reklama

Nowy opis oferty na Allegro – od kwietnia rozpocznie się era jednorodności

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Allegro zamierza skończyć z „erą MySpace” w swoim serwisie – różnorodnością widoku ofert, dziś ograniczoną w praktyce tylko fantazją i gustem (zwykle kiepskim) twórców skórek. Czas na „erę Facebooka”, w której wszystkie oferty będą wyglądały niemal tak samo. Przedstawiciele serwisu przedstawiają to jako krok w stronę „profesjonalizacji”, co łatwo odczytać, jako kolejny krok na drodze do transformacji Allegro z serwisu aukcyjnego w agregator sklepów internetowych.

W kwietniu Allegro zacznie zmieniać wygląd publikowanych ofert. Nowy sposób prezentacji ma być wynikiem szeroko zakrojonych badań wśród użytkowników. Ich wyniki były łatwe do przewidzenia – 35% kupujących nie jest w stanie znaleźć wszystkich istotnych informacji o warunkach oferty, a 38% ma trudności z wyborem produktu.


Dlatego te zmiany wyglądu skupiają się na zwiększeniu czytelności opis produktu oraz warunków sprzedaży, w szczególności dostawy, płatności i gwarancji. Dodane zostaną też dodatkowe parametry, pozwalające sprawniej filtrować oferty – rzecz konieczna, biorąc pod uwagę, że dziś liczba dostępnych aukcji sięga 60 milionów. Wszystko to ma też ułatwić korzystanie z Allegro na urządzeniach mobilnych, w szczególności porównywanie produktów.

Sprzedawcy nie muszą wpadać w panikę. Zmiana będzie wprowadzana etapami, zajmie rok, a ostatecznie pomoże też w zarządzaniu ofertami – np. pozwoli na hurtowe zmienianie warunków sprzedaży. Na pewno zwiększy też konwersję – klient, który łatwiej znajdzie to, czego szukał, to klient, który chętniej kupi znaleziony towar.

Więcej o Nowym opisie oferty znajdziecie na stronach Allegro. Jeśli zostanie to tak dopracowane, jak wprowadzona ostatnio nowa historia zakupów, to zadowoleni powinni być wszyscy – i sprzedający i kupujący.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić