Mój Blog - Moja Twierdza

Tytuł - parafraza, co jest dla mnie chyba dość charakterystyczne. Widzicie, mój poprzedni wpis powstał w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia, natomiast 2 sierpnia znalazł się na "Głównej". I uświadomił mi coś. Użytkownicy DobrychProgramów nie mają bladego pojęcia, co to jest Blog.

Blog

Tym jest niniejsza strona internetowa. Za wpisy na niej się znajdujące odpowiadam ja, za ich treść odpowiadam ja, za ich częstotliwość... tak, zgadliście - odpowiadam za to ja. Redakcja DobrychProgramów zajmuje się li i jedynie udostępnieniem interfejsu oraz hostingiem.

Mobilność i wygoda – Genius Pen Mouse vs. Razer Orochi

Uwaga! Niniejszy artykuł jest długości 10 stron A4 (nie wliczając grafik). Proponuję uzbroić się w sporą dozę czasu, jeśli zamierzacie przeczytać go w całości. Jako, że jest to recenzja, nie chciałem dzielić go na części. Tak czy siak, zapraszam do lektury. I pamiętajcie – ostrzegałem! :P

W lewym narożniku, w srebrzysto-czerwonym szlafroku, genialna i zwinna, Genius Pen Mouse! W prawym narożniku, pod czarno-zielonym przykryciem, ostra jak brzytwa i groźna niczym żmija: Razer Orochi!

Opakowanie

Za:

Czasopisma komputerowe - relikt przeszłości? - jak powinna działać korekta

Temat może i nie odzwierciedla tego, co chcę osiągnąć. Poprzedni post został umieszczony na stronie bez koniecznej korekty. Poprawiłem nieco elementów zgłoszonych w komentarzach, jednak nadal - jest to tekst w pewnym sensie "surowy", niesprawdzony. Poniżej zamieszczam poprawioną wersję, w której część merytoryczna góruje nad filozofią i zbędnymi uwagami.

Po co powtarzać ten sam wpis, tylko "w inny sposób"? Chcę Wam pokazać różnicę, jaką moglibyśmy zaobserwować w przypadku czasopism, gdyby redaktorzy wraz z korektą wzięli się w garść.

Pół roku DobregoBlogowania

Od niemal pół roku prowadzę tego bloga. Pomyślałem, że warto byłoby podsumować swoje dotychczasowe wzloty i upadki, na podobieństwo cotygodniowego przeglądu "Głównej" w aktualnościach vortalu. Stąd też podsumowanie czas zacząć.

Trudne początki

"Pierwszy raz jest zawsze najtrudniejszy" - na słowa te trafiamy na każdym kroku, od różnych artykułów z czasopism typu Bravo Girl, przez pierwszą w życiu zabawę z Linux'em, po portowanie pierwszej aplikacji do Windowsa (pozdrowienia dla webnulla! ;) ).

Moja "walka z wiatrakami" - DoubleBlast! - RAM.net.pl i TP-Widmo

Niniejsza notka będzie odrobinę niestandardowa. Należy bowiem do tej samej serii co pozostałe dotyczące reklamacji, jednak zawierać będzie opis dwóch "sytuacji" :)

Część pierwsza poświęcona będzie sklepowi RAM.net.pl. Wydarzenia z przełomu stycznia i lutego mają na celu pokazać, jak bardzo sklep szanuje klienta.

Część drugą przeznaczę na opis zajścia z TP SA w okresie ostatnich 2 tygodni.

Cóż mi pozostaje - zapraszam do lektury! :)

Za: RAM.net.pl

Moja "walka z wiatrakami" - Nowe Orange Go - część 4

Ponieważ poprzedni wpis znalazł się na stronie głównej na kilka godzin, po czym nagle z niej zniknął (z nieznanych przyczyn), niniejszy nie będzie posiadał standardowego wstępu ani żadnych grafik - ot, taki protest na zjawisko "pojawiam się i znikam" :P

Niniejszy wpis poświęcony jest części czwartej (ostatniej) moich zmagań z firmą Orange odnośnie ich usługi typu Pre-Paid -

Moja "walka z wiatrakami" - Nowe Orange Go - część 3

Przyznam Wam bez bicia, tytuł jest przydługi. Pierwsza jego część to tytuł nowej serii na moim blogu (blagu? :P) opisującej moje zmagania z różnymi firmami. Druga część - o co konkretnie chodziło.

Słowem więc wstępu odnośnie tychże zmagań. Mam pecha, i to sporego. 90% sprzętu, który zakupię, jest fabrycznie uszkodzony lub wadliwy. Praktycznie w ciągu pierwszego miesiąca od zakupu, sporo spośród tych 90% ląduje na reklamacji. Pozostała część to zbyt malutkie "badziewia", żeby się o to martwić.

Co kreuje taki los? Nie mam bladego pojęcia.

Gorące Zebranie Użytkowników: DobreProgramy, Gamikaze, TechIT

MaXDemage spisał już wrażenia na swoim blogu. Dlaczego więc nie podchwycić tematu, i nie dołączyć się do niego? ;) Zaznaczam: to był mój pierwszy raz ;)

Piątek...

Napięcie sięgało zenitu. Przecież już niedługo miał być HotZlot! Już za chwilę miała być wielka zabawa i wszechobecna "informatyczność"! Najlepsze urodziny w życiu!

Sobota...

Coraz więcej ciekawych informacji na "