Nokia Lumia 930 – test smartfonu, który zachwyca tylko pierwszego dnia

Strona główna Lab Smartfony i tablety

O autorze

Windows Phone 8 działa tak samo sprawnie praktycznie na każdym urządzeniu, niezależnie od tego, czy we wnętrzu smartfonu siedzi 1 GB, czy 2 GB RAM. Pod pewnymi względami eliminuje to potrzebę kupowania droższego modelu, tylko ze względu na lepsze podzespoły, jeśli nie mamy zamiaru grać w bardziej rozbudowane gry, czy korzystać z zaawansowanych aplikacji. Na Lumii 930 system działał stabilnie, nie miałem z nim żadnych problemów. Nie zauważyłem również spadków płynności działania interfejsu. Tuż po pierwszym uruchomieniu 930, na urządzeniu znajdowało się kilka aplikacji, które dla mnie były zupełnie zbędne i nie zwiększały one w żaden sposób funkcjonalności smartfonu. Mogłem je bez żadnego problemu usunąć, czego nie mogłem zrobić między innymi z aplikacjami domyślnie zainstalowanymi w HTC One M8.

Niestety testowanie Windows Phone na kolejnym już urządzeniu nie daję tyle zabawy, co sprawdzanie nakładki producenta na smartfonie z Androidem. Opisując niektóre elementy systemu po prostu trzeba się powtarzać. Brakuje też nowych, interesujących rzeczy do odkrywania.

W końcu podzespoły godne flagowca

Nokia Lumia 930 została wyposażona w podzespoły, które sprawiają, że pod względem wydajności może ona spokojnie konkurować z flagowymi modelami z Androidem. W jej wnętrzu znajdziemy czterordzeniowego Snapdragona 800 o taktowaniu 2,2 GHz, układ graficzny Adreno 330, 2 GB pamięci RAM oraz 32 GB (dostępnych jest około 29 GB) pamięci masowej flash. Niestety producent nie zdecydował się na zastosowanie slotu na kartę pamięci. Taka specyfikacja pozwala na bardzo płynną pracę systemu operacyjnego i aplikacji, a także umożliwia granie w najbardziej rozbudowane gry. Bateria o pojemności 2420 mAh jednak nie zachwyca i 930 przy normalnym użytkowaniu wytrzymuje cały dzień. Mimo że korzystałem jeszcze z innego smartfona, to tę Lumię musiałem ładować każdego wieczora, inaczej następnego dnia pozostałbym bez dostępu do Sieci. Natomiast przy ciągłym przeglądaniu Internetu z włączonym Wi-Fi, Lumia ta wytrzymuje około 7 godzin, co jest wynikiem mocno niezadowalającym.

Szukasz smartfona, który zastąpi Ci aparat fotograficzny? Zainteresuj się Lumią 930

Główna, umieszczona z tyłu kamera posiada rozdzielczość 20 Mpix. Zastosowana matryca to CMOS BSI. Robione przez 930 zdjęcia są jednymi z najlepszych wśród smartfonów. Wykonywanie zdjęć ułatwia umieszczony na prawej krawędzi dwustopniowy fizyczny spust aparatu.

Producent nie zapomniał o optycznej stabilizacji, która niweluje niewielkie drgania dłoni. Podczas zdjęć wykonywanych w słabych warunkach oświetleniowych, możemy skorzystać z naprawdę dobrze spisującej się podwójnej lampy LED, według danych producenta jej skuteczny zasięg wynosi 3 metry.

Warto również zwrócić uwagę na samą aplikację aparatu, która oferuje naprawdę sporo opcji dotyczących wykonywanego zdjęcia. Zdjęcia możemy wykonywać w trzech trybach: jedno 5 Mpix JPEG, dwa: 5 Mpix + 19 Mpix JPEG oraz dwa: 5 Mpix JPEG + 19 MPix DNG. Obecnie w flagowych modelach możemy spotkać się z możliwością nagrywania filmów w 4K. Natomiast zastosowana w 930 kamera pozwala na nagrywanie obrazu w rozdzielczości Full HD. Według mnie nie jest to wadą, ponieważ rejestrowany przez tą Nokię obraz wygląda lepiej niż 4K w niektórych smartfonach. Stabilizacja obrazu działa bardzo dobrze, podobnie jak cyfrowy zoom. Zaletą jest również jakość dźwięku, zastosowane w tym modelu mikrofony spisują się idealnie.

Jakość dźwięku i akcesoria, które potrafią pozytywnie zaskoczyć

Lumia 930 została wyposażona w niewielki głośnik umieszczony z tyłu obudowy. Gra on dobrze, ale nie zachwyca. Dźwięk jest czysty, głośny i przyjemny dla ucha, ale czegoś mu brakuje. Pewną wadą jest brak zestawu słuchawkowego w zestawie.

Jeśli jednak mielibyśmy dostać kiepskie słuchawki, które producent umieścił tylko po to, aby były, to może i lepiej, że ich w ogóle nie ma. Jeśli korzystamy z własnych słuchawek, to możemy włączyć funkcję Dolby Virtual Surround, która polepsza jakość dźwięku, między innymi poprzez podbicie basów. Dostępne są również bardziej zaawansowane ustawienia dźwięku, które w większym stopniu pozwalają nam spersonalizować jakość dźwięku.

Przyjemną niespodzianką było to, że oprócz samej Nokii Lumii 930 do testów otrzymałem dwa ciekawe akcesoria. Pierwsze z nich to bezprzewodowy głośnik Nokia MD-12. Do działania nie potrzebuje on zewnętrznego zasilania, a ze smartfonem łączy się za pomocą Bluetootha. Sparujemy go także z urządzeniami korzystającymi z NFC. Nie spodziewałem się po nim zbyt wiele, miałem już okazje posłuchać, jak grają takie głośniczki. Jednak byłem w błędzie, MD-12 pozytywnie mnie zaskoczył, zwłaszcza jakością basów.

Do odtwarzania dźwięku głośnik ten wykorzystuje między innymi powierzchnię, na której się znajdują. Najlepszy efekt można uzyskać po ustawieniu go na drewnianej powierzchni. Korzystałem z niego dość często, w domu wolałem wybrać ten głośnik niż słuchawki. Nie udało mi się go rozładować podczas testów. Na stronie Nokii podana jest informacja, że wytrzymuje on 15 godzin. Myślę, że podany wynik jest jak najbardziej prawdopodobny. Głośnik MD-12 kupimy za około 150 złotych.

Drugim akcesorium powinny zainteresować się osoby mające tendencję do zapominania, gdzie zostawiły kluczki czy inny przedmiot. Nokia Treasure Tag jest niewielkim lokalizatorem, który współpracuje ze smartfonem. Przyda się on, gdy zgubimy jakąś rzecz, do której był przypięty.

Z wykorzystaniem odpowiedniej aplikacji możemy zobaczyć gdzie dokładnie zerwała się łączność Bluetooth, co znacząco zmniejszy teren poszukiwań. Nokia podaje, że Treasure Tag jest w stanie działać nawet pół roku na jednej baterii, którą potem możemy wymienić.

Podsumowanie – czy warto kupić?

Po pierwszym dniu z 930 zastanawiałem się, czy to właśnie temu modelowi nie wystawię pięciu gwiazdek, czyli maksymalnej oceny. Każdy następny dzień sprawiał, że mój entuzjazm mijał. Po pierwsze piękna i świetnie wykonana obudowa okazała się być niewygodna przy dłuższym trzymaniu smartfonu w dłoni, najbardziej przeszkadzały mi krawędzie przy ramkach. Opisywana Nokia nie jest też lekka, co dodatkowo zwiększa dyskomfort. Bez zmian pozostała moja opinia o wyświetlaczu, robił on na mnie bardzo dobre wrażenie zarówno pierwszego dnia, jak i ostatniego, gdy musiałem już spakować telefon i oddać go kurierowi. Nie zawiodłem się również na kamerze. Lumia 930 robi naprawdę dobre zdjęcia i nagrywa filmy w bardzo dobrej jakości. Specyfikacja nie tylko zapewni płynną pracę systemu operacyjnego i aplikacji, ale także pozwoli na uruchomienie najbardziej rozbudowanych gier.

Wrócę jednak do powodów, dla których zdecydowałem się obniżyć ocenę do czterech gwiazdek. Po pierwsze, muszę trochę ponarzekać na Windows Phone 8.1. Dobrze, że Microsoft wprowadził kilka nowości wraz z tą aktualizacją, szkoda jednak, że nie przyłożył się do dopracowania niektórych nowych elementów. Najbardziej przeszkadzało mi centrum akcji. Pomysł z wprowadzeniem tego elementu uważam za bardzo dobry. Szkoda, że centrum akcji w Windows Phone 8.1 działa dość słabo. Odnosiłem wrażenie, że korzystam z jednej z pierwszych beta wersji Centrum Powiadomień z Androida. Mam nadzieję, że w następnych aktualizacjach ten element zostanie usprawniony.

Drugi powód to cena. Nokię Lumię 930 możemy kupić za około 2100 złotych. Ja tego modelu bym w tej cenie nie kupił. Jest to naprawdę bardzo dobry smartfon, jeden z lepszych jakie testowałem, ale mam wrażenie, że jednak czegoś mu brakuje.

2
© dobreprogramy
s