Netflix deklaruje, że nie blokuje VPN-ów. Klienci widzą co innego

Strona główna Aktualności

O autorze

W sobotę w Sieci krążyła informacja o tym, że Netflix rzekomo blokuje użytkowników obchodzących zabezpieczenia regionalne. Netflix jednak zaprzecza i zapewnia, że nie zmienił działania swojej usługi.

Z powodu skomplikowanych umów licencyjnych zawartość serwisu Netflix w różnym stopniu jest dostępna w różnych krajach, a większość świata oficjalnie nie może z niej korzystać. Studia filmowe rzekomo wymusiły na administratorach Netfliksa blokowanie osób korzystających z VPN-ów i podobnych narzędzi, pomagających obejść zabezpieczenia. Podobno dziesiątki tysięcy VPN-owych piratów szkodziły interesom wytwórni.

Z drugiej strony na Reddicie sporo klientów płacących za dostęp do Netfliksa zapowiedziało już, że jeśli usługa nie będzie dostępna przez VPN, przestaną płacić i wrócą do ściągania seriali. Wielu z nich korzysta z usługi także za granicą. W świecie, w którym coraz więcej urządzeń może odtwarzać wideo, stawianie klienta na dalszym planie nie będzie miało sensu.

Opisane działania prewencyjne obejmowały między innymi wymuszenie korzystania z DNS-ów Google'a w aplikacji dla Androida, porównywanie strefy czasowej urządzenia ze zgłaszaną lokalizacją i blokadę pul numerów IP, z których korzystały firmy udostępniające VPN-y – na przykład TorGuard, którego klienci już w połowie grudnia mieli problemy z dostępem do Netfliksa. Akcje szybko doczekały się reakcji i takie serwisy, jak TorGuard czy Unblock-us zaczęły podpowiadać klientom, jak obchodzić blokady.

Nie jest tajemnicą, że na blokowaniu VPN-owych piratów zależy między innymi Sony Pictures. W ubiegłym roku wytwórnia przeprowadziła badania, których celem było zebranie zakresów IP licznych dostawców VPN-ów i bramek proxy. Listę mającą uzupełnić blokady otrzymał nie tylko Netflix. Niestety przykład Hulu, który wprowadził podobne blokady kilka miesięcy wcześniej, pokazuje, że mogą one mieć negatywny wpływ także na korzystających z serwisu zgodnie z licencjami.

Netflix jednak zaprzeczył powyższym oskarżeniom i zapewnił, że nie zmienił sposobu traktowania VPN-ów. Dlaczego więc użytkownicy widzą informacje o blokadzie?

© dobreprogramy