r   e   k   l   a   m   a
reklama

Para poszła w… grę, Fallout 4 nie będzie wspierał modyfikacji od samej premiery

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Siłą Fallouta 3 na PC były przede wszystkim tworzone przez społeczność modyfikacje, dzięki którym gra nabierała zupełnie innego wymiaru. I to był główny powód, dla którego wersję tę uważano za lepszą od konsolowej, ograniczonej tylko do tego, co wymyśliła Bethesda. Tym większe zainteresowanie wzbudziła zapowiedź producenta, że Fallout 4 będzie oficjalnie wspierał społecznościowe mody, i to nie tylko na PC, ale też na Xboksa One (z niewytłumaczalnego powodu modów nie będzie w wersji na PlayStation 4).

Niestety już wiadomo, że zapowiedzi z targów E3 okazały się na wyrost. W dniu premiery gra nie będzie oferowała wsparcia dla modyfikacji, ani dla PC, ani na Xboksa One. Producent wyjaśnia, że wynika to z konieczności skupienia się na ukończeniu gry. Narzędzia do modowania, zestawy do tworzenia i wszystko to, czego oczekuje społeczność zaczną być opracowywane dopiero wtedy, gdy gra zostanie już wydana, gdyż jak to stwierdził Peter Hines, wicedyrektor Bethesdy, nikt nie będzie dbał o modyfikacje, jeżeli gra będzie kiepska.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieMnóstwo maili o RODO zalało moją skrzynkę. Teraz wiem, kto o mnie pamięta