Battlefield Hardline - pierwsze wrażenia z bety

Wstęp

Nie tak dawno temu w Internecie zaczęły pojawiać się pierwsze materiały z nowej odsłony cyklu od EA - Battlefield zatytułowanej Hardline. Gra ta jako pierwsza z całego cyklu nie przedstawia nam konfliktu zbrojnego, tylko osadzona jest w realiach powiedzmy "policyjnych", gdzie na przeciw siebie staje policja i przestępcy . Wczoraj otrzymałem maila z zaproszeniem do bety, a dzisiaj chciałem przedstawić pierwsze wrażenia.

Instalacja

Gra pobiera się i instaluje dosyć szybko. Szczególnie jeśli porównamy to z czasem instalacji innej odsłony cyklu Bad Company 2, która potrafiła pobierać się cały dzień.

Uruchomienie

Hardline uruchamia się w podobny sposób co Battlefield 3. Niestety. Strasznie nie lubię tego schematu, w którym żeby odpalić grę wymagane jest uruchomienie Origini, następnie włącza się przeglądarka, w której trzeba zainstalować odpowiedni dodatek i to właśnie z poziomu przeglądarki wybiera się tryb/mapę na której chcemy zagrać. Jeśli zaś chodzi o samo ładowanie map to trwa to dosyć długo.

Rozgrywka

    Gra na moim komputerze wyposażonym w:
  • System operacyjny: Windows 7 Home Premium 64-bit SP1
  • Procesor: AMD Phenom II X4 955
  • 2 karty graficzne: ATI AMD Radeon HD 5700 Series 1 GB
  • Dysk: 931GB Western Digital WDC WD1001FALS-00E3A0 ATA Device (SATA)
  • Płytę główna: ASUSTeK Computer INC. M4A79T Deluxe (AM3)
  • oraz 8 GB pamięci RAM

Działała bardzo płynnie, nawet pomimo uruchomionego w tle i nagrywającego filmik FRAPS-a.
Jeśli zaś chodzi o samą jakość gry to wygląda ona zwyczajnie słabo. Tak samo nisko oceniam fizykę i model zniszczeń, z którego przecież słynęła seria BF. Ponadto model jazdy samochodem też nie przypadł mi do gustu. Ale mam nadzieję, że to wszystko ulegnie poprawie przed premierą gry Bardzo pozytywnie natomiast wypada system punktowania. Widać, że twórcą zależy na tym, żeby gracz był wynagradzany za wykonywanie zadań oraz współpracę a nie tylko zabójstwa.

Beta nie jest zbyt rozbudowana. Dostępny są tylko 2 tryby rozgrywki: Blood Money i Heist. Ten pierwszy polegający na zebraniu odpowiedniej liczby pieniędzy nawet przypadł mi do gustu.

Zakończenie

Za jakiś czas postaram się napisać więcej na temat Battlefielda Hardline.
Jest to mój drugi wpis na blogu, więc liczę na konstruktywną krytykę ;).
A na koniec film, który zainspirował mnie do gry


P.S.
Jeśli chcecie więcej screenów albo parę filmików z moich rozgrywek piszcie w komentarzach.