reklama

Oprogramowanie z Windowsa będzie można uruchomić na nowych chromebookach

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Mimo że żyjemy w przeglądarkach, to wciąż na Windowsie jest tyle fajnych aplikacji, że przejście na Linuksa, nie mówiąc już o Chrome OS-ie jest dla znacznego grona użytkowników pecetów nie do pomyślenia. A co by było, gdyby windowsowe aplikacje dało się uruchomić na chromebookach? Umożliwiające to rozwiązanie pokazała firma CodeWeavers, znana z CrossOver – środowiska do łatwego uruchamiania windowsowych aplikacji na Linuksie i Maku.

Od niedawna na nowych chromebookach można uruchamiać androidowe aplikacje, z oficjalnym błogosławieństwem Google’a, bez konieczności bawienia się w dziwne środowiska uruchomieniowe, z jakimi eksperymentowano wcześniej. Dla użytkownika sprawa sprowadza się do klikania ikonek – androidowy sklep Play zadebiutował wpierw na Asusie Chromebook Flip z procesorem ARM Rockchipa, a teraz pojawił się dla dwóch chromebooków z procesorami x86 – Pixela 2 oraz Acera R11.

To nie jest żadna emulacja ani wirtualizacja, Android działa po prostu w oddzielnym kontenerze systemowym, współdzieląc z Chrome OS-em to samo linuksowe jądro. Osiągamy więc w praktyce natywną wydajność, taką samą, jakby urządzenie działało pod kontrolą Androida, a nie Chrome OS-a.

Pojawienie się Androida na chromebookach z procesorami x86 oznacza zaś, że możliwe jest uruchomienie na nich oprogramowania dla innych systemów, kompilowanego pod architekturę x86. Do tego właśnie służy projekt wine, czyli jądro Crossovera: to warstwa tłumacząca w locie wywołania API win32 na wywołania API systemów uniksowych. Od jakiegoś czasu Codeweavers pracuje nad przeniesieniem CrossOvera z desktopowego Linuksa na Androida – z całkiem niezłymi efektami.

Ta właśnie androidowa wersja Crossovera została teraz uruchomiona na chromebooku Acer R11. Efekty są spektakularne – na chromebooku ruszył klient Steama, z którego bez problemów zainstalowano i uruchomiono windowsową wersję platformówki Limbo. Jak podkreślają deweloperzy CodeWeaversa, uzyskano wsparcie dla DirectX 9, klawiatury, myszki i dźwięku.

Zanim CrossOver na Androida pojawi się oficjalnie w sklepie Play, minie jeszcze nieco czasu – póki co dostępna jest tylko niepubliczna wersja beta. Wciąż potrzebne są poprawki, wciąż trzeba nadać temu wszystkiemu ogłady, ale najtrudniejszy krok został poczyniony. Liczne aplikacje win32 można będzie uruchamiać bezpośrednio na chromebookach. Dodajmy do tego ogromną bibliotekę Androida, a pomysł sprawienia sobie maszynki z Chrome OS-em zaczyna wyglądać znacznie ciekawiej, niż jeszcze choćby rok temu.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić