Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

HTC 7 Mozart i Windows Phone 7 - Podsumowanie

Mam swój smartfon już jakiś czas, więc warto pokusić się o małe podsumowanie.

Smartfon HTC7 Mozart zmienił moje spojrzenie na mobilność, wcześniej nie miałem potrzeby stałego dostępu do internetu i to nie tylko ze względu na koszty. Dla mnie telefon miał być tylko telefonem z możliwością zrobienia szybkiej fotki i z możliwością słuchania muzyki. Niczym więcej. Świat się zmienia a my siłą rzeczy musimy czasem zmienić swoje przyzwyczajenia i preferencje. Wszak tylko krowa nie zmienia swoich poglądów :)

Mozarta można śmiało określić małym, mobilnym biurem w kieszeni. Szybka przeglądarka, pakiet Office i błyskawiczny dostęp do maili czynią z tego smartfona wręcz niezbędnym narzędziem pracy... i rozrywki. Intuicyjny i wręcz bajecznie prosty Windows Phone 7.5 jest dla mnie osobiście, największym atutem tego modelu HTC. Przyznam się, że z naprawdę z wielkim żalem będę musiał go oddać, jeśli zajdzie taka potrzeba, choć nie ukrywam, liczę na znalezienie się wśród 1006 szczęśliwców.

r   e   k   l   a   m   a

Sam HTC7 Mozart ma kilka drobnych wad, z którymi jednak da się żyć. Takich jak dość słaba bateria, ale to bolączka trapiąca niemal każdego smartfona z dużym ekranem. Dla mnie osobiście szczególnie bolesny jest brak możliwości wysyłania/odbierania plików via Bluetooth oraz całkowity brak możliwości włożenia swojej karty pamięci. Nie są to wady na tyle dokuczliwe by zrezygnować z użytkowania HTC, ale psują trochę niemal idealny wizerunek tego urządzenia. O ile istnieje możliwość, że Microsoft w następnych odsłonach Windows Phone, poprawi/uruchomi możliwości przesyłania plików via Bluetooth tak brak możliwości zmiany karty pamięci na większą troszkę mnie wkurza.
Jakość dźwięku jest całkiem przyzwoita i zadowoli nie jednego fanatyka dobrego brzmienia. Smartfon w pełni zasłużył na swoją nazwę - Mozart :)

Tak jak już wspomniałem wcześniej, największą zaletą tego smartfona jest system operacyjny Windows Phone. Tak przez wielu deprecjonowany system jest dla mnie osobiście, odkryciem roku. Wcześniej chwilę mogłem się pobawić wersją Windows Phone 7 w języku Szekspira i już wtedy zaskoczył mnie swoją responsywnością i przemyślanym interfacem. W HTC 7 Mozart mamy do czynienia z Windows Phone 7.5 o nazwie kodowej "Mango", który wprowadził szereg usprawnień oraz pełną polonizację systemu. Sam interface Metro zyskał na funkcjonalności i praca na nim jest czystą przyjemnością.
W androidzie mamy kilka kilka pulpitów gdzie możemy przypinać wiele widżetów, w WP mamy możliwość dopięcia programów do ekranu głównego w formie kolejnych kafelków. Efekt dokładnie taki sam, ale moim prywatnym zdaniem sposób w WP jest bardziej user frendly.
Pisanie sms, maili, publikowanie na portalach społecznościowych czy instalowanie aplikacji z AndroidMarket i MarketPlace jest niemal identyczne. Tutaj nie widzę większych różnic, które mogłyby wpływać na ocenę obydwu systemów.

Dlaczego preferuję dziś Windows Phone a nie np. Androida??

Dziś można kupić mnóstwo modeli smartfonów z Androidem w starszych wersjach bez udostępnienia przez operatora czy producenta, możliwości aktualizacji systemu. Natomiast każdy smartfon z Windows Phone został zaktualizowany do wersji 7.5 "Mango" a w przyszłym roku otrzyma możliwość aktualizacji do Windows Phone 8 "Apollo".

Moja konkluzja jest prosta, przyjemniejszym i prostszym w obsłudze dla przeciętnego usera jest Windows Phone, tym bardziej, że w produkcie MS znajdziemy od razu kilka rzeczy i funkcjonalności, które w Androidzie musimy dociągnąć z Marketu. Wiem, że w obecnej chwili, doświadczony użytkownik, z smartfona z Androidem zrobi multimedialny kombajn o niesamowitych możliwościach daleko przekraczających możliwości, WP ale nie zapominajmy, że w miarę zapełniania się Market Place kolejnymi aplikacjami, Windows Phone zyskuje oprogramowanie, dzięki któremu nawiązuję walkę z wiodącymi platformami.
Wielkim przewagą mobilnych Okienek nad Androidem jest fakt, że w raz z przyrostem ilością oprogramowania na naszym urządzeniu, możemy się spotkać z przycinkami Androida. Przy WP, mimo zainstalowania przeszło 90 różnych aplikacji czy gier nie spotkałem się z jakąkolwiek przycinką. Smartfon działa dokładnie tak samo szybko jak po wyjęciu z pudełka.

Sam jestem ciekaw, w którą stronę będą ewoluować mobilne okienka ale jeśli chcecie znać moje zdanie, nie skreślajcie WP7 na starcie. System jest wart poznania :)

PS
Mam styczność z Androidem. Mam służbowego Samsunga Galaxy z Androidem 2.3.4. :)

Wracam do gierki .

PS2

I tak uważam że najlepszym systemem na smartfony ... to MeeGo.
I tu zdania nie zmienię. 

urządzenia mobilne

Komentarze