Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak szybko zainstalować wszystko co potrzebne na czystym systemie Windows?

Witam po dość długiej przerwie spowodowanej chronicznym brakiem czasu. W dzisiejszym wpisie postaram się opisać kilka metod na usprawnienie procesu instalacji aktualizacji, sterowników i programów po reinstalacji systemu Windows. Jako, ze dość często zdarza mi się przeprowadzać czystą instalację systemu, te porady pozwalają mi zaoszczędzić naprawdę dużo czasu. Nie przedłużając już zaczynajmy.

Instalacja aktualizacji

Tutaj stosuję tylko jedną, ale za to skuteczną metodę. Za każdym razem, kiedy szykuję się do formatu, korzystając z aplikacji Windows ISO Downloader, pobieram najnowszą dostępną wersję danego systemu, co znacząco zmniejsza liczbę aktualizacji, które trzeba później doinstalować.

Instalacja sterowników

Aktualnie Windows zazwyczaj sam wyszukuje większość sterowników potrzebnych do poprawnego działania komputera. Jednak mechanizmy wbudowane w system operacyjny nie są idealne. Jako ich uzupełnienia można skorzystać z dwóch programów różniących się nieco sposobem działania.
Pierwszym z nich jest polecany przeze mnie Driver Booster, który pozwala na przeskanowanie całego komputera w poszukiwaniu brakujących lub przestarzałych sterowników (proces ten trwa zaledwie kilka sekund), a następnie wygodne i sprawne ich zaktualizowanie.
Drugim programem, którego co prawda nie testowałem, ale wydaje się bardzo interesujący jest DriverPack Solution. Program ten w przeciwieństwie do Driver Booster'a korzysta z bazy sterowników w trybie offline, co z kolei oznacza, że ich instalacja skrócić się o czas, który trzeba by było przeznaczyć na ich pobranie.

Środowiska uruchomieniowe

Oczywiście żaden Windows nie obędzie się bez komponentów takich jak NET Famework, Microsoft Silverlight czy DirectX. Instalacja każdego z nich oddzielnie była by dosyć pracochłonna. Na szczęście i tutaj z pomocą przychodzi specjalny program All in one Runtimes, który pozwoli za pomocą kilku kliknięć zainstalować wszystkie potrzebne nam środowiska uruchomieniowe.

Programy

Teraz czas na najważniejszą część tego wpisu, no bo czym byłby komputer bez odpowiedniego oprogramowania. Na szybką instalację wszystkich niezbędnych programów po formacie mam dwie metody.
Pierwsza z nich to skorzystanie z serwisu Ninite. Jego obsługa jest banalnie prosta: otwieramy stronę internetową w dowolnej przeglądarce, z całkiem obszernej listy aplikacji podzielonych na kategorie wybieramy te które chcemy zainstalować, następnie pobieramy jeden instalator, uruchamiamy go i czekamy aż wszystkie potrzebne nam programy znajdą się na dysku. Jedyne co musimy zrobić to od czasu do czasu zaakceptować licencję, którejś z aplikacji.
Drugą metodą jest korzystanie z programów portable, które będziemy mieć zapisane np. w chmurze. Skorzystamy tutaj z platformy PortableApps.com, która umożliwia nam wygodną instalację, deinstalację, uruchamianie oraz aktualizację aplikacji za pomocą autorskiego menu, przypominającego trochę menu Start w Windows 7. Lista programów dostępna za pomocą omawianego narzędzia jest naprawdę obszerna a ich przywrócenie po reinstalacji wymaga tylko pobrania z chmury czy skopiowania z pendrive odpowiedniego katalogu.

I to wszystko jeśli chodzi o ten krótki poradnik. Mam nadzieję, ze udało mi się odpowiedzieć na postawione w tytule pytanie.
Jak zawsze dziękuję za uwagę i czekam na wasze komentarze oraz konstruktywną krytykę. 

windows oprogramowanie porady

Komentarze

0 nowych
~MacG   5 #1 26.02.2017 00:04

Jest coś takiego jak obraz systemu. Instalujesz raz, robisz obraz a później tylko za każdym razem przywracasz. Prościej się nie da. EOT

Xemidra   7 #2 26.02.2017 00:38

@~MacG: Jeszcze lepiej po prostu robić cykliczną kopię zapasową i w razie problemów przywrócić system do ostatniej działającej wersji. Nie trzeba się bawić w żadne formaty, reinstalacją sterowników itp.

Autor edytował komentarz w dniu: 26.02.2017 00:39
Hrustus   8 #3 26.02.2017 00:49

Nigdy nie biorę na serio kogoś kto poleca programy typu Driver Booster i tym bardziej nie ufam poradnikom, które go zawierają.

Ernest Magnus   9 #4 26.02.2017 01:16

Do sterowników znam program Snappy https://sdi-tool.org/ (znalazł mi sterowniki dźwięku których nie potrafił znaleźć Driver Booster)

Autor edytował komentarz w dniu: 26.02.2017 01:17
lukash86   5 #5 26.02.2017 01:17

@Hrustus: Ja, tak samo programu Driver Booster bym odradzał. To, niszczyciel systemu!

  #6 26.02.2017 02:09

Ja robię zazwyczaj tak instaluje OS np. Win7, później wgrywam SP1, prawie SP2 i jak najwięcej paczek z aktualizacjami które łatwo znaleść, pakiety zbiorcze itp. w miedzy czasie instaluje rozne pakiety ms np. net.framework,directx i rożne wersję bibliotek visuala, pozniej instaluje sterowniki do kompa ze strony producenta, wiadomo, że czasem jakiś brakuje, albo są przestażałe, więc po tej operacji sprawdzam driver boosterem wszystko, instaluje resztę aktualizacji przez WU, wgrywam najpotrzebniejsze programy szybkiego użytku (chrome,sumatrapdf,7-zip, do filmów playera i jeszcze kilka innych, konfiguruje pod siebie win, wyłaczam niepotrzbne funkcję,usługi, zmienam tryb pracy na wydajnosc, gasze rożne wygaszacze ekranu, zezwolenia na zdalny dostęp i mase taki przeróżnych popierdółek, na koniec instaluje Microsoft Security Essentials + EMET bo inne pakiety moim zdaniem za bardzo ingerują w system i można powiedzieć, ze system jest gotowy, poźniej to juz na spokojnie mozna dograć wieksze programy według własnego uznania np. photoshop itp. jakies drm do gier i roże mniej potrzebne rzeczy, rozrywka dla duszy :) czyszcze menu start bo jest tam duzo niepotrzebnych a wrecz juz nie działających rzeczy, układam ikonki, robie tak jakby wykończeniówkę wizualną po czym gasze kompa i robie format i od nowa, i taka pętla trwa od 2012 roku od kąd polska nie wyszła z euro 2012 jestem załamany, na chwilę pożuciłem te procedury na chęć sprawdzenia win8 czy win 10 ale nie dawały mi takiej satysfakcji jak win7 który uzaleznia bardziej niż jakaś gra MMO.

  #7 26.02.2017 02:11

@Hrustus: widzisz a ja miałem taki problem, że nie działał mi dzwięk hdmi w tv i dopiero driver booster mi pomógł, zawsze znajdzie takie sterowniki które ms zaniedbuje np. kontrolery rożnorakie a na stronach producenta ich nie ma wiec czasem warto.

  #8 26.02.2017 02:17

I ja odradzam Drive Booster - raz użyłem... cały system wyleciał w powietrze.

Giee   2 #9 26.02.2017 06:42

Od dawna zastanawiam się czy Microsoft mógłby tak "przerobić" Windowsa by każdy program w całości znajdował się w jednym katalogu. Przeinstalowuję system, zapisuję sobie katalog z programem, wklejam go na świeżej instalce Windows i od razu wszystko mi działa z dokładnie takimi samymi ustawieniami jak na poprzednim systemie. Bez jakichś instalek, bez ustawiania wszystkiego pod siebie. To byłaby bajka. :)

GioWDS   15 #10 26.02.2017 08:15

@Giee: Konfiguracja programów jest przechowywana w AppData, wystarczy zrobić jego kopię i na nowym systemie przywrócić zawartość.

Axles   18 #11 26.02.2017 09:00

Co wy takie uprzedzenia macie do DriverBooster, mnie nie rozwalił nigdy systemu, ale jak ktoś ma pecha to i ccleaner mu zaszkodzi.

~MacG   5 #12 26.02.2017 09:20

@Axles: Nie wiem czy zwykłe laptopowe dual graphic można nazwać pechem. Ale jeśli ten magiczny program próbuje do każdej karty z osobna instalować różne wersje sterowników... Sam sobie dopowiedz co to o nim świadczy.

Hrustus   8 #13 26.02.2017 09:20

@kentaro: jako deska ratunku jeszcze DB mogę zaakceptować ale nigdy w życiu bym się nie odważył użyć go jako uniwersalny instalator sterowników.

~MacG   5 #14 26.02.2017 09:20

@Giee: Zapominasz o rejestrze.

krisp   5 #15 26.02.2017 09:41

Sam ostatnio robiłem reinstalacje win10. Postawiłem system na czysto odpaliłem po po wszystkim windows update, który pobrał automatycznie wszystkie sterowniki i system śmiga, bez żadnych dodatkowych cudactw.

Aragorn77   9 #16 26.02.2017 09:57

@Axles: Ano to, że zainstalował sterowniki których tak naprawdę nie ma :-) Do ATI 4570 zatrzymały się na W7, tymczasem całkiem niedawno niby zainstalował najnowsze do W10. Nie wiem jakim cudem, skoro nie potwierdza tego ani menadżer urządzeń (sprawdziłem prawoklikiem wersję sterów, jest taka sama jak przed tą niby-instalacją), ani samo AMD. Dla mnie to taki fake-booster, instaluje coś czego nie ma, chyba dla efektu placebo aby mieć ułudę aktualnego systemu.

Autor edytował komentarz w dniu: 26.02.2017 09:58
Lawstorant   9 #17 26.02.2017 10:35

@GioWDS: To by było zbyt proste. Niestety na Windowsie konfiguracja może znajdować się gdziekolwiek. Jak pracowałem w serwisie to kopiowaliśmy cały folder użytkownika.

PREZESKIC   6 #18 26.02.2017 11:29

Dziękuję za tak liczne komentarze :)
@Hrustus: Twoja opinia jest chyba lekko zbyt stanowcza. Używam Driver Booster'a na 3 różnych konfiguracjach sprzętowych od lat i ani razu nie spowodował on żadnego problemu. Co więcej z tego co widzę w dziel Programy ma on dobre oceny 4/5 od użytkowników i 3.5/5 od redakcji, więc nawet z tego wynika, ze to porządny program.
@~MacG: Obraz systemu ie jest tu chyba dobrym rozwiązaniem. No bo zakładając, ze zrobiłem go rok temu i teraz chce przeprowadzić reinstalację Windows'a, to wszystko co znajduje się w tym obrazie jest bardzo przestarzałe. Trzeba będzie pobrać tonę aktualizacji systemu i ściągnąć najnowsze wersje wszystkich programów i sterowników.
@Xemidra: dobry pomysł, wypróbuję.
@Giee: Dlatego właśnie poleciłem aplikacje typu portable.

GioWDS   15 #19 26.02.2017 13:18

@Lawstorant: Nie wiem, nie znam się, używam roamingu.

przemo996   6 #20 26.02.2017 16:43

@GioWDS: Szkoda tylko,że już tam podział jest na 3 katalogi i najczęściej 2 są wykorzystywane, moim zdaniem lepiej sprawdziła by się struktura oparta na jednym katalogu z danymi a w nim dopiero podział na te 3 grupy danych.Wtedy łatwiej byłoby skopiować pożądane elementy a nie cały zbiór zwłaszcza, że deinstalatory często zapominają o usunięciu jednego z katalogów.
Jest jeszcze katalog ProgramData.
Jest nieźle, ale mogłoby być lepiej.
A co do Twojej propozycji z robieniem jego kopii to skopiowanie całego katalogu czasem minie się z celem -dobre jako kopia zapasowa, ale po formacie często na dysk nie wracają niektóre programy a to oznacza bałagan i masę zbędnych danych w tym katalogu.

SpeX   7 #21 26.02.2017 17:41

Na 10 komputerów jakie potraktowałem DB tylko z jednym miałem problem. A to tylko dla tego iż robiłem jednocześnie update i DB, a po restarcie komp wpadł w jakąś pętle aktualizacji windowsa.

fastlopez   4 #22 26.02.2017 17:56

@Giee: tak było pod DOSem :)

Giee   2 #23 26.02.2017 18:30

@~MacG: Właśnie o takie zmiany w Windowsie mi chodziło. Nie wiem. Jakiś klucz w katalogu który przy zamykaniu systemu Windows sobie odczyta.

4lpha   10 #24 26.02.2017 19:04

"Drugim programem, którego co prawda nie testowałem"
Trochę to przykre, że polecasz soft, z którym nie masz doświadczenia.

scribe   3 #25 26.02.2017 19:08

aktualizacje do win? tylko WHDownloader

forums.mydigitallife.info/threads/66243-WHDownloader-Download

PREZESKIC   6 #26 26.02.2017 19:08

@@4lpha to nowość w bazie DP i skoro się w niej pojawiła to pewnie ktoś już tą apkę przetestował. Sam osobiście jeszcze po prostu nie maiłem okazji skorzystać.

SpaceM7c5   6 #27 26.02.2017 19:10

@Hrustus: Ja korzystam z Driver PACK .... Tam w iso lub katalogu masz tysiące driverów do różnych urządzeń.

A te drivers boostery zazwyczaj chcą hajsy za możliwość pobrania sterownika.

SpaceM7c5   6 #28 26.02.2017 19:14

@Giee: to by była za prosta bajka. Tak musisz pamiętać o 5 innych lokalizacjach. Koniec końców jak się nie przyłożysz to się manisz.

mktos   11 #29 26.02.2017 19:39

Instalacja aplikacji? Tylko chocolatey!

  #30 26.02.2017 20:04

@Hrustus: no bo zazwyczaj db mi znajduje 1 gora dwa stery a reszte instaluje sam, po tej operacji program kasuje i nigdy go juz nie wgrywam do czasu postawienia nowej instalacji

Xemidra   7 #31 26.02.2017 21:00

@PREZESKIC: Osobiście używam Macrium Reflect (wersję darmową można znaleźć w bazie dobrych programów) w wersji Home. Ma ona bardzo fajny plan wykonywania kopi zapasowych (Godfather, Father, Son) o następującym schemacie:
- raz w miesiącu wykonywana jest pełna kopia,
- raz w tygodniu kopia różnicowa,
- Codziennie kopia przyrostowa,

Długość przechowywania tych kopii można regulować, domyślnie jest to:
- 6 miesięcy dla pełnych kopii
- 1 miesiąc za kopii różnicowych
- 2 tygodnie dla kopii przyrostowych

Już nie raz przywracałem kopię z rana, bo w ciągu dnia rozwaliłem pół systemu. Pozwala to również na eksperymentowanie, testowanie nowego oprogramowania i ogólnie robienie cudów z systemem. Sam program działa dużo lepiej niż np: Acronis.

  #32 27.02.2017 09:35

@gowain: To co było i nie jest nie pisze się w rejestr... Owszem bywało tak wcześniej, że nowe sterowniki aktualizowane przez Drive Booster mieszały w systemie, ale od jakiegoś czasu ( być może też za sprawą aktualizacji win 10) nic nie można zarzucić temu softowi. Strachy na lachy - po jednym razie i to nieudanym... raczej mało przydatna opinia i rada. Ja polecam ten program jest ok :)

pocolog   13 #33 27.02.2017 10:39

@PREZESKICJa tak z innej beczki. Andrzej Pilipiuk zezwolił na użycie grafiki jako awatara? ;P

Autor edytował komentarz w dniu: 27.02.2017 10:45
pawcio1212   7 #34 27.02.2017 11:20

@Giee: Masz pretensje do microsoftu że programiści nie umieją pisać aplikacji ?
Foldery "Proram Files" są do przechowywania programu.
Folder "ProgramData" jest do przechowywania ustawień globalnych programu np danych o sprzęcie.
Folder "AppData" od użytkownika jest od przechowywania konfiguracji dla użytkownika np ustawienia pasków czy skrótów klawiaturowych w programie.
A Rejestr służy do przechowywania ważnych rzeczy np licencji programu.

Dla mnie proste, ale dla twórców aplikacji niekoniecznie.

edmun   13 #35 27.02.2017 11:28

Nigdy bym tak tego nie zrobił.
Biorąc pod uwagę prędkość łącz, to aktualizacje są mi nie straszne. Tym bardziej że mam na nośniku USB swoją listę service packów i aktualizacji które naprawdę mogą być potrzebne (ostatnio widziałem paczkę 12MB która aktualizuje strefę czasową dla Turcji.. no potrzebne mi to....). Instalacja sterowników - tylko i wyłącznie strona producenta plus jak nie mogę znaleźć czegoś konkretnego bo nie wiem co jest na systemie to żaden DriverBooster który kocha robić coś w tle, tylko DriverIdentifier Portable, który na podstawie VID tworzy htmla w katalogu temp i w tym html masz linki do pobierania sterowników ręcznie. Jeśli chodzi o software, zazwyczaj robię ręcznie listę (na kartce) co należy zainstalować. Przy okazji z listy poznika trochę rzeczy które były, a okazało się że niepotrzebnie. Pulpit czy Moje Dokumenty zazwyczaj mam na innej partycji więc wystarczy Windowsowi wskazać nową lokalizację. Wracając do software'u zazwyczaj też mam osoby nośnik USB który ma przestarzałe wersje oprogramowania ale do pliku wsadowego po prostu dopisuję kolejny exe/msi i instalacja przynajmniej przebiega wg "moich wytycznych" a nie z dodatkowym crapware. Teoretycznie spędzam więcej czasu, w praktyce nienawidzę lecieć z automatu a potem spędzać 3 dni szukając czemu są bluescreeny albo czemu jakieś programiki załączają się przy autostarcie. Zazwyczaj postawienie "swojego" sprzętu na nogi (nowa reinstalka) to kwestia godziny na system plus sterowniki plus 1,5 godziny na reinstalkę reszty. Co wielkie zostawiam żeby się samo zrobiło w nocy (biblioteka gier lub jakieś aktualizacje jeśli mają lecieć automatycznie).

wielkipiec   16 #36 27.02.2017 13:37

Powiem tak: RAK ALERT.
Nie wyobrażam sobie uzywania do pobrania obrazu Windows innego narzędzia niż to od Microsoftu, z podpisem cyfrowym Microsoftu. Choćby ten twój wrapper był jedynie nakładką na te same URLe, to jest to zbędne zwiększanie złożoności problemu. Jak maszyna do ubierania spodni.
Sterowniki ściąga się jak najmniejszą paczką od producenta, i najlepiej integruje od razu z pendrivem instalacyjnym. Żadnego third party do sterowników! Nigdy! Podobnie żadnego third party do jakichś runtime'ów. Od kiedy to ręcznie trzeba instalować DX i .NET FX? I który mamy rok, że ktoś jeszcze instaluje Silverlight i Flash?
Na koniec wyrażę jeszcze, manifestowaną niemal odruchem wymiotnym, pogardę wobec "portable apps". To jest, cholera, genialny wynalazek. Weźmy wersję programu bez instalatora (ZIP zamiast MSI), a następnie DORÓBMY instalator zgodny z jakimś niepotrzebnym wymysłem. To ma sens!

PREZESKIC   6 #37 27.02.2017 19:56

@wielkipiec: Nie wiem co masz do programów portable, mi się podoba pomysł, że mogę odpalić program z moimi ustawieniami z pendriva na dowolnym komputerze z Widnows. Dalej All in one Runtimes pozwala też np. zainstalować Jave, której domyślnie nie ma w systemie.
Nie mam zamiaru również szukać sterowników po stronach producentów, szczególnie, że dwa moje komputery to składaki i trzeba by odwiedzić kilka stron.
A Widnows ISO Downloader w przeciwieństwie do narzędzia od Microsoftu pozwala wybrać edycję Windows'a a nawet konkretną wersję, co się czasem przydaję.
Nie rozumiem po co ten "RAK ALERT" opisałem po prostu swój sposób na przygotowywanie WIndows'a do pracy, nikogo nie zmuszam, żeby z niego korzystał.

Autor edytował komentarz w dniu: 27.02.2017 20:01
4lpha   10 #38 27.02.2017 20:20

@PREZESKIC: Gdybyś kiedyś instalował systemy na czymś prócz domowego PC wiedziałbyś dlaczego nie używa się takich programów pisanych przez Michaiła albo innego Władimira w szopie, kompilowanych z flagą --add-every-possible-backdoor.

A jeśli ściągnięcie kilku sterowników raz na parę lat cię przerasta to zastanów się czy nie lepiej przesiąść się na Chromebooka lub po prostu zadzwoń po kogoś, kto się na tym zna.

I tak jak napisał @wielkipiec (przynajmniej tak to zrozumiałem), dodawanie zbędnej warstwy abstrakcji jest złe.

Songokuu   15 #39 27.02.2017 21:04

@gowain: U mnie było podobnie. Szyby wypadły w promieniu 50 metrów. Szkody na 20 tys., 2 lata chodzenia po sądach i walki z ubezpieczycielem żeby wypłacił odszkodowanie.
Zszarpane nerwy, zniszczone zdrowie, stracony czas.
Drive Booster - czasem coś co jest darmowe może Cię drogo kosztować...

:P

Autor edytował komentarz w dniu: 27.02.2017 21:05
Songokuu   15 #40 27.02.2017 21:08

Oj, czepiacie się chłopaka chyba za mocno. Część rzeczy jest całkiem przydatna. Ninite używam od lat.
Poza tym nie napisał przecież, że to jest miód malina sposób i dzięki niemu lodowce przestaną się topić a na świecie zapanuje pokój. Tego używa, to mu pasuje i o tym napisał.

Krytykujcie a nie hejtujcie. Przecież Wy też nie od razu wszystko robiliście najlepiej.
Ale zgodzę się z przedmówcami, że powinieneś zrewidować część narzędzi, które tutaj opisałeś i spróbować znaleźć inne sposoby.

Tyle mojej obrony :D

Czekam na ciosy :P

Autor edytował komentarz w dniu: 27.02.2017 21:15
orajo   3 #41 27.02.2017 21:10

Do szybkiej instalacji softu polecam chocolatey (https://chocolatey.org/), a dla chętnych PowerShell i cmdlety z serii *-Package, Find-Package.

PREZESKIC   6 #42 27.02.2017 21:13

@4lpha Poradnik kierowany jest do użytkowników domowych, nie zajmuje się profesjonalnie informatyką, więc nawet nie próbuje napisać poradnika dla osób zarządzających systemami komputerowymi w firmach czy innych organizacjach.
Co do programu z flagą --add-every--possible--backdoor to zawsze można sprawdzić sumę kontrolna, co robię zawsze nawet, gdy pobieram jakiegoś Linuxa z oficjalnej strony.
I nie rozumiem o co Ci chodzi ze sterownikami, czemu nie mogę korzystać z programu? Bo co bo komuś coś się po jego użyciu zepsuło. W ten sposób jest mi wygodniej, więc tak robię.
Na Chromebooka się nie przesiądę, ponieważ z tego co mi wiadomo na ChromeOS nie uruchomię ani AutoCADa ani FlexSima a bez tych programów aktualnie nie mogę funkcjonować.
A tak swoją drogą może źle rozumiem to pojęcie, ale gdyby nie kolejne wersje abstrakcji Windows dalej byłby systemem tekstowym :D?

Autor edytował komentarz w dniu: 27.02.2017 21:32
PREZESKIC   6 #43 27.02.2017 21:14

@pocolog: Na razie używam go nieoficjalnie :D

PREZESKIC   6 #44 27.02.2017 21:16

@Songokuu: Dzięki, ale to nie debiut tylko 3 wpis na głównej. A co do Driver Boostera to gdyby powodował u mnie jakieś problemy na pewno bym go nie polecił, ale z żadnymi się u siebie nie spotkałem.
Mogę oczywiście wypróbować jakieś nowe sposoby, ale póki stare działają zadowalająco to po co to zmienić, chyba tylko z ciekawości ;).

Autor edytował komentarz w dniu: 27.02.2017 21:18
Songokuu   15 #45 27.02.2017 21:43

@PREZESKIC: Eh, dlatego usunąłem ten fragment ale widzę, że i tak zdążyłeś przeczytać :P
Sprawdziłem Cię po fakcie :D
Ostatnio nie było mnie na DP więc muszę się znów wdrożyć co tu się dzieje :)

PREZESKIC   6 #46 27.02.2017 22:58

@Songokuu: Generalnie tamte wpisy powstały ze 2 lata temu ;), więc można powiedzieć, ze to jest nowy początek :P

bachus   23 #47 28.02.2017 09:33

@~MacG: "Jest coś takiego jak obraz systemu. Instalujesz raz, robisz obraz a później tylko za każdym razem przywracasz. Prościej się nie da. EOT"

To co ile Ty musisz przywracać system? Fakt - robię kopie migawkowe systemu (dzienne, leci na NAS), ale tylko w razie wielkiego "W". A tak - nie zdarzyło mi się, żebym miał konieczność przywracania. Po czasie oprogramowanie też jest stare i wymaga aktualizacji, to w czasach SSD szybciej "postawić" Windows od zera i doinstalować aplikacje.

~MacG   5 #48 28.02.2017 10:26

@bachus: Rzadko ale dzięki temu mam już gotową bazę pod programy. Na takim obrazie instalujesz tylko sterowniki i takie podstawowe rzeczy których i tak się nie aktualizuje. A w sterownikach to tylko grafika dostaje aktualizacje w miarę szybko. Ja natomiast włączam przywracanie systemu, później skrypt który instaluje wszystkie potrzebne programy automatycznie i z głowy.

Rosward   10 #49 28.02.2017 12:22

@Giee: Poza nielicznymi przypadkami ja tak mam w macOS.

adamo000   13 #50 28.02.2017 15:50

@Giee: "Od dawna zastanawiam się czy Microsoft mógłby tak "przerobić" Windowsa by każdy program w całości znajdował się w jednym katalogu. Przeinstalowuję system, zapisuję sobie katalog z programem, wklejam go na świeżej instalce Windows i od razu wszystko mi działa z dokładnie takimi samymi ustawieniami jak na poprzednim systemie. Bez jakichś instalek, bez ustawiania wszystkiego pod siebie. To byłaby bajka. :)"

Pamiętam, że był kiedyś taki program, który kopiował z różnych folderów same pliki konfiguracyjne i potem miał możliwość ich przywrócenia po instalacji systemu na nowo. Nie mam pojęcia jak się nazywał ale chyba mam możliwość sprawdzenia co to było :)

Kintoki   6 #51 28.02.2017 21:09

@bachus: "Po czasie oprogramowanie też jest stare i wymaga aktualizacji, to w czasach SSD szybciej "postawić" Windows od zera i doinstalować aplikacje."

Oczywiście, postaw system od zera(zainstaluj stery, skonfiguruj wszystko po swojemu i zaktualizuj) w 10min.

siw   7 #52 01.03.2017 10:14

@wielkipiec: Akurat Flash player i silverlight to mają jeszcze rację bytu... Spróbuj go nie zainstalować na świeżym kompie komuś to zaraz masz ten telefon, że wcześniej ipla czy tvnplayer działało, a teraz jakieś wtyczki nie ma. To samo z gierkami we flashu... Dla świętego spokoju ja to instaluję.
Fakt faktem, że te wszystkie śmieci do instalacji sterowników są zbędne...

wielkipiec   16 #53 01.03.2017 10:19

@siw: Silverlight nie działa już w żadnej przeglądarce (ewentualnie przestanie działać do tygodnia), dodatkowy instalator do Flasha jest wymagany tylko na Firefoksie. Czekam z niecierpliwością na chwilę, gdy i to przestanie działać. O Silverlightcie pisałem swoją narzekajkę wczoraj u siebie :)

wielkipiec   16 #54 01.03.2017 10:49

@Kintoki: ok, w 10 minut się nie da. Daj mi pół godziny. Max.

pocolog   13 #55 01.03.2017 11:01

@wielkipiec: Taki http://www.finder.pl/ stoi na Silverlight i nie planuje migracji. Wytłumacz im, że to przeżytek bo ja już siły nie mam szczególnie, że pod Linuksem jest jeszcze większy problem :D

wielkipiec   16 #56 01.03.2017 11:05

@pocolog: "Finder S.A. to nowatorska platforma do monitoringu pojazdów poprzez GPS (...)"

> nowatorska
> Silverlight
> 2017

Mogę najwyżej ich zapytać o namiary do konkurencji ;)

technik informatyk   4 #57 01.03.2017 18:32

Tak dla niepoznaki są jeszcze banki korzystające z flasha.
https://www.t-mobilebankowe.pl/rekomendowane-przegladarki

  #58 28.09.2017 09:31

@~MacG: przy przywracaniu systemu niejednokrotnie instalujesz sobie to przez co robiłeś format, czyli błędy systemu bądź jakiekolwiek wirusy.