Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Optymalizacja Windows 7 za pomocą AVG TuneUp Utilities 2014

Witam wszystkich. Jest to mój pierwszy wpis na blogu DobreProgramy.

Przeglądając dzisiejsze newsy trafiłem na informację o wydaniu nowej wersji pakietu do optymalizacji systemu operacyjnego
AVG TuneUp Utilities 2014.
Zainteresował mnie on głównie z jednego powodu - mój system od dłuższego czasu pracuje bardzo "ociężale" i przydałoby się jego przyspieszenie.

Jak zachęca program:

r   e   k   l   a   m   a

Zwiększ prędkość komputera nawet o 50%

Czy jest to możliwe? Jak pokazuje pierwszy akapit zalinkowanego newsa zdania na ten temat są podzielone.

Postanowiłem to sprawdzić.

Windows 7 został wydany pod koniec października 2009 roku. Mniej więcej dwa miesiące później trafił na mój komputer i przetrwał aż do dnia dzisiejszego. Przez ten czas nie przydarzyła mu się żadna poważniejsza awaria a pierwszego BSODa zobaczyłem dopiero w tym roku. W międzyczasie na bieżąco instalowałem wszystkie aktualizacje.
Tak więc mam polskojęzyczny Windows 7 Professional SP1 w wersji 64 bitowej zainstalowany na nie najnowszej już maszynie o konfiguracji:


  • Procesor AMD Athlon II X4 631
  • Płyta główna MSI A55M-P33
  • Pamięć operacyjna Kingston 4GB 1600MHz DDR3
  • Dysk systemowy Samsung HD103SJ

Konfiguracja komputera zmieniała się cały czas. Początkowo system został zainstalowany na całkiem innej maszynie. Obecnie z poprzedniej konfiguracji został tylko ...radiator na procesorze. Cała reszta zmieniła się łącznie z dyskiem, na którym pierwotnie zainstalowany był system. Udało się go przenieść bez potrzeby ponownej instalacji.

Komputera używam bardzo intensywnie - głównie do pracy, obróbki grafiki oraz przeglądania stron, ale czasem też zdarzy mi się zagrać w jakąś grę, zobaczyć film czy posłuchać muzyki.

Metodologia

Dla sprawdzenia skuteczności optymalizacji postanowiłem wykonać kilka testów. Wszystkie były wykonywane trzykrotnie a podany wynik jest ich średnią arytmetyczną.

Do zmierzenia czasu uruchamiania się programów i systemu użyłem zwykłego stopera.

Sprawdzałem następujące rzeczy:


  • Czas uruchamiania się systemu od momentu wyboru w programie rozruchowym po całkowite załadowanie się (do momentu aż dysk twardy przestanie pracować)
  • Czas wykonania szybkiego skanowania systemu w programie Avast! antivirus 7.0
  • Czas uruchamiania się następujących programów: Google Chrome 29.0.1547.62 m (zimny/ciepły start), Mozilla Firefox 16.0.2, Microsoft Word 2010 SP2, Microsoft Excel 2010 SP2, MSC Patran 2012.2, Matlab r2012a, Foxit Reader 5.4.5.0124, SolidWorks 2012, Visual Studio Express 2012.
  • Zużycie pamięci przez Google Chrome przy otwartych 10 kartach oraz sprawdzenie wydajności przy użyciu dwóch benchmarków: Peacekeeper oraz SunSpider
  • Średnie zużycie pamięci przez system operacyjny

Optymalizacja

Jako, że na dysku wiecznie brakuje mi miejsca swoją przygodę z oczyszczaniem systemu postanowiłem zacząć od usunięcia niepotrzebnych plików.

Przede wszystkim sporo miejsca zajmowały nieskompresowane filmy nagrywane smartfonem, które przez usługę DropBox synchronizowały się z moim komputerem.

Następnie wyczyściłem folder "Pobrane" gdzie znajdowały się dziesiątki wersji instalacyjnych różnych programów oraz pulpit, na którym ostatnio zaczęło brakować miejsca...

Po tych operacjach postanowiłem użyć tytułowego TuneUp.

Okno główne programu przedstawia się następująco:

Korzystanie z programu chciałem zacząć od jeszcze jednego sprawdzenia wydajności jednak przycisk "Skanuj teraz" w obszarze "Wydajność komputera" najzwyczajniej w świecie nie działał. Niezrażony niepowodzeniem przeszedłem do ostatniej zakładki "Wszystkie funkcje":

Pierwszą rzeczą jaką postanowiłem zrobić było odinstalowanie niepotrzebnych lub rzadko używanych programów. A było ich naprawdę sporo. Od różnych środowisk programistycznych, przez sterowniki nieużywanych już urządzeń po gry.

Niestety moduł odpowiedzialny za deinstalację programów działa bardzo powolnie a w dodatku często przestawał odpowiadać:

Po kilku godzinach pracy ze 190 programów została dokładnie połowa. Zaoszczędziłem w ten sposób 2,8 GB miejsca.

Kolejnym krokiem była optymalizacja autostartu. Wcześniej robiłem to już kilkukrotnie dlatego lista aplikacji uruchamianych wraz ze startem systemu skróciła się o zaledwie kilka pozycji.

Po autostarcie postanowiłem zająć się nieużywanymi skrótami. W menu start było ich sporo...

W następnej kolejności użyłem modułu "Sprzątanie systemu Windows i programów".
Operacja trwała kilka minut i pozwoliła na usunięcie 2647 zdaniem TuneUp niepotrzebnych elementów co zwiększyło ilość dostępnego na partycji C miejsca o 727 MB.

Po sprzątaniu systemu przyszedł czas na przeglądarki. TuneUP wykrywa jakie mamy zainstalowane w systemie i pozwala na wybór tych do "oczyszczenia". Podobnie jest z Adobe Flash Playerem i Microsoft Silverlight. Operacja sprzątania trwała kilka minut i zakończyła się usunięciem 5992 elementów (529 MB).

Ostatnią rzeczą jaką zajął się TuneUp było czyszczenie i defragmentacja rejestru.
Skanowanie rejestru dało wynik 2115 błędów.

Jednak po zakończeniu operacji program ponownie wysypywał się:

Powtórzenie operacji dało wynik ponad 2800 błędów i jak poprzednio po zakończeniu operacji program ulegał awarii. Odpuściłem sobie kolejne próby i przeszedłem do modułu odpowiedzialnego za defragmentację:

Trwała ona 20 minut i wymagała zrestartowania komputera.
Kolejnym krokiem miała być defragmentacja dysku systemowego, ale TuneUp stwierdził, że operacja ta nie jest konieczna.

Na tym więc zakończyło się moje sprzątanie i przeszedłem do ponownych testów "wydajności".

Wyniki

Po ponownym przeprowadzeniu testów byłem trochę ...rozczarowany.
Z resztą wystarczy spojrzeć na wyniki:

Średni czas ładowania systemu wydłużył się o prawie 50 sekund. Rekord to ostatni pomiar - 4 minuty 11 sekund. Nie tego się spodziewałem.
Przeglądarki pracują podobnie jak wcześniej. Nie widzę praktycznie żadnych różnic. Podobnie jak Foxit i Patran - bez zmian.
Excel i Word minimalnie przyspieszyły, ale różnica przy takich czasach jest mało odczuwalna.
Największą różnicę widać przy otwieraniu projektów w Matlabie oraz Visual Studio. Oba programy mocno przyspieszyły swój start. Za to w drugą stronę poszedł SolidWorks - czas uruchamiania wydłużył się o ponad 10 sekund.

Avast!

Jednym z testów było skanowanie dysku za pomocą programu antywirusowego.
Przed optymalizacją czas skanowania wynosił 27m 38s i zostało przeskanowane 32 GB danych: 62440 plików (w tym jeden wirus) i 46403 folderów. Daje średnią szybkość skanowania na poziomie 19,76 MB/s.

Po optymalizacji ilość danych zmniejszyła się do 27,86 GB czas skanowania do 15m 53s (29,65 MB/s). Przeskanowano 53067 plików i 40328 katalogów.

Chrome

Przy otwartych 10 kartach zużycie pamięci wynosiło 195 MB przed i 187 MB po optymalizacji.
Wyniki z testów Peacekeeper: 2882 pkt przed, 2792 pkt po.

SunSpider 271,1 ms przed, 264,4 ms po.

Zużycie pamięci przez system operacyjny (przy otwartej przeglądarce - 10 zakładek) oraz komunikatorze WTW2 spadło z 2,68 GB do 2,4 GB.

Wcześniej: ilość dostępnej pamięci 1383 MB, ~1500 wątków i 109 procesów.

Wnioski

AVG TuneUp 2014 nie sprawdził się u mnie jako złoty środek na przyspieszenie mocno zaśmieconego komputera. Pozwolił tylko na niewielkie oczyszczenie dysku twardego ze zbędnych plików jednak nie poprawiło to komfortu pracy. Czas ładowania systemu wydłużył się dość znacznie. Przyspieszyły nieliczne programy, które uruchamiam maksymalnie kilka razy dziennie więc korzyść z tego jest bardzo mała. Zużycie zasobów spadło minimalnie. W dodatku program działa wolno i często ma problemy ze stabilnością.

Moja ocena dla TuneUp to 3/10 za czytelny interfejs, kilka przydatnych funkcji (m.in. szukanie duplikatów plików) i zgrupowanie wszystkich opcji w jednym miejscu.

Na optymalizację poświęciłem około 8 godzin. Najwięcej czasu zajęło odinstalowanie zbędnych programów. Na reinstalację systemu wraz ze sterownikami i całym potrzebnym mi oprogramowanie poświęciłbym około połowy tego czasu :)

Mimo wszystko myślę, że warto było. Powstał mój pierwszy wpis a ja nauczyłem się, że żadna "optymalizacja" nie może równać się z reinstalacją systemu.

No i ostatnie - w końcu mogę zobaczyć co miałem ustawione na tapecie :)

Jeszcze jakiś czas pomęczę się z tą 7. Czekam na premierę Windows 8.1 i wtedy przejdę na nowszy system przy okazji wymieniając dysk na SSD.

To na tyle. Mam nadzieję, że ktoś wytrwał do końca. 

windows oprogramowanie porady

Komentarze