Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Creative Sound Blaster AXX SBX 8 — test przenośnych głośników z wbudowaną kartą dźwiękową

Ostatnio w sklepie X-KOM ujrzałem promocję na wyżej wymienione głośniki. Olbrzymia z pozoru przecena tych głośników o 210zł to oczywiście więcej marketingu niż rzeczywistej obniżki, ponieważ w innych sklepach można je kupić za około 90zł. Mając jednak kupon na Allegro (20zł za zakupy przez aplikację mobilną powyżej 50zł, polecam wszystkim, zaoszczędziłem już dzięki tym kuponom ponad 100zł) zakupiłem je za 69zł, co było już dla mnie kwotą akceptowalną. Jest to jeden z tych zakupów nie podyktowanych żadną rzeczywistą potrzebą - zakup z ciekawości, "najwyżej zwrócę" - pomyślałem. Na wstępie już napiszę, że zwracać ich nie zamierzam, bo całkiem sprytne to urządzenie.

Promocja ta nie zaczęła się zbyt gładko - X-KOM namieszał i błędnie zamieścił informację, że model ten posiada łączność Bluetooth. SBX 8 jej nie posiada, posiada ją znacznie droższy model SBX 10 - zaznaczam jednak, że nie będzie to urządzenie całkowicie bezprzewodowe, bo urządzenia te są zasilane z zewnątrz - i tak trzeba podłączyć zasilanie do gniazda USB. Potem opis poprawiono, jednak było w związku z tym pewne zamieszanie.

Opis urządzenia

Z czym tak naprawdę mamy do czynienia? Wszak na rynku mamy dużo różnych rodzajów przenośnych głośników. Tutaj jednak mamy "wieżę" w której zamocowane są dwa głośniki na bocznych ścianach urządzenia, podłączane do komputera poprzez port USB lub USB i kabel jack-jack. Urządzenie to posiada własną kartę dźwiękową. Podłączając je do komputera automatycznie w systemie pojawi się kilka nowych urządzeń audio - jedno urządzenie odtwarzające (którym są oczywiście głośniki SBB 8) oraz 3 urządzenia nagrywające (wewnętrzny mikrofon, zewnętrzny mikrofon oraz aux in). Zatem interfejs USB zapewnia zarówno zasilanie urządzenia jak i transmisje dźwięku.

r   e   k   l   a   m   a

Nie jest to jednak jedyny sposób podłączenia - można podłączyć urządzenie do dowolnego portu USB dającego zasilanie - gniazda zapalniczki w samochodzie, Power Banku lub po prostu ładowarki MicroUSB, a urządzenie odtwarzające podłączyć kablem jack-jack. Wtedy USB służy jedynie do zasilania urządzenia. Oprócz głośników mamy również mikrofon i wejście na mikrofon zewnętrzny, także możemy za pomocą urządzenia nagrywać dźwięk lub prowadzić rozmowy głosowe.

Góra urządzenia jest pokryta błyszczącym tworzywem, które prawdopodobnie będzie miało tendencje do rysowania się, jednak mam ten sprzęt za krótko, aby mieć co do tego pewność. Cały bok urządzenia natomiast jest obity materiałem. Dodam, że sześciokątna bryła urządzenia umożliwia możliwość dowolnego jego ustawienia - może zarówno "stać na baczność" jak i może grać na boku, co nie powoduje żadnej utraty w jakości dźwięku.

Z tyłu urządzenia, oprócz dwóch wejść audio mamy również mały otwór bass-reflex. Wiadomo, że przy tych gabarytach jego wartość jest średnia, jednak jest wyczuwalny przez niego przepływ powietrza, więc może i jest z niego jakiś pożytek.,

Instalacja

Zarówno w Windows 7 jak i w Windows 8.1 instalacja przebiegła automatycznie i po kilkunastu sekundach od podłączenia urządzenia można z niego korzystać. System automatycznie przełączy domyślne urządzenie audio, a jeżeli tak się nie stanie, wystarczy ręcznie je przełączyć we właściwościach dźwięku. Ku mojemu zaskoczeniu i zadowoleniu, urządzenie zadziałało podłączone bezpośrednio do tabletu Toshiba Encore z Windows 8.1 wbrew moim obawom, że port MicroUSB z tabletu nie zdoła zapewnić odpowiedniego natężenia prądu. Urządzenie działa z nim bezproblemowo i tworzą razem świetny przenośny zestaw audio.

Zawartość zestawu

W zestawie wraz z urządzeniem otrzymujemy dobrej jakości, aczkolwiek krótki (nieco mniej niż 1 metr) kabel USB-Micro USB i... w zasadzie tyle. Szkoda, że nie dołączono kabelka jack-jack. Oprócz tego oczywiście instrukcja obsługi.

Obsługa

Gdy głośniki podłączone na górze uaktywnia się dotykowy panel kontrolny urządzenia. Zawiera on: włącznik redukcji szumów dla mikrofonu, wyłącznik mikrofonu, włącznik efektu SBX oraz przycisk wyciszający cały zestaw. Po środku mamy dotykowy suwak regulacji głośności. Przyciski te współpracują z systemowymi ustawieniami - regulacja głośności w systemie zmieni poziom głośności na panelu urządzenia i na odwrót.

Jakość dźwięku

Czas przejść do najważniejszego według mnie aspektu tego urządzenia, czyli jakości dźwięku. Miałem swego czasu, jeszcze za czasów świetności Sony Ericssonów głośniki MPS-70, które były dodatkiem do tych telefonów. Grały one jak na swoje rozmiary bardzo dobrze i miało się wrażenie, że wyciągnięto wszystko, co możliwe z tak małych gabarytów głośników. Tutaj mam takie samo wrażenie. Jakość dźwięku biorąc pod uwagę rozmiary urządzenia jest bardzo dobra. Oczywiście nie jest to dźwięk, który pozwoli Wam się rozpłynąć w zapomnieniu w dźwiękach smyczków lub ciepłych gitarowych riffach, ale w porównaniu do jakichkolwiek głośników laptopowych jest bez porównania. Odpowiadając na potencjalne pytanie: "czy jest jakiś bas?" odpowiem, że jest. Nie miażdży żeber, nie schodzi do 30Hz, nie ma głębi jak z prawdziwych kolumn głośnikowych, ale jest - gitara basowa, czy stopa jest słyszalna. Dużo daje odpowiednie umiejscowienie urządzenia - umieszczenie go pod ścianą lub w jakimś rogu zdecydowanie poprawia głębię i ogólny odbiór muzyki.
Jeżeli chodzi o przycisk "SBX" to jest to coś w rodzaju efektu DSP, po prostu poprawia lekko górę i bas. W niektórych piosenkach poprawia sporo, niektóre brzmią lepiej bez niego. Wedle wyboru można go sobie włączyć lub wyłączyć i działa on zarówno przy podłączeniu jako karta dźwiękowa jak i przez kabel jack-jack.

Głośność urządzenia jest wystarczająca by spokojnie puścić sobie muzykę w pokoju lub samochodzie (tak, nie mam radia). Niekiedy przy najwyższym poziomie głośności coś może "pierdnąć" jednak wystarczy wtedy lekko obniżyć głośność, bo docierają one wtedy widocznie do kresu swoich możliwości.

Wbudowany w urządzenie mikrofon jest dobrej jakości, lepszy niż większość mikrofonów w laptopach. Redukcja szumów nie jest jedynie pustym sloganem ale faktycznie poprawia słyszalność i warto ją włączyć podczas rozmów.

Podsumowanie

Jeżeli weźmie się pod uwagę, że jest to po prostu przenośny zestaw głośnikowy, a nie pełnoprawny zestaw głośnikowy do komputera, na pewno nikt nie będzie zawiedziony. Z resztą o czym ja tu mówię - za 70zł nie kupi się nawet średnio brzmiących głośników do komputera. A tutaj można go po prostu wrzucić do torby razem z laptopem i mieć w zanadrzu w miarę brzmiące urządzenie do niezobowiązującego posłuchania muzyki lub obejrzenia filmu, które w porównaniu do głośników z laptopa lub tabletu jest nieporównywalnie lepsze. W żadnym wypadku nie jest ono warte ponad 200zł, co jest ceną sugerowaną przez Creative (ale oni zawsze mieli kompleks boga), jednak za 70zł myślę, że jest to rozsądny zakup tym bardziej, że nie jest to produkt typu no-name. Jak wspomniałem na początku, rozważałem zwrot, gdybym przecenił faktyczne możliwości tego urządzenia, jednak spodobało mi się na tyle, że zostaje u mnie na stałe jako ciekawy i zarazem użyteczny gadżet.
 

sprzęt porady inne

Komentarze