reklama

Microsoft rozważał nową grę Halo na start Xboksa One, na Gears of War nie było szans

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Pomimo nagłaśniania przez Microsoft sukcesu Xboksa One, pewnie znajdą się gracze, którzy odpuszczą sobie konsolę przynajmniej do czasu pojawienia się następnego Halo. Jak zdradza Phil Spencer, były plany, co do wypuszczenia kolejnej odsłony znanej serii strzelanek na sprzęt nowej generacji, ale oznaczałoby to zaniechanie prac nad Halo 4 na Xboksa 360. Ponieważ obecnie marka spoczywa w rękach 343 Industries, które dopiero miało się wykazać swoim pierwszym projektem, postanowiono pozwolić ekipie dotrzeć z produktem do większej ilości graczy i wyrobić sobie wcześniej porządną opinię. Na start Xboksa One szykowano tyle tytułów, że nie martwiono się, iż nie będzie w co się bawić.

Fani tęsknią też do Gears of War, lecz nic się nie zmieniło w temacie od czasu ostatniej wypowiedzi Spencera. Seria na chwilę obecną jest zamrożona, a co z nią dalej będzie zależy tylko i wyłącznie od Epic Games, które po odejściu ważnych ludzi (między innymi Cliffa Bleszinskiego) zajęte jest raczej promowaniem technologii Unreal Engine 4. Microsoft mówi otwarcie, że nie ma nad czym się rozwodzić, bowiem nie było na razie konkretnych rozmów na temat powrotu umięśnionego Marcusa i spółki na konsole.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama