Nvidia FrameView – współczesna wersja Fraps, a właściwie kolejne wcielenie PresentMon

Strona główna Aktualności
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

O autorze

Nvidia opublikowała beta wersję nowego narzędzia do pomiaru liczby klatek w grach, FrameView. Zieloni deklarują, że jest to "pierwszy tak dokładny" software tego typu, choć w istocie rzeczy mamy do czynienia z kolejną wariacją na temat doskonale znanego PresentMon.

Tak czy owak, Nvidia FrameView ma pewne cechy, które czynią ten programik unikatowym, a przez to wartym zainteresowania każdego gracza, który troszczy się o liczbę klatek.

Podobnie jak oryginalny PresentMon, aplikacja działa z każdym współczesnym API, czy to DirectX 12 lub 11 czy Vulkan. Wskazuje przy tym nie tylko średni fps, ale także tzw. wartości percentylowe, czyli próg poniżej którego płynność nie spada przez 90, 95 lub 99 proc. czasu zabawy. To daje znacznie większą precyzję pomiaru niż w przypadku liczby minimalnej.

Nowością wprowadzoną przez programistów Nvidii jest czytelny interfejs graficzny, który udostępnia jednocześnie nakładkę ekranową do śledzenia poszczególnych odczytów w czasie rzeczywistym w grze. PresentMon działa wyłącznie w trybie tekstowym.

Ponadto, FrameView umożliwia sprawdzenie zużycia energii przez kartę graficzną z podziałem na sam czip (CHP) i całą płytkę (TGP). Tu jednak niezbędna jest grafika Nvidii, i to w wersji desktopowej. Dla kart AMD Radeon dla komputerów stacjonarnych podawane jest wyłącznie ogólne zapotrzebowanie, a na laptopach funkcja w ogóle nie działa, z uwagi na brak odpowiednich sensorów.

Aplikację NVIDIA FrameView znajdziesz w naszej bazie oprogramowania. Obecnie jest jednak dostępna tylko w wersji rozwojowej i sam producent zastrzega, że może sprawiać problemy.

© dobreprogramy