Moto Z – tego smartfonu nie potłuczesz i zamienisz go w cokolwiek zechcesz

Strona główna Aktualności

O autorze

Lenovo phab 2 Pro z Tango to nie jedyny smartfon, jaki dziś został zaprezentowany w Kalifornii. To tradycyjny smartfon, ale łączy się z większą ilością usług i urządzeń, niż możemy sobie wyobrazić, ale nie poświęca jakości działania.

O Moto Z, którą rzekomo mieliśmy zobaczyć, mówiło się, że będzie to smartfon z 10-krotnym zoomem optycznym. Te kilka lat, które minęły, pozwoliły Lenovo opracować urządzenie zupełnie inne i mimo wcześniejszych zapowiedzi, jednak pod marką Motorola.

Smartfony Moto Z i Moto Z Force są metalowe, mają 5,5-calowe ekrany i są bardzo eleganckie. Ich siłą są jednak dodatkowe akcesoria, a nie to, co znajduje się w środku (w zasadzie sprzęt w środku obudowy ogranicza, więc trzeba wyjsć na zewnątrz). Dzięki nim smartfon może zamienić się w głośniki stereo albo ogromny powerbank, jedynie stykając dwie części. Elementy będą się trzymać dzięki magnesom.

Wśród Moto Mods, bo tak będą nazywać się te dodatki, znajdziemy głośniki JBL (z własnym akumulatorem, który wytrzyma 10 godzin słuchania muzyki), projektor, powerbank i różne obudowy. W plotkach mówiących o 10-krotnym zoomie też było ziarno prawdy, bo powstanie nakładka, która to umożliwi. Trwają też prace nad rzutnikiem-klawiaturą, stacją dokującą z zewnętrznym monitorem i wieloma innymi ciekawymi rozwiązaniami.

Oczywiście Moto Z będzie można zaprojektować z pomocą Moto Makera. Zamiast kupować drogi smartfon z zestawem sensorów, którego nie wykorzystamy w pełni, będzie można kupić telefon niedrogi i dodać do niego takie elementy, które będą potrzebne.

W obudowie znajdziemy 4 GB RAM-u, Snapdragona 820 i świetny aparat z optyczną stabilizacją obrazu. Akumulator ma wytrzymać 30 godzin pracy, a przy tym smartfony można bardzo szybko naładować. Moto Z Force ma się ładować do poziomu 50% w 20 minut.

Moto Z będzie dostępna we wrześniu na całym świecie. Moto Mods będą mogli tworzyć różni producenci, którzy wezmą udział w programie deweloperskim. Lenovo ma nadzieję stworzyć platformę, która zachęci producentów sprzętu do tworzenia dodatków do Moto Z. Najlepszy dodatek zostanie nagrodzony milionem dolarów, więc warto się starać.

© dobreprogramy