PUBG Mobile: za darmo zmierz się z setką innych graczy na opuszczonej wyspie

Strona główna Aktualności

O autorze

Fenomen strzelanek online wszedł na kolejny poziom dzięki trybom gry Battle Royale. Grupa graczy nie spotyka się już w 8 czy 16 osób na mapie z kilkoma budynkami. Teraz walczą całe setki, a mapy mają powierzchnię kilkudziesięciu kilometrów kwadratowych.

Swoich sił w takim starciu możecie spróbować za darmo w PUBG Mobile, czyli mobilnej wersji trybu Battle Royale z gry PlayerUnnown's Battleground. Gra dla Androida i iOS-a jest dostępna za darmo i pozwala zmierzyć się z graczami korzystającymi z różnych platform. Nie trzeba nawet zakładać konta – można zagrać jako gość. Gra wymaga stałego połączenia z Internetem i 2 GB RAM-u w smartfonie, jednak dzięki elastycznym ustawieniom nie musimy obawiać się, że zabraknie mocy obliczeniowej układu graficznego. Co ważne, gra nie jest uproszczeniem – to prawdziwy port trybu gry z konsol i PC.

Po uruchomieniu gry możemy utworzyć postać i ruszyć do akcji. Setka graczy zostaje zrzucona na wyspę o powierzchni 64 km kwadratowych, gdzie będą walczyć tak długo, aż zostanie tylko jeden. Warto zaznaczyć, że wszyscy lądują w bieliźnie lub ubraniach cywilnych. Wyposażenie i odzież ochronną trzeba znaleźć samodzielnie.

Warto tu zwrócić uwagę na realistycznie odwzorowaną broń, z której mogą korzystać gracze. Pistolety, karabiny i wyrzutnie są wzorowane na prawdziwych produktach przemysłu zbrojeniowego. Warto też dodać, że gracze mogą poruszać się po budynkach i kierować pojazdami, od motocykli po łodzie.

Ponadto gracze muszą pozostać z kurczącej się strefie walki. W miarę jak na wyspie jest coraz mniej żywych osób, zmniejsza się teren, po którym mogą się poruszać. Zwycięzca bierze wszystko, a zwycięży ten, kto przeżyje najdłużej. Po śmierci wciąż można pozostać w grze i obserwować innych graczy z czołówki.

Sterowanie w grze jest dość proste, jak na strzelankę przeniesioną na ekrany dotykowe. Po lewej stronie znajdziemy gałkę sterowania krokami postaci, po prawej zaś przyciski z różnymi poleceniami, których pozycję łatwo można zapamiętać. Oczywiście im większy ekran smartfonu, tym wygodniejsza będzie rozgrywka. Warto też zagrać w słuchawkach, gdyż autorzy gry przyłożyli się do efektów dźwiękowych.

W założeniach PUBG przypomina popularny ostatnio tytuł Fortnite, także wyposażony w darmowy tryb Battle Royale, ale mocniej stąpa po ziemi i ma bliższą realistycznej oprawę graficzną. Ponadto w Fortnite gracze gromadzą materiały i mogą budować własne konstrukcje, czego nie ma w PUBG.

© dobreprogramy
s