Nvidia: Wszystko to, co prezentuje AMD dla Navi, mamy już od dłuższego czasu

Strona główna Aktualności
Nvidia jak zwykle pewna swego / Fot. Materiały prasowe
Nvidia jak zwykle pewna swego / Fot. Materiały prasowe

O autorze

Marketingowcy Nvidii wielokrotnie udowadniali, że nie boją się stosować bezpośrednich odniesień do konkurencji. Nie inaczej komentują ogłoszenie o premierze kart graficznych Navi i towarzyszących im technologiach programowych.

Przypomnijmy, wraz z nowymi kartami graficznymi, Radeon RX 5700 XT oraz RX 5700, AMD zaprezentowało dwa zasadnicze rozwiązania programowe. Pierwsze to technologia poprawy ostrości FidelityFX, zawierająca również filtr wyostrzający Radeon Image Sharpening (RIS), a drugie – funkcja obniżająca opóźnienie w torze obrazu, nazwana Radeon Anti-Lag. Zieloni twierdzą ponoć, że żaden z tych dodatków nie stanowi nowości.

Jak donosi "wccftech", dyrektor ds. zarządzania produktem w firmie Nvidia, Justin Walker, podczas zamkniętego spotkania z dziennikarzami pokusił się o parę słów komentarza na temat pomysłów konkurencji. Nie omieszkał dodać, że zieloni oferują takie rozwiązania od dawna.

– Ogłosili kilka technologii, Radeon Sharpening, co jest w porządku. Ale wiesz, jeśli chcecie porównań do tego, co mamy, to filtr wyostrzający oferujemy w ramach pakietu Nvidia Freestyle – powiedział Walker, cytowany przez "wccftech". – Nvidia Freestyle ma cały zestaw filtrów, z których jeden jest wyostrzający. Jednak są też takie rzeczy, jak tonowanie HDR i zmiana kolorystyki – dodał Walker. I podsumował: "Jeśli zamierzacie bawić się w wyostrzanie, nie musicie czekać".

Przechodząc do Anti-Laga, Walker również znalazł istniejący odpowiednik. – Myślę, że jest to coś podobnego do tego, co nazywamy maksymalną liczbą wstępnie renderowanych ramek, a to z kolei coś, co mieliśmy w naszym panelu sterowania od pewnego czasu – skomentował dyrektor.

Zdaniem przedstawiciela Nvidii, Radeon Anti-Lag to funkcja, która pozwala sterować liczbą ramek przesyłanych z CPU do GPU w sytuacji, gdy czynnikiem ograniczającym wydajność platformy jest szybkość przetwarzania przez kartę graficzną. W takim przypadku na uwolnienie zasobów grafiki oczekują ramki przedstawiające minione wydarzenia, powodując opóźnienie bieżących reakcji. W GeForce'ach rzeczywiście ten parametr można ustawić od dłuższego czasu.

© dobreprogramy