r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

NSHbuntu zamiast Windowsa? Brytyjska służba zdrowia szuka alternatyw

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

WannaCry dotkliwie dał się we znaki brytyjskiej służbie zdrowia (NHS), której 90% systemów działało wciąż pod kontrolą niewspieranego Windowsa XP. Ocenia się, że ten globalny atak sparaliżował na kilka dni pracę 40 szpitali, nie licząc pomniejszych placówek. Gdyby nie to, że lekarze wciąż umieli korzystać z papieru i długopisów, sytuacja byłaby katastrofalna. Microsoft oczywiście przypomina, że wszystkie tego typu cyberataki wynikają ze stosowania przestarzałego systemu, który powinien zostać zastąpiony Windowsem 10. A co, jeśli brytyjska służba zdrowia w ogóle podziękuje Microsoftowi?

NHS ma plan: do 2020 roku chce całkowicie zinformatyzować wszystkie swoje ośrodki, wyeliminować papierowy obieg dokumentów, a w dodatku pozbyć się nie tylko Windowsa XP, ale też Windowsa 7 – który w styczniu 2020 roku w ogóle przestaną otrzymywać łatki bezpieczeństwa. W założeniu te wszystkie końcówki z przestarzałymi systemami powinny zostać przeniesione na Windowsa 10. To samo dotyczy też systemów serwerowych – wciąż kluczową rolę odgrywa w tym segmencie Windows Server 2003 i 2008.

Ile to będzie kosztowało? Tego jeszcze nie policzono, Digital Health Intelligence podaje jednak, że rocznie na licencje na oprogramowanie Microsoftu brytyjska służba zdrowia wydaje ok. 100 mln funtów. A gdyby udało się tych pieniędzy nie wydawać? Takie założenie przyświeca twórcom NHSbuntu, linuksowej dystrybucji, która miałaby zastąpić Windowsa w służbie zdrowia.

r   e   k   l   a   m   a

Bezpieczny, nowoczesny, szybki i darmowy – takimi hasłami deweloperzy reklamują tę przeróbkę Ubuntu 16.04 LTS, w której oprócz zmian wizualnych wprowadzono pewne zmiany w załączonych aplikacjach: pakiet biurowy LibreOffice i klienta poczty/kalendarza Evolution skonfigurowano tak, by obsługiwać system poczty służby zdrowia NHSMail2, dodano kompatybilny komunikator, wsparcie dla wirtualnej sieci prywatnej N3 oraz obsługę zdalnego pulpitu.

Specjalistyczne aplikacje medyczne są zaś sprytnie uruchamiane w maszynach wirtualnych, z użyciem Vagranta, VirtualBoksa i zintegrowanego zdalnego pulpitu: w ten sposób nie trzeba przepisywać tego całego oprogramowania na Linuksa, a maszyna wirtualna z podatnym na ataki starym Windowsem jest całkowicie izolowana od sieci.

Realne wdrożenie NHSbuntu uniemożliwiała jedna rzecz. Do uwierzytelniania się na milionach komputerów i 80% aplikacji używanych przez NHS wykorzystywane są czytniki kart inteligentnych. W obiegu takich kart ma być 750 tysięcy, każdy chyba pracownik taką kartę posiada. Bez nieistniejącego dotąd w Linuksie wsparcia takich czytników, NHSbuntu pozostałoby tylko zabawką.

W poprzednim tygodniu w Leeds doszło jednak do przełomu. Zjechali się tam programiści z całego kraju, by wziąć udział w hackathonie, mającym na celu dodanie do NHSbuntu obsługi czytników kart inteligentnych. W efekcie powstał napisany w Pythonie NHSbuntu-identity-agent, obsługujący podstawowe uwierzytelnianie do platformy Spine, poprzez najpopularniejsze czytniki – Omnikey 3121 i Gemalto PC Twin.

Droga do zastąpienia własnościowego oprogramowania rozwiązaniem opensource’owym jest daleka i trudna, nawet jeśli w samym NHS są decydenci entuzjastycznie do opensource’owej inicjatywy nastawieni. Peter Coates, szef rozwoju ekosystemów w NHS Digital, w tym celu powołał do życia inicjatywę Code4Health – głosząc, że przechodząca cyfrową transformację służba zdrowia musi wybrać Open Source, aby kontrolować swoją przyszłość.

Oprócz problemów natury technologicznej, takich jak wspomniana obsługa czytników kart, przeszkodą w zrealizowaniu tej wizji były obyczaje. Jak wyjaśnia Coates, cały proces zakupowy jest nastawiony na kupowanie gotowych rozwiązań od producentów oprogramowania. Teraz jednak zaczyna się to zmieniać, lekarze i personel techniczny zaczynają ze sobą współpracować – i otwierać na autorskie rozwiązania, tworzone na własną miarę. Pamięć o ataku WannaCry może temu tylko pomóc, szczególnie gdy Microsoft sam przyznaje, że tylko Windows 10 jest bezpieczny.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.