r   e   k   l   a   m   a
reklama

OnLive wykupiono za niecałe 5 milionów dolarów

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Zastanawialiście się kiedyś, za ile było można nabyć takiego pozornego giganta jak OnLive, kiedy cała firma skupiona wokół strumieniowania gier z chmury popadła ku zaskoczeniu wielu „nagle” w nie lada tarapaty finansowe? Okazuje się, że wystarczyło dysponować 4,8 miliona dolarów, żeby dostać wszystko. Lauder Partners nie miało się jednak z czego cieszyć na starcie, bowiem gdy przejmowało spółkę, jej zadłużenie szacowano na prawie 40 milionów. Ostatecznie udało się obniżyć tę kwotę do poziomu 18,7 miliona, co też nie nastrajało optymistycznie.

Nic dziwnego, że obecny szef OnLive Charles Jablonski drapie się po głowie, oficjalnie przyznając, iż sytuacja jest trudna, ale już nie beznadziejna. Gdyby Gary Lauder nie otworzył szerzej portfela, firma zwyczajnie nie byłaby nawet w stanie utrzymać w ręku swojej własności intelektualnej, w tym licznych patentów. Co ciekawe, już dużo wcześniej mówiło się wewnętrznie o „oddaniu” bogatemu inwestorowi, tylko wypatrywano najlepszej oferty. Ta wielce wyczekiwana, zadowalająca nigdy nie nadeszła. O mały włos z OnLive zrobiło by się więc OffLine…

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSzef Wykopu o cenzurze w Internecie: Czujemy się zmuszeni do ucieczki z Unii