Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nokia 500 & Symbian - jak ja to widzę, a jak Wy

Ogólnie rzecz mówiąc nie lubimy się witać nawet pierwszy raz. Akurat naszym słowem witam, jest praca, którą ogólnie chcemy przekazać. Więc czytając to, niemalże "podajemy" Ci rękę mówiąc "Witaj, tak - to właśnie mój artykuł, zostawiam Cię z nim sam na sam byś się mógł spokojnie z nim zapoznać." Krótko i na temat - czytaj.

Wstępnie

Praca ta jest poświęcona smartphonowi jakim jest Nokia 500. Według opiniom / recenzjom / ocenom, owa Nokia jest najgorszym urządzeniem mobilnym, wydanym ogólnie w roku 2011. Jak można się domyślić, dzieje się tak, ponieważ ten telefon ma (miał) system nadający się do pogrzebania pod ziemią, a dodatkowo posiada mało funkcji, które mogą się przydać. Osobiście (jako autor tego wpisu) oświadczam, że jest to bardzo dobry telefon, ALE po małej przeróbce. Mam go od 2 lat, jeszcze za czasów systemu Symbian Anna (chwila po nabyciu pojawiła się "Belle"), i wtedy faktycznie, była to przenośna masakra. Czy tak jest dzisiaj? Na pewno nie; nie lubię pisać „Dlaczego tak sądzę? Ponieważ…” – wolę przejść bezpośrednio do historii, co wzbudza u czytelnika większą grozę w umyśle, a sam do tego dodaję więcej dramaturgii.

Za czasów Symbiana Anna

„Jaki ten cały Symbian jest fuj!!!!” Czy „Na cholerę komuś coś co nigdy nie było udane? Po to powstał Android!”. To są opinie na temat Symbiana, tylko czy są one trafne? Jakoś tak nie do końca, zwłaszcza druga opinia… O ile wiem (Krótka historia), Android nie był (i nie jest?) świetnym systemem. Miał początkowo być systemem klasycznym, obsługiwanym joystickiem, lecz presja ze strony Apple sprawiła, że kod… Został tylko zmodyfikowany tak, by obsługiwano dotyk – a to sprawiało, że Android był systemem naprawdę z niskiej półki… Chyba zupełnie inaczej zaczynał Symbian, czy on nie był już jakby gotowy do pracy tak jak trzeba, a wersja dotykowa nie została stworzona… Od zera, wykorzystując w tym biblioteki już s60? Bo tak pamiętam czytając pracę ze strony Symbiana / Nokii.

r   e   k   l   a   m   a

Muszę przyznać, a nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem Symbiana, że wersja Anna, jest jak pierwszy Android… Mozolna, zmodyfikowana tak, że nikt nie wie co gdzie jest (kod źródłowy), a to denerwowało nawet Nokię… Więc stworzyli Belle, ale o tym później. Nokia 500 to telefon początkowo właśnie z Anną, co bez akceleracji GPU sprawiało, że mozolił się, wyłączał i tak dalej… Przez pierwszy tydzień próbowałem poznać Annę, lecz nie udało mi się to. Anna to taka Vista, a Belle to Seven, lecz 8…. Nie ma i nie będzie. Faktycznie, Nokia 500 początkowo to był telefon do niczego, zgadzam się, że zasługiwała na 1 miejsce wśród najgorszych telefonów 2011 roku. Lecz po zainstalowaniu Belli…

Ogólnie o Nokii 500

Leciutkie urządzenie dobrze trzymające się w ręce, ogólnie obudowa jest wykonana z plastiku, lecz jest on dobrej jakości. Tylna klapka wykonana jest z tworzywa gumopodobnego. Ekran też jest plastikowy zamiast hartowanego szkła – lecz czego się spodziewać w tej cenie? Przyciski są zalane, nie wystają co dodatkowo zwiększa komfort podczas korzystania z telefonu. Z boku znajdują się tylko dwa przyciski – blokowanie/odblokowywanie ekranu – ale równie dobrze można to zrobić np. czerwonym guzikiem oraz zwiększanie/zmniejszanie głośności. Wszelkie porty znajdziemy na górze, są to mini-Jack, micro USB oraz standardowe złącze zasilania Nokii. Atutem jest, że Nokię 500 można ładować i przez USB jak i przez standardowe złącze Nokii. Na dole obudowy znajdziemy dziurkę umożliwiającą powieszenia telefonu na smyczy.
Ekran jest typu TFT (wykorzystanie tranzystorów cienkowarstwowych) o przekątnej 3,2 cala, co nam daje dobrą rozdzielczość 360x640 pixeli, to prawie tyle, co wykorzystywały monitory 15 calowe starszej generacji. Wiadomo, ekran jest dotykowy z obsługą multi-touch, Nokia zaś nie posiada klawiatury fizycznej. Bateria jest typu Li-lon o pojemności 1110 mAh, co w moim przypadku daje 5-6 dni korzystania (korzystania: gierka w poczekalni, muzyka przed snem, film z YT poprzez WiFi). RAM’u nie ma wiele, bo tylko 256MB, lecz przy takim sprzęcie jest to naprawdę dużo, procesor z rodziny ARM11 o częstotliwości 1GHz – sprawia, że aplikacje działają płynnie. Oczywiście jest to pic na wodę, gdyż starsze Nokie miały CPU 600/700MHz i chodziło podobnie, więc jest to tylko chwyt marketingowy, lecz 300MHz dodatkowo nikomu nie zaszkodzi. Obsługa większości standardów nie budzi u mnie zdziwienia.. Ale u innych już tak, bo muszą powiedzieć, że Nokia 500 nie ma nic do zaoferowania. Tak więc… Czy obsługa:


  • xHTML,
  • WAP,
  • HSCSD,
  • HSUPA,
  • HSPA,
  • GPRS,
  • EDGE,
  • Bluetooth,
  • A2DP,
  • Wifi b/g,
  • USB,
  • GPS,
  • A-GPS,
  • EMS.

Czy jest to nic? SyncML, radio z RDS, wiele formatów dźwięku, faks itp… To nic? Faktycznie… Ta Nokia nie ma nic na pokładzie… Tylko co by mogła więcej mieć? Nie licząc dedykowanego GPU? Przypomnę jedną z pierwszych opinii o 500: „Angry Birds nie będzie działać? Toż to chłam, a nie telefon!”. Tylko proszę, weźcie to na logikę… Mam Nokię 500, mam system Symbian Belle… Mam Standardowo ową gierkę… Czy to znaczy, że nie będzie ona działać? Raczej producent specjalnie ją nam podarował na powitanie by pokazać, że jednak ta Nokia coś potrafi, prawda? Po co dawać coś co może tylko odstraszyć? Dlatego jest to niczym bajka pewnej partii politycznej… Powiem tak: Angry Birds działa bardzo płynnie, czy to wersja Rio czy inne – aż miło. Inne gry, ale już 3D też działają, lecz nie wszystkie, co nie przekreśla telefonu – proszę zrozumieć, że nie ma tutaj GPU.

Jak jest teraz? "Symbian" Belle…



Z „Ślicznotką” jest zupełnie inaczej (Belle czyli z ang. Ślicznotka). Wszystko chodzi tak jak powinno, nic się nie zawiesza, płynne przejścia i animacje. Symbian został przeze mnie złamany by umożliwić instalację oprogramowania niepodpisanego certyfikatami. Poprzez edycję systemu, przycisk blokady dzięki przytrzymaniu służy do wyostrzenia obrazu z aparatu, odblokowanie zaś jest poprzez zwyczajny czerwony guzik. Odtwarzacz muzyczny i video posiada dodatkowy korektor, co daje mi możliwość zwiększenie przyjemności słuchania audio czy oglądania filmów. Ekran został rozjaśniony ponad 100% lecz w sposób bezpieczny nie niszczący LCD, co daje wyrazistość obrazu na bardzo wysokim poziomie. Modyfikacja „rejestru” pozwoliła wykorzystanie całego CPU w grafice, dzięki czemu gry działają jeszcze lepiej niż standardowo. Gniazdo Jack zostało wymienione na lepsze, nowe co pozwala dodatkowo odkryć nową wersję dźwięku, bardziej czystą bez sprzętowego szumu ze strony telefonu. Kolejnym atutem jest możliwość dowolnego partycjonowania przestrzeni dyskowej, co w życiu pozwala lepiej organizować miejsce na dane pliki. Klawiatura ekranowa została zmodyfikowana i zainstalowano oryginalną SWYPE. Opera czy domyślna przeglądarka WWW, YouTube działają bez zastrzeżeń, można oglądać filmy w wysokiej jakości YT a Nokia bez problemu je łapie mając zbędne rzeczy w pamięci (np. rejestr rozmów jak ktoś zostawił, grę czy coś podobnego) Tak więc… Czy Nokia 500 jest tak zła jak ją piszą? Nie. Jeżeli użytkownik będzie chciał telefon lepiej poznać, i zrozumie, że każdy ma wady i zalety, a zaletami zakryje wady… To ta Nokia może oddać to co się w nią włożyło. Czysta wersja Belle też nie jest zła, lecz jako programista/grafik/ i tester zabezpieczeń, uważam, że mogłem zmodyfikować system tak jak tego chcę co jeszcze lepiej zadziałało na korzyść Nokii. Tak więc tą pracę opisałem, że Symbian nie jest taki zły jak go piszą i malują, oraz że Nokia 500 też nie jest do niczego, wręcz przeciwnie.

PS: Jak się komuś Symbian nie podoba, można wgrać Linuxa :) 

urządzenia mobilne hobby inne

Komentarze