r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowa Nokia 3310 nie dla USA. To może przekreślić wielki powrót Nokii

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Europejczycy, także w Polsce, przyzwyczajeni są do tego, że większość nowości z Doliny Krzemowej otrzymują później niż użytkownicy w Stanach Zjednoczonych. Teraz mają jednak powód, przynajmniej pozorny, do triumfu – Nokia 3310, być może najgłośniejsza premiera tegorocznej odsłony targów MWC, nie będzie działać za Oceanem.

Wszystko to za sprawą obsługiwanych w USA częstotliwości sieci komórkowych. Wydawać by się mogło, że problem ten jest domeną przeszłości, zaś dziś dotyczy jedynie niszowych smartfonów z Chin. Nowa Nokia 3310 okazuje się jednak być urządzeniem retro także pod względem obsługiwanych pasm częstotliwości. O ile telefon połączy się z siecią na wykorzystywanym w Europie paśmie 900 MHz, tak – przynajmniej na razie – nie obsługuje używanych w Ameryce Północnej 850 MHz i 1900 MHz.

Cicha satysfakcja Europejczyków nie powinna jednak trwać zbyt długo. Brak obsługi amerykańskich sieci jest bowiem dla HMD strzałem do własnej bramki – telefon, który w kilka dni zyskał status memiczny stanowi w zasadzie jedyną ciekawą propozycję Nokii, na którą w Stanach wielu ostrzyło sobie zęby. W wywiadzie dla CNet Patrick Mercanton z HMD Global twierdzi, że Nokia 3310 finalnie trafi do USA z obsługą wykorzystywanych tam częstotliwości, jednak wymagać to będzie nieco więcej czasu.

r   e   k   l   a   m   a

A konsumenci nie lubią czekać, zwłaszcza w USA, gdzie między innymi ceny urządzeń pozwalają na kupno nowego smartfonu co roku. Nokia 3310 smartfonem nie jest, co nie zmienia faktu, że za pół roku sentyment i czar retro będzie zdecydowanie słabszy niż dziś. Serc Amerykanów nie skradną też smartfony Nokii. Mamy do czynienia ze zwyczajnymi chińskimi słuchawkami i HMD nie może sobie pozwolić na wykorzystanie dyskretnego uroku europejskości, który cały czas wywiera w Stanach wrażenie czegoś wysmakowanego i wysokiej jakości.

A to może się odbić na dalszych planach HMD Global. Miliony egzemplarzy Nokii 3310 (choćby w celach kolekcjonerskich czy jako oryginalny prezent), które nie zostaną sprzedane w Stanach Zjednoczonych to wielka niewykorzystana szansa dla fińskiej firmy. Otwartym pozostaje kwestia tego, czy HMD zajmuje dziś pozycję, która pozwalałaby na traktowanie rynku amerykańskiego jako drugorzędnego, choćby miało to być powodem do nie lada satysfakcji na Starym Kontynencie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.