Nowy Deezer dostał rozpoznawanie piosenek. To więcej niż usługa do słuchania

Strona główna Aktualności

O autorze

Usługa muzyczna Deezer właśnie wprowadza w swojej aplikacji narzędzie, które może przekonać do korzystania z jej aplikacji. Od dziś Deezer dla Androida nie tylko pozwala słuchać muzyki ze swojego katalogu, ale też rozpoznaje utwory grane w klubach lub radiu.

Narzędzie znane jako SongCatcher było testowane przez ostatnich kilka miesięcy i zostało już uznane za gotowe. Od dziś jest częścią aplikacji Deezera dla Androida i jest stopniowo wprowadzane dla użytkowników. W założeniach jest to funkcja bardzo podobna do tego, co oferuje nam Shazam, ale zintegrowana z resztą usługi.

SongCatcher został umieszczony tuż obok wyszukiwania w aplikacji, a na Androidzie 7.1 i nowszych można skorzystać także ze skrótu do rozpoznawania na ekranie głównym. Narzędzie jest w stanie rozpoznawać 53 miliony utworów i wskazywać je w katalogu Deezera. Ponadto pozwala łatwo dodać zasłyszane kawałki do własnych list odtwarzania oraz przejść do strony wykonawcy, dzięki czemu można go od razu dodać do ulubionych albo zapisać jego płyty na później. Niestety narzędzie jest wprowadzane stopniowo, więc jeszcze nie możemy sprawdzić jego skuteczności. Wstępne testy pokazały, że aplikacja radzi sobie dobrze z rozpoznawaniem nawet niezbyt popularnych utworów, puszczanych z głośników laptopa, drugiego smartfonu albo radia samochodowego. Rozpoznawanie działa bardzo szybko i trafnie.

Deezer wyszedł z założenia, że lepiej korzystać z rozpoznawania utworów w aplikacji, której już używamy do słuchania muzyki, niż na gwałt poszukiwać w sklepie z aplikacjami odpowiedniego narzędzia, by zidentyfikować interesujący utwór. Deezer pozwoli szybko zdobyć te informacje, bez instalacji dodatkowych narzędzi – oczywiście pod warunkiem, że „zna” dany utwór. Założenie jest słuszne w dzisiejszych czasach, gdy często obsługa lokalu (zwłaszcza sieciowych kawiarni i restauracji) nie wie, jaka muzyka jest aktualnie odtwarzana.

Co ważne, SongCatcher jest dostępny zarówno dla użytkowników, którzy zapłacą za subskrypcję Deezera, jak i korzystających z jego darmowej wersji, przy czym konta freemium pozwalają jedynie na losowanie zidentyfikowanych utworów. Na razie funkcja będzie dostępna na Androidzie, ale z czasem pojawi się też na iOS-ie. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie obecna także w desktopowych aplikacjach.

© dobreprogramy

Komentarze