Microsoft uwolnił swój klasyczny menedżer plików, ruszy na nowych Windowsach

Strona główna Aktualności
Wyszukiwanie plików z depositphotos
Wyszukiwanie plików z depositphotos

O autorze

Zanim pojawiło się w Windows 95 narzędzie o nazwie Eksplorator Plików, przez wiele lat użytkownicy graficznych systemów Microsoftu korzystali z czegoś, co nazywało się Menedżerem plików (WinFile). Narzędzie to, używane jeszcze w czasach Windows 3.11 i Windows NT 3.51 dalekie było od rzekomej prostoty jednopanelowych programów do zarządzania plikami, oferując pracę w wielu okienkach i szybki dostęp do głównych funkcji poprzez skróty klawiszowe. Czy na współczesnym windowsowym pulpicie jest miejsce na takie narzędzie? Kilka dni temu Microsoft uwolnił na GitHubie kod źródłowy WinFile, z licznymi poprawkami jego autora, dzięki którym uruchomi się nawet na Windowsie 10, możecie więc sprawdzić to sami.

Menedżer plików jest teraz dostępny jako 32-bitowa aplikacja (można samemu skompilować ją sobie na 64-bitowy system), działająca na wszystkich wspieranych systemach Microsoftu i dostarczona przez jego autora Craig Wittenberga w dwóch postaciach:

Pierwsza (original_plus) jest tak bliska oryginału jak to tylko możliwe – to kod przeniesiony z Windows NT4, z minimalnymi zmianami, pozwalającymi na skompilowanie narzędzia w Visual Studio.

Druga (master v 10.0) powstała na bazie original_plus, uzupełnionego o liczne łatki, faktycznie usprawniające pracę z programem – wynik wielu lat doświadczeń autora, który najwyraźniej nie lubi jednopanelowych menedżerów plików i od ponad 10 lat korzysta z przeróbki klasycznego WinFile.

Wśród najważniejszych zmian, jakie wprowadzono do tej uwspółcześnionej wersji należą m.in. obsługa przeciągnij i upuść dla obiektów OLE, lepsze zarządzanie skrótów klawiszowych, obsługa klawiszy kursora w nawigacji, obsługa menu kontekstowego, uruchomienie Notatnika na pliku klawiszem F12, lepsze wyszukiwanie, uruchamianie powłoki i nowe opcje sortowania.

Program został udostępniony na wolnej licencji MIT, ale co ciekawe, jeśli ktoś chce pracować nad jego rozwojem, musi wpierw podpisać umowę CLA (Contributor License Agreement). Oczywiście jeśli komuś się to nie podoba, może po prostu WinFile sforkować – zrobiło to już ponad 200 osób.

Ulepszoną i oryginalną wersję Menedżera plików z Windowsa NT znajdziecie w naszej bazie oprogramowania – oczywiście na Windowsa.

© dobreprogramy
s