Piractwo, a po co to komu? — dogrywka: gry na PC

Witam w moim dzisiejszym wpisie, którego tematem przewodnim będą po raz kolejny gry na PC. Jednak zanim przejdziemy do właściwej części kilka uwag organizacyjnych.

Zgodnie z obietnicą złożoną Wam w tekście Piractwo, a po co to komu? - ostatni koncert w mieście moja seria dotycząca legalnych sposobów na dostęp do kultury za pośrednictwem Internetu wcale się nie zakończyła i do czeka się aż trzech typów spin-offów. Pierwszy z nich macie przed sobą. Wpisy z serii Piractwo, a po co to komu? - dogrywka będą stanowiły uzupełnienie tekstów istniejących już w głównym cyklu Piractwo, a po co to komu? o serwisy, usługi czy programy, które nie istniały lub o których nie wiedziałem pisząc tamte artykuły. Będą to raczej krótkie teksty nawiązujące, do któregoś z wpisów z mojej głównej serii. Kolejnym cyklem, który już teraz mogę zapowiedzieć jest seria poświęcona niszowym elementom kultury takim jak na przykład wrestling, papierowe gry RPG czy archiwa. Cykl ten można uznać za bezpośrednią kontynuacje serii Piractwo, a po co to komu? Po za tym planuje również co jakiś czas pisać teksty, w których będę polecał dzieła kultury, z którymi moim zdaniem warto się zapoznać. Będą to głównie książki oraz filmy, ale trafią się zapewne również albumy muzyczne, seriale i gry.

Skoro mamy już za sobą ten zdecydowanie przydługi wstęp możemy przejść do właściwej części wpisu, czyli listy trzech polecanych przeze mnie programów oraz usług. 

GG.Deals

Najprościej rzecz ujmując GG.Deals to porównywarka cen dla gier komputerowych sprzedawanych w formie cyfrowej. Omawiany serwis agreguje oferty ze sklepów takich jak GOG, Steam, Origin, The Humble Store, Muve, Gamers Gate, a także wielu wielu innych. I prezentuje nam najkorzystniejsze opcje zakupu danego tytułu. Warte zaznaczenia jest to, że po wyborze waluty, którą sami się posługujemy, serwis automatycznie przelicza na nią wszystkie ceny. Jednak za najważniejszą zaletę GG.Deals (oprócz oczywiście opcji tworzenia własnej listy życzeń ręcznie) uważam możliwości importowania list życzeń z innych serwisów. Obecnie wspierane są Steam, GOG i Humble Store, a niedługo także Origin. Swoją listę życzeń możemy oczywiście sortować według różnych kryteriów takich jak na przykład cena, data wydania, tytuł czy metascore.

Bardzo fajnie w omawianym serwisie prezentują się karty konkretnych gier. Oprócz ofert możemy na nich zobaczyć informacje o danym tytule (w tym oceny ze Steama i Metacritic), listę DLC wraz z ich cenami, a także sprawdzić czy gra jest lub była dostępna w jakiś paczkach lub bundlach. Dodatkowo jak przystało na porównywarkę ofert mamy tutaj historię ceny danej pozycji. 

Co również warte uwagi prezentowane przez GG.Deals oferty możemy filtrować ze względu na edycję gry (standard, gold, GOTY itd.), zastosowane zabezpieczenia (DRM Free, klucz Steam, Origin, Epic Games itd.) oraz obsługiwane przez dany sklep formy płatności (Visa, PayPal, PaySafeCard, Skrill itd.).

Oprócz oferty w serwisie znajdziemy też kupony rabatowe do różnych stron sprzedających gry.

Playnite

Playnite to w 100% darmowe oraz otwarto źródłowe narzędzie do zarządzania własną biblioteką gier komputerowych. Omawiany program pozwala w jednym miejscu zebrać nasze gry z serwisów takich jak Battle.net, Bethesda Launcher (tylko zainstalowane aktualnie tytuły), Epic Game Store, GOG, Itch.io (chociaż u mnie niestety gry z tego serwisu nie dodają się do biblioteki), Origin, Steam, Twitch, Uplay (tylko zainstalowane aktualnie tytuły) oraz wszystkie inne produkcje, które aktualnie znajdują się na naszym dysku. Za zaletę omawianego programu można uznać dużą szybkość działania, prostotę obsługi oraz automatyczne pobieranie szczegółowych informacji na temat posiadanych przez nas tytułów. Wadę Playnite jest natomiast to, że uruchomienie konkretnego tytuły i tak wymaga posiadania dedykowanego do niego klienta. Omawiany program pobrać można z bazy serwisu Dobreprogramy. Kod źródłowy tego projektu dostępny jest natomiast na GitHubie. Playnite ma również prężnie działającego subreddita

Depressurizer

Depressuizer to program przeznaczony dla użytkowników platformy Steam. Oferuje on możliwość automatycznego przypisywania naszych gier do różnych kategorii. Tytuły możemy pogrupować na przykład ze względu na ich gatunek, rok wydania czy czas potrzebny do ich ukończenia. Program pozwala również stworzyć kategorię na przykład dla gier o I Wojnie Światowej. Co ważne kategorie, które stworzymy mogą być widoczne także w kliencie Steam. Omawiane narzędzie polecam szczególnie tym, którzy tak jak ja maja do swojego konta na platformie Valve przypisane setki a nawet tysiące tytułów. Omawiany program możemy pobrać z bazy serwisu Dobreprogramy, a jego kod źródłowy dostępny jest na GitHubie

I tym sposobem dotarliśmy do końca tego krótkiego wpisu. Jeśli zainteresowała Was poruszana w nim tematyka, zachęcam Was do zapoznania się z moimi wcześniejszymi tekstami: Piractwo, a po co to komu? - gry na PC oraz Dodatki do... Steam. Na zakończenie jak zawsze dziękuję Wam za uwagę oraz proszę o Wasze komentarze. Standardowo zachęcam Was także do zapoznania się ze spisem treści mojego bloga.