Microsoft ucieka się do Linuxa

Strona główna Aktualności

O autorze

Nie jest tajemnicą, że najnowsza strategia Microsoftu do walki z Linuxem sprowadza się do przekonywania - pingwin nie nadaje się do firm. Jak się okazuje, największym sukcesem - przy czym całkowicie ubocznym - popularnego ostatnio robaka Blaster jest właśnie wybicie z ręki tego kluczowego argumentu merketingowego. Oto bowiem w obronie przez skondensowanym atakiem DDoS, Microsoft uciekł ze swoim serwisem pod parasol ochronny Akamai. Firma ta oferuje usługi rozpraszania ruchu IP oparte o Linuxa, z których korzysta wiele dużych serwisów webowych o globalnym zasięgu. Rzecznik prasowy Microsoftu przyznał, że korporacja respektuje prawo swoich partnerów biznesowych do niezależnego wyboru platform operacyjnych. Fakt pozostaje jednak faktem, że wydźwięk tej informacji porównać można jedynie z hipotetyczną sytuacją, w której prezes producenta CocaColi zostałby sfotografowany z otwartą butelką Pepsi w ręku.

© dobreprogramy