Mówią, że Linux ma już 3% rynku. Czy chcecie Linuksa w bazie dobrychprogramów? #sonda

Strona główna Aktualności

O autorze

Niedawno zaprezentowane wyniki badania popularności systemów operacyjnych przez NetApplications pokazały, że era jednoprocentowych udziałów Linuksa w systemach desktopowych jest już za nami. System z pingwinem w logo miał w grudniu 2016 roku 2,21% rynku – i to w badaniu najbardziej dla siebie nieprzychylnym. Teraz jednak otrzymaliśmy kolejne, bardzo interesujące dane, pokazujące, że pozycja Linuksa jest jeszcze silniejsza. Największy pornograficzny serwis świata, PornHub, przedstawił swój raport 2016: Year in review. Dotyczy on nie tylko zainteresowań użytkowników, ale też wykorzystywanych przez nich technologii. Kwestii zainteresowań na naszych łamach poruszać nie będziemy – przyjrzymy się jednak technologii.

Wagi danych przedstawionych przez PornHuba zignorować się nie da. W zeszłym roku serwis wygenerował ponad 3,1 eksabajta ruchu sieciowego, strumieniując 99 gigabajtów danych na sekundę, 6 terabajtów na minutę. W tym czasie pokazał łącznie niemal 92 mld klipów wideo, odtwarzanych przez 4,6 mld godzin – to jest 524 641 lat. 23 miliardy odwiedzin w ciągu roku (64 miliony dziennie) czynią z danych serwisu cudowne narzędzie do przyglądania się internetowym trendom w wielkiej skali.

Internauci oglądali pornograficzne filmiki przede wszystkim na telefonach: 61% (+9% rok do roku), malała popularność desktopów (28%, -8% rok do roku) i tabletów (11%, -1% rok do roku). Wśród krajów, które doświadczyły największego skoku ruchu mobilnego znalazła się Polska (+46%) oraz Argentyna (+42%). Ten mobilny zwrot zapewne będzie się tylko utrzymywał, biorąc pod uwagę wielkie i świetne wyświetlacze smartfonów oraz wygodę, jaką zapewnia korzystanie z tej klasy urządzeń podczas konsumpcji pornografii.

Wzrostu popularności smartfonów można było się spodziewać, ale myślał, że na kurczącym się rynku PC tak bardzo wybije się Linux? Ruch sieciowy generowany przez korzystających z komputerów osobistych użytkowników PornHuba przypadł w 80% na Windowsa, ale to tylko wzrost o 1% względem poprzedniego roku. macOS uzyskał 14% (+8% rok do roku), zaś Linux okrągłe 3% (+14% rok do roku).

Nie mniej zaskakujące są wyniki w segmencie mobilnym – widzimy ogromną nadreprezentację iOS-a. System mający globalnie około 10% udziału w rynku odpowiadał za 47% całego ruchu mobilnego do PornHuba (wzrost rok do roku o 2%). Androidowi zostało tu tylko 50% (+5% rok do roku), mobilne Windows umierało zaś w szybkim tempie (2%, -30% rok do roku). Nie pokusimy się o wyjaśnienie tej popularności iOS-a w oglądaniu PornHuba, choć zapewne stanie się ona powodem do żartów.

Ciekawie wypadają kwestie stosowanych przeglądarek. Na desktopie wygrywa oczywiście Chrome (51%, +5% rok do roku), przed Internet Explorerem (14%, -21% rok do roku) i Firefoksem (11%, -35% rok do roku). Nieźle poczyna sobie Safari (9%, +12% rok do roku), ekstremalny skok odnotowało Edge: choć bezwzględny udział to 6%, to jednak rok do roku nowa przeglądarka Microsoftu urosła o 645%. Operze zostało 3% (i -2% rok do roku). Na rynku mobilnym łeb w łeb idą Chrome (43%, +25% rok do roku) oraz Safari (43%, +1% rok do roku). Umierają Android Browser (5%, -56% rok do roku), Opera (3%, -16% rok do roku) oraz Internet Explorer (1%, -52% rok do roku).

Czy chcecie działu Linux w bazie dobrychprogramów?

Widać, że w dziedzinie przeglądarek PornHub dobrze oddaje trendy pokazywane np. przez StatCountera: dominacja Chrome, schyłek Firefoksa, mocna pozycja Safari, spory potencjał wzrostu w Edge. Czy można uznać, że równie dobrze te trendy oddane zostały w dziedzinie systemów operacyjnych? Tu Statcounter w swoim globalnym badaniu z nazwy Linuksa nigdzie nie wymienia – ale kategoria Other, do której desktopowy Linux zapewne został wrzucony, pokazuje ok. 3,5%.

Te 3% Linuksa w PornHubie jest bardzo ciekawym wynikiem, niestety nie odbija się w rankingach naszego serwisu. Niewątpliwie w gronie użytkowników Linuksa znaleźć można naszych najaktywniejszych Czytelników (co dobrze widać po komentarzach), jednak analizując ruch sieciowy widzimy, że Pingwin jakoś nie może przebić 2%. Czy to wynik naszego skupienia na rodzinie systemów Windows, czy też w grę wchodzą inne czynniki?

Niejednokrotnie w komentarzach pisaliście, że chcielibyście znów działającego działu oprogramowania na Linuksa w dobrychprogramach (jak niektórzy starsi Czytelnicy pamiętają, w czasach starożytnych taki dział w bazie DP był). Z tych komentarzy nigdy jednak nie wywiązała się porządna akcja pisania listów do redakcji, które by nas do reaktywacji tego działu zachęciły. Zasugerowaliście za to zrobienie ankiety. Mówicie i macie – oto ankieta. Nie obiecujemy, że reaktywujemy dział z linuksowym oprogramowaniem, ale obiecujemy, że przyjrzymy się uważnie wynikom tej ankiety – i jeśli pokażą wystarczające poparcie, pomyślimy, co z tym zrobić.

© dobreprogramy

Komentarze