Nvidia PhysX 5.0 w 2020 roku. Wykorzysta techniki z oceanografii i motoryzacji

Strona główna Aktualności
Kolejne usprawnienia fizyki w Nvidia PhysX (fot. NVIDIA Developer @ YouTube)
Kolejne usprawnienia fizyki w Nvidia PhysX (fot. NVIDIA Developer @ YouTube)

O autorze

PhysX Nvidii, niegdyś przejęty z firmą Ageia, doczeka się sporej aktualizacji w 2020 roku. Zieloni zapowiadają nowe metody symulacji cząstek i zwartych obiektów. Wykorzystają do tego techniki znane ze świata nauki i przemysłu samochodowego.

Na stronach koncernu można przeczytać zapowiedź nowości w zbliżającym się PhysX 5.0 (obecnie najnowsza wersja SDK to 4.1). W kolejnej edycji zostanie wprowadzone ujednolicone narzędzie do symulacji cząstek. Metoda elementu skończonego (FEM – ang. Finite Element Model), która będzie zaimplementowana przez Nvidię, jest powszechnie używana w motoryzacji.

Gry wideo zamiast motoryzacji i nauk przyrodniczych

Dzięki FEM symuluje się wytrzymałość strukturalną i zachowanie sztywnych oraz miękkich elementów. To ogranicza ilość koniecznych do przeprowadzenia prób zderzeniowych i laboratoryjnych testów dla całych samochodów czy ich poszczególnych komponentów.

Dla oceanografii i wulkanologii opracowano metody obliczeń SPH (Smrodyhed Particle Hydrodynamics). Znacznie lepiej oddają realistyczne zachowanie płynów z uwzględnieniem cząsteczek tworzących masy cieczy. Poza FEM i SPH, w Nvidia PhysX 5.0 zaimplementowany będzie też model DEM (Discrete Element Model). To łatwo skalowalne rozwiązanie, które przyda się w kształtowaniu przepływu ziarnistego i bierze pod uwagę tarcie i przyczepność.

Nowe metody na struktury siatki

Za to siatki będzie można symulować jako tkaniny lub liny zgodnie z modelami opartymi na cząstkach o specyficznych właściwościach w strukturze. Jedną z nich będzie wypełniające je ciśnienie, co przyda się chociażby w oddawaniu zachowania balonów. Dadzą też radę w zastosowaniach stawiających na aerodynamikę i opór powietrza, a nawet w układach masowo-sprężynowych, kiedy odpowiednio ustawi się cechy wiązań pomiędzy symulowanymi cząstkami.

Cząsteczki będą mogły być grupowane dla wygodniejszej implementacji lub oddania sztywniejszych miejsc w strukturze. Wszystko będzie można dowolnie plastycznie odkształcać, nawet w czasie symulacji zachowania cząstek w danym scenariuszu, co daje wiele możliwości. Jeszcze nie wiemy dokładnie, w którym momencie Nvidia udostępni SDK w wersji 5.0. Mowa jedynie o 2020 roku.

Dygresja: zwróćcie uwagę na podobieństwo nowych funkcji w PhysX 5.0 do pakietu AMD FEMFX, opublikowanego na początku tygodnia. Widać tu doskonale, jak obaj duopoliści rynku samodzielnych kart grafiki bacznie obserwują swoje ruchy i bezpośrednio kontrują kolejne pomysły.

© dobreprogramy
s