Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Moja racja jest najsza ... czyli frustracje i lęki "zwykłych" userów

Moja racja jest najsza ...

Dlaczego zaczynam od fragmentu filmu "Dzień Świra" ?? Przeglądając blogi DP czy komentarze pod wpisami, natrafiamy na wiele ciekawych i intrygujących wpisów. Niestety trafiamy też na takie komentarze czy wpisy, które są autorstwa frustratów lub wiecznych malkontentów. Pomijam rzecz jasna bełkot, jaki od czasu do czasu serwują nam użytkownicy, co, do których można mieć poważne wątpliwości, co do ich stanu zdrowia psychicznego.
Pewnie znacie wpisy użytkownika Nazir vel WinLin vel fonoMS vel Nazir50 bo jego "tfu ... rczość" , ciężko inaczej zakwalifikować. Chciałbym się skupić na malkontentach i propagatorach wszelakiej maści teorii spiskowych. Chciałbym się skupić nad tzw. zwykłymi userami, których wypowiedzi i zachowanie nierzadko skutkują u czytającego, co najmniej mocnym zdziwieniem.

Spammer/Pieniacz

Spammer/Pieniacz charakteryzuje się wręcz niesamowitą aktywnością na forum czy pod komentarzami. Oczywiście wiele postów powyższego usera nie wnosi niczego merytorycznego do rozmowy. Mnóstwo jest postów z paroma lub pojedynczymi emotikonami i choć zdarzają, że "dłuższe wypowiedzi to jednak wyłowienie wartościowej lub merytorycznej wypowiedzi jest naprawdę ciężkim zadaniem. Spammer/Pieniacz jest przekonany, że wraz ze wzrostem licznika swoich postów, niejako automatycznie powinien awansować. Niestety, gdy się tak nie staje to nas niesforny user rozpoczyna (w swoim mniemaniu) "Świętą Wojnę" i rozdzierając szaty, pisze jak to Redakcja/Załoga Forum czy inni współdyskutanci są podli i źli, bo nie słuchają jego racji a co więcej kwestionują jego status na danym Forum czy Portalu.
Spammer/Pieniacz jest oburzony jak można go pominąć w czymkolwiek, wszak ma tyle postów nabitych, tak się udziela a ta "podła" góra odziera go z należnego szacunku i estymy... Nie zauważa swojej śmieszności i będzie płakał, że zabiera mu się rzeczy, które winny być w jego posiadaniu lub odmawia się mu przywilejów, które, jego zdaniem, należą się z automatu. Ba, taki Spammer/Pieniacz zorganizuje małą rewolucje i publiczne rozdzieranie szat by każdy mógł się przekonać jak mocno jest krzywdzony i poniżony. Oczywiście argumenty drugiej strony zbywa, bo przecież "każdy wie”, że racja jest po jego stronie a druga strona zawsze się myli...Dlaczego się myli?? No niema tylu postów/komentarzy, co ja...
Moja rada: Audiatur et altera pars. Dyskusja tak, ale szanujmy się nawzajem.

r   e   k   l   a   m   a

Wyznawca Teorii Spiskowych (WTS)

Taki user będzie tropił wszędzie i we wszystkim, działania "Potężnych Korporacji”, które zmuszają nas do używania konkretnych programów czy urządzeń, tłamsząc naszą wolną wolę... Oczywiście nie zapomnijmy, że Redakcja/Załoga Forum należy do spisku i otrzymuje duże pieniądze lub inne gratyfikacje by wyprać nam mózgi i zmusić nas byśmy się zachowywali niczym jak stado bezwolnych baranów idących na rzeź.

Wyznawca Teorii Spiskowych będzie nas ostrzegał, że używanie aplikacji X wydatnie przyczynia się do powiększania dziury ozonowej oraz zmniejszaniu się populacji fok na Antarktydzie... WTS nie bierze udziału w konkursach i zabawach, bo przecież wszystkie wyniki są z góry ustalone. Wszystkie eventy czy Zloty są tylko dla wybrańców, więc nie warto się starać o zaproszenie, bo lista uczestników jest z góry ustalona. Oczywiście na takich eventach, każdy z uczestników jest poddawany praniu mózgu by propagować i używanie sprzętu lub oprogramowania konkretnych firm. Może, dlatego Wyznawca Teorii Spiskowych odczuwa ulgę, że nie musi sprawdzać czy jego mózg podda się takiemu manipulacji i sugestii podprogowej.
Moja rada:Ut hominis decus ingenium, sic ingenii ipsius lumen est eloquentia. Pomyślcie czasem przed napisaniem komentarza czy posta.

Apostoł

Jak już nazwa wskazuje, taki user będzie ewangelizował, że dany sprzęt/przeglądarka/OS czy inny produkt jest zbawieniem i użytkowanie go sprawi, że będziemy szczęśliwi, wypiękniejemy i cudownie ozdrowiejemy? Celują w tym wyznawcy z sekty pewnej dystrybucji "Nie potrafię skonfigurować Debiana". Taki apostoł przygotuje szereg pomocnych artykułów, oczywiście dla niepoznaki nazywając je "Przegląd aplikacji na Linuksa" czy "Jak (coś zrobić) w Linuksie". Co prawda, oczywiście w środku takiego wpisu/postu znajdziemy rzeczywiście informacje o aplikacjach dla linuksa czy Poradnik. Z małym zastrzeżeniem...
Mowa będzie o jednej jedynej dystrybucji :) Do dziś czekam na opis dotyczących innych dystrybucji, ale nie wstrzymuje oddechu w oczekiwaniu na takowy wpis.
Oczywiście nie generalizujmy, znajdziemy mnóstwo, jeśli nie dużo więcej, podobnych userów, którzy z uporem maniaka będą nas przekonywać, że Linux do niczego się nie nadaje i warto użytkować tylko produkty MS. Nie zapomnijmy o naszych kochanych apostołach przeglądarkowych :) Spór, która przeglądarka jest, naj naj a która to metr mułu, itp. pojawia się w komentarzach pod niemal każdym artykułem dotyczących tychże.
Moja rada :) De gustibus est non disputandum . Sugerujcie a nie narzucajcie :)

Regalista/Utopista

Taki user z uporem maniaka będzie wytykał wszelkie nieścisłości w dowolnych Regulaminach, nawet tych dotyczących Konkursów czy zabaw wszelakich. Zapomina, że takie Forum/Vortal należy do kogoś i właściciel ma swoje prawo zmieniać Regulamin dostosowując do zmieniającej się sytuacji. Z drugiej strony patrząc, w Redakcji takiego Forum czy Vortalu też pracują ludzie, którzy mają prawo do pomyłek i małych baboli. Wszak mylić się to taka ludzka rzecz... :) Nie zapomnijmy, że taki user wytknie, że Redakcja nie zatrudniła sztabu fachowców by zapewnić by każdy OS i każda przeglądarka była wspierana w każdym konkursie. Nieistotne, że to konkurs promujący konkretną przeglądarkę, ważne, że Redakcja nie zapewniła rzeczy, której nie zapewnił nawet producent przeglądarki.( Wszak skoro MS nie daje możliwości zainstalowania IE9 na stareńkim XP to powinna to zapewnić Redakcja DP)

Oczywiście mój wpis nie miał na celu obrażenie kogokolwiek, lecz miał obnażyć śmieszność pewnych zachowań. Rzecz jasna, wiem ze przejaskrawiam, ale obrałem taką konwencję i musicie mi to wybaczyć.
Rozumiem, że każdy ma prawo do wolności wypowiedzi, ale na Boga róbcie to z kulturą i z poszanowaniem do drugiego człowieka. Sam uważam, że niektóre wypowiedzi np. BlackMana czy Januszka są czasem mocno kontrowersyjne i często się nie zgadzam się z nimi, ale szanuje ich zdanie i odmienne opinie. Wysłucham ich, zacznę z nimi polemikę, ale nigdy sobie nie pozwolę by obrazić rozmówcę. Każdy z Nas ma swoje osądy i warto je przedstawiać innym, lecz nie zapominajmy o tolerancji i wzajemnym szacunku. Warto przedstawiać swoje opinie, które nierzadko mogą być kontrowersyjne i obrazoburcze ale pamiętajcie by dobrze je uzasadnić i przygotować się do merytorycznej dyskusji.
Sam jestem pełen wad wad i uprzedzeń, ale nie próbuję na siłę każdego ewangelizować/nawracać na moje podobieństwo. Obawiam się ze moglibyście drugiego Pangrysa nie zdzierżyć :) Więcej dystansu do otaczającej nas rzeczywistości, życzę każdemu z Was. Pomyślcie czy warto ścierać kopie o tak czasem nieistotne sprawy??

PS
Wszelkie podobieństwa do istniejących postaci i ich zachowań są mocno zamierzone :P
 

inne

Komentarze