Nielegalne klucze Microsoft Office i Windows w niemieckich supermarketach

Strona główna Aktualności
Nielegalne klucze Microsoft Office i Windows w niemieckich supermarketach (fot. YouTube @ lizengo)
Nielegalne klucze Microsoft Office i Windows w niemieckich supermarketach (fot. YouTube @ lizengo)

O autorze

Różne portale i serwisy aukcyjne to miejsce, gdzie można kupić zarówno legalne, jak i podejrzanie tanie systemy Microsoftu czy pakiety Office. Fizyczne sklepy i produkt w rękach (nawet jako kartonik z kodem) to ostoja legalności, prawda? No nie.

W niemieckich sklepach firma Lizengo sprzedawała swoje karty z kluczami Microsoftu. Okazały się nie być trafionym pomysłem dla konsumenta. W supermarketach czy salonikach prasowych możemy kupić w formie kart podarunkowych np. doładowania do sklepu Androida czy CS, licencje na mapy. To podobny pomysł. W kartoniku znajdował się sam klucz.

Piraty w supermarkecie

Jednak jak ustalił niemiecki portal CRN, klucze nie pochodziły z oficjalnych źródeł, powinny być kupowane tylko na rynku chińskim lub przeznaczone dla szkół i uczelni. Nie wiadomo jak dokładnie klucze z niespełniających wymogów zwykłej sprzedaży na terenie Europy źródeł trafiały do Liznego. Były bardzo atrakcyjnie wycenione, więc cieszyły się dużą popularnością.

Oberwało się też sieci sklepów należącej do koncernu Edeka, gdzie karty z kluczami Windowsa i pakietów biurowych microsoftu były rozpowszechniane. Dostawca tłumaczył się, że pochodzą z nadwyżek, stąd tak niska cena, więc firma Edeka trzymała się oferty. Jak wiemy ze śledztwa niemieckiego portalu, to tylko mydlenie oczu.

Z powodu niemałej afery Microsoft postanowił zająć się sprawą Lizengo już w sądzie. Na szczęście problem nie dotyczy Polski. Ale jeśli jakimś trafem kupiliście Windowsa lub pakiet Office w Niemczech, w szczególności w Netto Marken-Discount (to marka należąca do Edeka), to sprawdźcie, czy przypadkiem nie ma na nich znaczków Lizengo. Jeśli tak, to najpewniej nie pochodzą z legalnego źródła. Jest szansa, że otrzymacie zwrot pieniędzy za swój zakup, o ile macie dowód dokonania transakcji.

© dobreprogramy