reklama

NetBeans 7.3: czas na wygodne środowisko pracy dla webdeweloperów

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Kiedy podczas konferencji JavaOne 2012 pojawiła się pierwsza kompilacje nowej wersji NetBeans, od razu jasne się stało, że może to być jedno z najważniejszych wydań tego środowiska programistycznego w jego historii. Początkowo przeznaczone dla programistów Javy, z czasem NetBeans zaczęło być chętnie wykorzystywane przy pisaniu aplikacji C/C++, a potem w PHP. Skoro PHP, to technologie webowe, w tym interfejsy użytkownika – a te tworzy się przede wszystkim w JavaScripcie, HTML i CSS. I właśnie obsługę tych technologii przynosi wydana właśnie przez Oracle'a wersja 7.3 popularnego środowiska programistycznego.

Obecnie nawet programiści tworzący aplikacje na desktop czy urządzenia mobilne coraz częściej muszą korzystać z technologii określanych jako „webowe” – dobrze by więc było, by środowisko pracy z którego korzystają, nie zmuszało ich do sięgania po narzędzia dodatkowe.

W NetBeans HTML5/JavaScript to teraz pełnoprawny typ projektu. Pisząc webową czy mobilną technologię, mamy dostęp do całej biblioteki popularnych szablonów (m.in. Initializr, HTML5 Boilerplate czy Twitter Bootstrap) i bibliotek (od popularnych jQuery czy MooTools po bardziej egzotyczne, jak qooxdoo). Od ręki można zacząć pisać webowe aplikacje na responsywnych layoutach.

IDE oferuje oczywiście automatyczne uzupełnianie kodu dla HTML5, JavaScriptu i CSS3, a także dla biblioteki jQuery. Pracę można podglądać zarówno we wbudowanej przeglądarce na silniku WebKit, jak i w Chrome, dzięki dodatkowemu rozszerzeniu, integrującemu (w obie strony) przeglądarkę Google'a z NetBeans. Do tego dochodzi obsługa systemów kontroli błędów i wersjonowania, Najistotniejszy z wprowadzonych zmian jest jednak chyba nowy edytor i debugger JavaScriptu, zbudowany na bazie silnika Nashorn dla Javy (stanie się on jeszcze w tym roku częścią Javy 8).

NetBeans to wciąż przede wszystkim Java. Moduł obsługi Javy EE został rozbudowany o edytor języka JPQL, pozwalający na bezpośrednie testowanie w nim kwerend. Pojawiła się też możliwość edytowania plików FXML dla JavyFX, a także wsparcie dla profilowania aplikacji Javy na platformę Linux/ARM (w tym popularne Raspberry Pi).

Pierwsze wrażenie autora notki – nowym NetBeans będzie można śmiało zastąpić wszystkie dotychczas oddzielnie wykorzystywane narzędzia do tworzenia aplikacji webowych, od Bluefisha po Komodo Edit… a co najważniejsze, nie wymaga ogromnych zasobów systemowych, tak jak Eclipse rozbudowane o narzędzia Web Tools Platform. Wypróbujcie je sami. Wersję 7.3 dla systemów z rodziny Windows możecie pobrać tutaj, dostępne są też wersje dla Linuksa oraz OS-a X.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama