Piractwo, a po co to komu? — gry na PC

Witam w kolejnej części mojego cyklu Piractwo, a po co to komu?, który poświęcony jest legalnemu dostępowi do dzieł kultury za pomocą internetu. W dzisiejszym odcinku zajmiemy się czymś, co ja lubię określać mianem interaktywnej rozrywki, czyli grami komputerowymi. Tym razem skupimy się grach przeznaczonych na platformę PC. 

Kiedyś było inaczej

Gdy zaczynała się moja przygoda z grami komputerowymi ich głównym źródłem, przynajmniej w moim przypadku, był płyty dołączane do magazynu CD-Action, który zresztą w dalszym ciągu prenumeruje. W tamtych czasach, czyli jakieś 15 lat temu, nowe gry zdarzało mi się kupować również w kioskach, ale o jakości tych produkcji nie chce się teraz wypowiadać. W późniejszym okresie zacząłem się również zaopatrywać w pudełkowe wydania gier w sklepach typu Empik. Oczywiście od tamtych czasów wiele się zmieniło. Chociaż, przyznać trzeba, że zarówno magazyn CD-Action jak i sieć sklepów Empik mają się aktualnie dobrze. Jednakże nie sposób nie zauważyć, że w ostatnich latach rynek gier na PC bardzo się zmienił, a stało się to głównie za sprawą wzrostu prędkości łączy internetowych. To właśnie ten wzrost pozwoli na powstanie serwisów takich jak Steam, Origin czy Uplay i w konsekwencji doprowadził do popularyzacji dystrybucji gier przez internet. Nie wiem jak sytuacja wygląda u Was, ale ja nie kupuje już praktycznie żadnych gier w formie fizycznej i korzystam tylko z cyfrowej dystrybucji. I to własnie o możliwości legalnego pozyskiwania gier z wykorzystaniem internetu, będzie dalsza część mojego wpisu.

W dalszej części wpisu znajdziecie 10 godnych polecenia stron, serwisów i usług za pomocą, których można uzyskać legalnie gry na PC. Na liście znajdą się za równo strony z darmowymi pozycjami, jak i takie na, których za grę trzeba zapłacić, czy to w formie jednorazowej opłaty. czy też abonamentu. Kolejność serwisów na liście jest prawie całkiem przypadkowa.

dobreprogramy.pl

Zacznijmy od czegoś z naszego podwórka. Katalog gier prowadzony przez serwis dobreprogramy.pl znany jest zapewne każdemu z Was. Tytuły dostępny za jego pośrednictwem podzielone są według gatunków, co znacząco ułatwia nawigację. Co warte zaznaczenia w katalogu znajdziemy gry przeznaczone nie tylko na systemy z rodziny Windows, ale również na macOS, Androida oraz iOS. Kolejną zaletą omawianego serwisu jest możliwość łatwej filtracji tytułów należących do jednego gatunku ze względu na typ licencji lub system operacyjny. Dzięki temu w prosty sposób wyświetlimy tylko pełne wersje gier. Opcja ta jest ważna, ponieważ w bazie DP znajdują się również wersje demonstracyjne. Mówiąc, krótko jeśli często pobieracie programy z bazy dobrychprogramów to w części z grami poczujecie się jak w domu. 

Leereilly/games

Czas na kolejny katalog gier, w tym przypadku będący miejscem obowiązkowym dla każdego fana programów o otwartych źródłowy. W repozytorium prowadzonym przez użytkownika GitHuba Lee Reily znajdziemy bardzo obszerną oraz dobrze posortowaną listę tytułów dostępnych w serwisie GitHub. Na liście oprócz posortowanych według gatunków tytułów na PC, znajdziemy również pozycję dostępne przez przeglądarka, przeznaczone na systemu mobilne oraz kilkadziesiąt innych ciekawych rzeczy. Do zalet omawianej strony należy zaliczyć to, że każda pozycja znajdując się na liście jest dostępna za darmo oraz opatrzona jest krótkim opisem. Trzeba też zauważyć, że ilość tytułów opisanych na omawianej stronie jest po prostu ogromna. 

20 całkiem darmowych gier bez mikrotransakcji na PC

Skoro już jesteśmy w temacie list z darmowymi grami, chciałbym Wam polecić również listę zatytułowaną 20 całkiem darmowych gier baz mikrotransakcji na PC, którą znaleźć możecie pod tym linkiem. Spis ten stworzony przez serwis Gamezilla.pl zawiera dwadzieścia naprawdę godnych polecenia, całkowicie darmowych tytułów. Każda z znajdujących się w nim pozycji została dokładnie opisana. Zaletą omawianego zestawienia jest to, że każdy powinien bez problemu znaleźć w nim jakiś tytuł dla siebie.

Abandonia

Abandonia to miejsce obowiązkowe dla każdego fana gier retro. W bazie serwisu możemy znaleźć tysiące tytułów wydanych w latach 80 i 90 ubiegłego wieku, które oczywiście zostały posortowane według gatunków. Co ważne znaczna część z nich jest dostępna całkowicie za darmo, tego typu tytuły oznaczone są tagiem Abandonware. Oczywiście niektóry pozycje są płatne, ale prawdziwym fanom tytułów retro raczej konieczność zapłacenia za klasyki nie będzie przeszkadzać. Ciekawą opcją są również możliwości filtrowania gier. Możemy to zrobić na przykład ze względu na dostępność opcji gry wieloosobowej w danym tytule lub perspektywy czy settingu gry. 

Itch.io

Jeśli jesteście fanami gier niezależnych to serwis Itch.io jest idealnym miejscem dla Was. Można znaleźć w nim aktualnie ponad 102 tysiące zarówno darmowych jak i płatnych produkcji. Gry w omawiany serwisie przeznaczone są na różne urządzenia. Oprócz tytułów na komputery PC z systemem Windows, znajdziemy też produkcje na macOS, Linuxa, Androida, iOS oraz takie, które możemy uruchomić w przeglądarce. Opcją godna uwagi jest możliwość filtrowania gier ze względu na gatunek, urządzenie wykorzystywane do sterowania, czas gry, platformę, cenę, możliwość gry wieloosobowej czy dostępne dostosowania dla osób niepełnosprawnych. Kolejną zaletą serwisu jest dostępność dedykowanej aplikacji, która ułatwia zarządzanie tytułami przypisanymi do naszego konta oraz pobieranie ich. Kolejną bardzo ciekawą mocją jest możliwość publikacji w serwisie własnego tytułu. Mówiąc, krótko Itch.io jest miejscem obowiązkowym dla każdego fana tak zwanych indyków. 

Humble Bundle

Humble Bundle to bardzo ciekawy serwis, w którym możemy kupować cyfrowe gry, głównie w postaci kluczy do serwisu Steam. Można powiedzieć, że omawiany serwis oferuje gry na trzy rożne sposoby. Pierwszym i moim ulubionym są bundle, czyli paczki zawierające po kilkanaście w jakiś sposób ze sobą powiązanych pozycji. W każdej z tego typu paczek są trzy progi cenowe. Pierwszy to 1$, drugi wpłata powyżej aktualnej średniej, a trzeci ustalany jest przez serwis. Po przekroczeniu każdego z progów otrzymujemy dodatkowe gry. Co jest bardzo ważne kwotę, którą wydajemy na bundla możemy rozdysponować pomiędzy twórców gier, organizatora akcji oraz organizacje charytatywną będącą jej beneficjentem. Dzięki temu kupując gry, e-booki, komiksy czy programy, bo również tego typu dobra oferowane są w pakietach, możemy przy okazji zrobić dobry uczynek. Warto również wspomnieć, że zestawy Humble Bundle dostępne są przez dwa tygodnie.

Drugim sposobem zakupu gier w omawianym serwisie jest sklep Humble Bundle Store, który mówiąc krótko jest sklepem z cyfrowymi grami.

Ostatnią z opcji dostępnych w serwisie jest Humble Monthly, dzięki któremu w zamian za miesięczną opłatę abonamentową wynoszącą 12$, co miesiąc otrzymujemy na własność pakiet gier o wartości około 200$. Taka subskrypcja to bardzo ciekawą opcją dla tych, którzy graja dużo, często i lubią różnorodne tytuły.

Fanatical

Fanatical to również serwis z cyfrowymi grami. Podobnie jak omawiane wyżej Humble Bundle oferuje zarówno zakup pojedynczych gier jak i całych, tematycznych zestawów. Co warte zaznaczenia omawiany serwis oferuje, więcej paczek z grami niż jego konkurent, niestety w przeciwieństwie do Humble Bundle, nie oferuje możliwości przekazania części wydawanej przez nas kwoty na cele charytatywne. Przyznać jednak trzeba, że kupowanie paczek gier przygotowanych przez Fanatical pozwala na naprawdę spore oszczędności. Kupując gry w bundlu zapłacimy średnio około 90% mniej niż kupując je pojedynczo.

Origin Access

Origin Access jest serwisem, w którym za stałą miesięczną opłatą, dostajemy dostęp do ponad 75 gier na PC wydanych przez Electronic Arts. Na liście znajdziemy, więc tytuły z serii takich jak Battlefield, Sims, Titanfall, FIFA, Command & Conquer czy Mass Effect. Mówiąc, krótko jest w co grać. Przed zakupem warto wiedzieć, że usługa działa inaczej niż Humble Monthly i w przypadku wygaśnięcia subskrypcji tracimy dostęp do gier. Ogromną zaletą Origin Access jest jego cena. Za niecałe 80 złoty rocznie otrzymujemy dostęp do ogromnej bazy gier, w której co prawda nie ma premierowych tytułów, ale produkcje wydane około rok temu już w niej znajdziemy. Na zakończenie warto jeszcze wspomnieć, że istnieje siostrzana do Origin Access usług przeznaczona dla Xbox One -
EA Access.

Xbox Game Pass

Xbox Game Pass jest usługą działająca podobnie do omawianego wyżej Origin Access. Z tym, że w tym przypadku w bazie usługi dostępne są zarówno gry na Xbox One, jak i Windows 10. Przyznam szczerze, że Xbox Game Pass nie jest raczej skierowany do pecetowych graczy, gdyż w ramach abonamentu kosztującego 29 złotych miesięcznie otrzymują oni aktualnie tylko 8 tytułów. Natomiast posiadacze Xbox One ponad 150. Jak widać obecnie Xbox Game Pass nie może konkurować na PC z Origin Access. Chociaż trzeba przyznać, ze ma jedną zaletą. W omawianej usłudze nowe gry pojawiają się od razu w dniu premiery.

GOG.com

GOG.com to moim zdaniem najlepszy sklep z cyfrowymi grami. Ma naprawdę wiele zalet, a do najważniejszych z nich nalezą: sprzedaż gier a nie licencji na korzystanie z nich, brak zabezpieczeń DRM w sprzedawanych tytułach, częste promocje, przystępne ceny, wygodna aplikacja GOG Galaxy ułatwiająca zarządzanie kolekcją gier i oczywiście to, że sklep należy do polskiej firmy CD Projekt. Pozostając jeszcze w temacie promocji organizowanych przez omawiany sklep to wiadomości o nich często możecie znaleźć na stronie głównej serwisu DP. I to właśnie tam przed chwilą przeczytałem informację o bardzo nietypowej wyprzedaży, która odbędzie się już w poniedziałek. Podsumowując, jeśli szukacie jakieś nowej gry do swojej kolekcji najpierw zajrzyjcie na GOG.com. 

W ten sposób dotarliśmy do końca mojego dzisiejszego wpisu. Jak zawsze dziękuje Wam za uwagę oraz czekam na Wasze komentarze. Jeśli zainteresowała Was tematyka legalnego dostępu do dzieł kultury przez internet, możecie zajrzeć do spisu treści mojego bloga, gdzie znajdziecie pozostałe odcinki cyklu Piractwo, a po co to komu?oraz kilka innych ciekawych wpisów.