Pierwsze ćwiczenia obrony przed cyberatakiem po obu stronach oceanu

Strona główna Aktualności

O autorze

Wczoraj miały miejsce pierwsze łączone manewry organizacji mających chronić świat przed cyberatakami.

Ćwiczenia o nazwie kodowej Cyber Atlantic 2011 miały miejsce w Brukseli, gdzie spotkali się eksperci z Europejskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa Sieci i Informacji (ENISA) i Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych (DHS). Ćwiczenia miały na celu zgłębienie możliwości współpracy w przypadku cyberataku. Organizacje odgrywały dwa różne scenariusze ataków: włamanie do europejskich agencji bezpieczeństwa celem wykradnięcia i publikacji tajnych dokumentów, ataki na centra danych i centra sterowania w firmach dostarczających energię.

Po zeszłorocznych ćwiczeniach, które objęły jedynie organizacje z Unii Europejskiej, organizatorzy oświadczyli, że należy zwiększyć wysiłki wkładane w ten rodzaj ochrony. Jak informuje BBC, w wielu krajach odnotowano ostatnio niepokojący wzrost liczby ataków, w tym również na firmy i organizacje, których zasięg daleko przekracza granice Europy. Zagrożenia obejmujące cały glob wymagają skoordynowanej reakcji z wielu kontynentów, i dlatego w tegorocznych ćwiczeniach wzięły również udział Stany Zjednoczone.

Dzięki tym manewrom pracownicy agencji, które chronią świat przed cyberprzestępcami po obu stronach Atlantyku, wiedzą na kogo mogą liczyć i co ma do zaoferowania druga strona. ENISA planuje w przyszłości zaprosić do ćwiczeń również agencje z innych krajów.

© dobreprogramy

Komentarze