Nowy Notepad++ ściągnął gniew Chin i DDoS. Znów poszło o muzułmanów w ChRL

Strona główna Aktualności
Nowy Notepad++ ściągnął gniew Chin i DDoS. Znów poszło o muzułmanów w ChRL
Nowy Notepad++ ściągnął gniew Chin i DDoS. Znów poszło o muzułmanów w ChRL

O autorze

Nawet edytor tekstu może być narzędziem politycznym. Nowa wersja programu Notepad++ wywołała ogromną burzę. Użytkownicy z Chin spamują stronę projektu na GitHubie antyzachodnimi wpisami. Strona domowa programu Notepad++ była przez kilka godzin niedostępna z powodu ataku DDoS.

Free Uyghur – o co chodzi?

Notepad++ 7.8.1 zawiera głównie drobne poprawki, a najlepiej widoczną nowością jest pasek postępu przy pobieraniu wtyczek do programu. Najważniejsza zmiana kryje się w nazwie kodowej tego wydania.

Notepad++ v7.8.1 : Free Uyghur

W ten sposób autor programu Don Ho zwraca uwagę na sytuację Ujgurów w Chińskiej Republice Ludowej. To mniejszość pochodzenia tureckiego, mieszkająca głównie w Ujgurskim Autonomicznym Regionie Sinciang (Xinjiang). Nie dajcie się zmylić nazwie – ten region ma mniej-więcej tyle samo autonomii, co Tybet.

Po jednym z konfliktów Ujgurzy są traktowani na równi z terrorystami, a Sinciang jest pod ścisłym nadzorem. Mniejszość muzułmańska jest tam celem cyberataków i nawet turyści są monitorowani. Ujgurzy zaś bywają wysyłani do „obozów edukacyjnych”, z których wiele osób nie wraca. Obrońcy praw człowieka podejrzewają, że członkowie mniejszości są tam torturowani.

Nie wiadomo, czy gorszy jest DDoS czy komentarze

Twórca programu Notepad++ stanął w obronie Ujgurów, czym ściągnął na siebie całą armię zwolenników polityki Chin. Strona Notepada++ na GitHubie została wypełniona antyzachodnimi komentarzami, napisanymi po chińsku i po angielsku. Według komentujących spójność terytorialna Chin jest święta, a programiści wtrącają się w sprawy, których nie są w stanie pojąć.

Nie trzeba było długo czekać, by prochińska propaganda na GitHubie przyciągnęła aktywistów, którzy się z nią nie zgadzają. Repozytorium edytora dla programistów zostało zalane politycznymi komentarzami o Tybecie, Tajwanie, placu Tiananmen, protestach w Hongkongu, upadku „zachodniej demokracji” i „ludziach żyjących w kapitalistycznym reżimie”.

Jakby tego było mało, strona notepad-plus-plus.org była przez kilka godzin niedostępna z powodu ataku DDoS (Distributet Denial of Service). Nie trzeba przeprowadzać śledztwa, by wiedzieć, kto za nim stoi – to nie mógł być zbieg okoliczności. Obecnie strona jest chroniona przez serwery pośredniczące Cloudflare i działa bez zarzutu.

„Jeśli nie zajmiemy się polityką, polityka zajmie się nami” – napisał twórca Notepada++ na swojej stronie. Nowa wersja programu nie została wycofana, a Don Ho nie ma zamiaru milczeć ani udawać, że oprogramowanie jest politycznie neutralne. Jego zdaniem to właśnie autorzy oprogramowania i firmy powinny mieszać biznes z polityką. Czy ma rację?

Najnowszą wersję Notepad++ znajdziesz w naszej bazie programów.

© dobreprogramy