Netflix, Spotify i PlayStation Plus bez podawania numeru karty? To możliwe w banku ING

Strona główna Aktualności

O autorze

Korzystanie z różnych abonamentów, jak Netflix, Spotify czy Office 365 jest niezwykle wygodne, ale wiąże się z pewną niedogodnością – w usłudze trzeba podać numer karty płatniczej nawet przy rozpoczynaniu okresu testowego. Wiąże się to z potrzebą pamiętania, by zakończyć umowę, a także pewnym dyskomfortem, wynikającym z podawania danych płatniczych jakiejś firmie. Bank ING ma rozwiazanie tej sytuacji.

Operator płatności Blue Media uruchomił usługę doładowań dla gier, abonamentów i serwisów online, a jako pierwszy wdrożył go bank ING, gdzie z poziomu bankowości internetowej i aplikacji mobilnej można opłacać subskrypcje. Można w ten sposób zapłacić za kolejny miesiąc Netflixa, Spotify, Office 365, Xbox Live, PlayStation Plus i kilku innych, unikając w ten sposób podawania numeru karty płatniczej. Z czasem będą dostępne kolejne gry i usługi.

System ten przypomina nieco doładowania telefonów dla różnych operatorów. Po zalogowaniu się do bankowości elektronicznej możemy wybrać opcję doładowania gry czy usługi i wybrać kwotę. W kolejnym kroku należy podać adres e-mail, na który przysłany zostanie kod płatności, oraz numer telefonu, na który zostanie przesłane potwierdzenie realizacji zamówienia.

Otrzymany kod należy wpisać w opłacanym serwisie. Kody te działają niemal identycznie jak te, które znajdziemy na kartach podarunkowych.

Rozwiązanie to jest kierowane głównie do osób, które nie przepadają za przekazywaniem numeru karty płatniczej nieznanym firmom. Według raportu „Innowacje finansowe 2018” aż 60 proc. Polaków nie jest na to gotowych, nawet jeśli płatność będzie dzięki temu wygodniejsza, a czasami nawet tańsza. Kody pozwalające opłacić abonamenty uzyskujemy w swoim banku – miejscu, któremu klienci zaufają chętniej, niż firmie prowadzącej usługę muzyczną.

© dobreprogramy