reklama

Niewielu zauważyło zniknięcie Core Online, Square Enix skupia się na Project FLARE

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

W sierpniu 2012 roku firma Square Enix wystartowała z ciekawą inicjatywą Core Online, dużym projektem mającym na celu przekonanie się, czy oferowanie za darmo tytułów z popularnych serii (jak Hitman lub Tomb Raider) bezpośrednio w przeglądarce jest krokiem we właściwym kierunku. Od początku podkreślano, że oferujący w zamian za oglądanie reklam czas gry serwis to tylko eksperyment, a jego zakończenie w listopadzie, które odbyło się bez większego szumu, potwierdza, iż z komercyjnego punktu widzenia plan był niestety raczej niezbyt udany. Nie dało się na tym zarobić i Japończycy postanowili skoncentrować się na Project FLARE, wiążąc przyszłość z chmurami.

Po całym Core Online pozostała jedynie skromna strona z odpowiedziami na najczęściej zadawane pytania. Decyzja raczej nie dziwi. Sam nie pamiętam kiedy, po początkowym zachłyśnięciu się Larą Croft biegającą po znanych mi etapach w okienku Firefoksa, miałem chęć wrócić do tego, co oferował serwis. Zdecydowanie jednak próbę Square Enix należało docenić, tym bardziej smuci informacja, że system zdjęto tak, jak Agent 47 cel, czyli w sumie bardzo po cichu. Wypada teraz mieć nadzieję, że przerzucanie obliczeń do chmury, które leży u podstawy potencjalnie niesamowitych możliwości Project FLARE, niebawem znajdzie wreszcie zastosowanie w jakiejś produkcji. Już kolejnym Hitmanie?

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić