Nowa Opera 54 dostępna: na stronę szybkiego wybierania trafiły artykuły prasowe

Strona główna Aktualności

O autorze

Z naszego katalogu możecie już pobrać najnowszą przeglądarkę Opera w wersji na Windowsa oraz macOS-a. Wydanie oznaczone numerem 54, poza migracją na silniki znane z Chromium 67, wnosi dwie całkiem przydatne nowości.

Zanim jednak przejdziemy do nowych funkcji, trzeba Operze dać kilka słów reprymendy – po aktualizacji wyświetlony został pasek zakładek (choć ukrywałem go wcześniej) ze skrótami do stron partnerów. Niezbyt elegancko, szczególnie jak na przeglądarkę z wbudowanym silnikiem blokowania reklam.

Do rzeczy – pierwsza nowość stanowi rozwinięcie wbudowanego jakiś czas temu w przeglądarkę czytnika RSS. Odtąd Opera na stronie szybkiego wybierania, tuż pod polem wyszukiwania oraz kafelkami z ulubionymi stronami, wyświetlać będzie artykuły prasowe. W ręce użytkownika został tu oddany spory wybór kategorii, np. biznes, kultura, nauka sport. Wybrać można także kraj i język, w jakim wyświetlane będą newsy. Oprócz oczywiście polskiego, warto tu zwrócić uwagę na ustawienie „ogólnoświatowe” z najważniejszymi wieściami z całego świata po angielsku. Newsy można wyłączyć w ustawieniach strony wybierania.

Drugą nowość w zakresie funkcjonalności stanowi nowa karta aktualizacji i odzyskiwania. Można do niej przejść już z poziomu menu głównego (przycisk „O” na Windowsie), gdzie wyróżniona została wysoka trzecią pozycją. Co do aktualizacji nie ma żadnych zmian – przycisk działa tak samo jak ten na karcie O Operze. Uzupełniono go jedynie o skrót do zgłaszania problemów z aktualizacją. Niżej znajdziemy jednak przycisk pozwalający na odzyskiwanie. Nie chodzi tu jednak o system tworzenia i zapisywania kopii zapasowych, lecz o resetowanie przeglądarki.

Odzyskiwanie można przeprowadzić w dwóch trybach. Wybór pierwszego poskutkuje wyczyszczenie wszystkich danych użytkownika z wyjątkiem zakładek, historii i zapisanych haseł. Odzyskiwanie oznacza także wyłączenie wszystkich rozszerzeń i reset ustawień. Drugi wariant pozwala natomiast na pełne przywrócenie przeglądarki do ustawień fabrycznych. Czyżby taki tryb ratunkowy miał być zapowiedzią kolejnych dużych zmian w Operze?

© dobreprogramy