Pakiet biurowy LibreOffice trafił do Microsoft Store i… kosztuje 3 dolary

Strona główna Aktualności
Wykresy z depositphotos
Wykresy z depositphotos

O autorze

Microsoft Store rozrósł się w ciągu ostatnich dwóch lat dzięki udostępnianym programistom mostkom oraz rosnącej popularności oprogramowania Progressive Web Apps. Wciąż jednak są w nim ogromne braki nie chodzi tu wyłącznie o przeglądarki internetowe. W sklepie brakowało na przykład najlepszego darmowego otwartego pakietu biurowego. Aż do teraz.

Do Microsoft Store, trzeba przyznać, że zupełnie nieoczekiwanie, trafił lubiany pakiet Libre Office. Zanim jednak pobiegniecie go pobrać, przestrzegamy – wiele wskazuje na to, że nie pojawił się on w sklepie z aplikacjami na Windowsa z inicjatywy The Document Foundation, lecz jest przedsięwzięciem niezależnym.

LibreOffice’a w Microsoft Store opublikował deweloper o pseudonimie .net. Co ciekawe, program jest tam sprzedawany za równowartość trzech dolarów, opłata jest jednak dobrowolna. Oprócz kupna, możliwe jest też bowiem skorzystanie z opcji darmowego okresu próbnego. Rzecz w tym, że okres próbny nie jest w żaden sposób limitowany – ani czasowo, ani pod względem funkcjonalności. Możliwość kupna, jak pisze sam deweloper, to po prostu sposób na finansowe wsparcie inicjatywy.

Pakiet zawiera wszystkie składniki (edytor tekstu Writer, arkuszy Calc, prezentacji Impress, grafiki Draw, baz danych Base i formuł Math), i dostarcza ich pełną funkcjonalność. Nie odnaleziono jak dotąd żadnych prób oszustwa czy wykorzystania programu do ataku, niemniej zalecamy zaczekać z instalacją do czasu, aż do przedsięwzięcia ustosunkuje się The Document Foundation.

Oficjalny pakiet LibreOffice znaleźć można natomiast w naszym katalogu oprogramowania.

© dobreprogramy