r   e   k   l   a   m   a
reklama

Największa bitwa w historii MMO znowu w EVE Online

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Gry MMO, a w szczególności EVE Online, nawet jeśli sami się w nie nie bawimy to potrafią być fascynujące przynajmniej z powodu ilości osób, które równocześnie biorą udział w różnorakich grupowych działaniach. Na początku roku głośno było o błędzie jednego z graczy, który wywołał bitwę na przeszło 3,5 tysiąca pilotów, a w miniony weekend mieliśmy już normalnie zaplanowaną akcję z rekordowymi ponad 4 tysiącami dowodzących w tle.

Poszło o w sumie niezbyt nawet istotną obecnie w grze stację kosmiczną w systemie 6VDT. Bardziej był to pokaz siły, zademonstrowanie (wszech)światowi, kto tu rządzi. Żeby uczestnicy wydarzenia byli w stanie ogarnąć to, co się działo dookoła, a serwery nie uległy przeciążeniu, producenci gry miejscowo spowolnili czas o 90%. W trwającym więcej niż 5 godzin starciu potężnych stronnictw CFC z TEST Alliance, w którym zwyciężyli ci pierwsi, zniszczono przynajmniej 2,9 tysiąca jednostek. Straty „rzeczywiste” szacuje się na ponad 20 tysięcy dolarów.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSzef Wykopu o cenzurze w Internecie: Czujemy się zmuszeni do ucieczki z Unii