Polona. Cyfrowe zbiory Biblioteki Narodowej dla mas

Buszując w odmętach Internetu przypadkiem trafiamy na naprawdę wartościowe strony, o których w najbardziej popularnych serwisach trudno przeczytać lub giną one w natłoku bezwartościowej sieczki o gwiazdach, politykach, aferach i ploteczkach (jest krew, jest zabawa)

Bez wątpienia na miano wartościowego zasługuje portal Polona. Jest to projekt Biblioteki Narodowej, która udostępnia zasoby skarbca i magazynów tej instytucji. Planowane jest również udostępnianie zasobów innych instytucji kultury.

Cyfrowe zbiory pogrupowane są w kolekcje, które możemy przeszukiwać, tworzyć własne kolekcje z udostępnionych materiałów, tworzyć notatki. Możemy również dzielić się z nimi z innymi użytkownikami, również na portalach społecznościowych.

Ze zbiorów możemy korzystać bez zakładania konta. Wiadomo jednak, że posiadanie konta wzbogaca możliwości o dodatkowe funkcjonalności. Aby się zalogować możemy skorzystać zewnętrznych systemów jak Google+, Twitter i Facebook. Oczywiście możemy też założyć serwisowe konto.

Obok zbiorów - książek, map, ulotek, fotografii, rycin, nut, pocztówek, ..., znajdują się tu również artykuy przekierowujące na bloga, które są naprawdę ciekawe!

Interfejs jest dość intuicyjny i zaznajomienie się z nim nie zajmuje dużo czasu.

Po najechaniu na wybrany kafelek pojawia się interfejs, gdzie mamy podstawowe informacje - autor, tytuł, rok wydania, ilu użytkowników ma ją w swoich ulubionych kolekcjach... - opis poszczególnych ikon pojawia się po najechaniu kursorem. Możemy również z tego poziomu dodać ja do swoich ulubionych, pobrać plik (po zalogowaniu).

Znacznie więcej informacji i funkcjonalności pojawia się po kliknięciu wybranej pozycji.

Powiem tak. Dla mnie to bomba. Z czystym sumieniem polecam! Im bardziej w nim buszuje tym więcej odkrywam możliwości i ciekawych rzeczy. Wchodzić, klikać, korzystać!