reklama

Pierwszy moduł Star Citizena grywalny od 29 sierpnia

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Chris Roberts i jego zespół odpowiedzialny za kosmiczny symulator Star Citizen nie ulotnił się z z blisko 16 milionami dolarów, które zebrał na realizację projektu, a wręcz przeciwnie — ostro pracowali, aby fundatorzy mogli w miarę szybko położyć ręce na czymś grywalnym. Okazuje się, że już 29 sierpnia będą mogli oni sprawdzić w akcji, jak CryENGINE 3 wykorzystano do ukazania ogromnych rozmiarów hangaru. Po trzech rozległych kondygnacjach pojeżdżą specjalnym czterokołowcem, poprzyglądają się też swoim statkom. Do tego w kolejnych miesiącach twórcy dokładać mają nowe moduły.

Do końca roku jeszcze polatamy testowo w przestrzeni kosmicznej, mierząc się ze sterowanymi przez sztuczną inteligencję przeciwnikami, a w okolicach marca prawdopodobnie pozwiedzać będziemy mogli różnorakie planety. Roberts podkreśla, że zebrana (i ciągle zwiększająca się) suma umożliwiła mu pracę niezależną od środków pochodzących od zewnętrznych inwestorów, więc nikt mu nic nie narzuca, a gra powstaje w zgodzie z uwagami fanów. Budżet całej produkcji planowano na 20 milionów dolarów, co bez problemu powinno udać się zgromadzić w całkiem niedługim czasie.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieKosztuje prawie milion złotych rocznie. Aplikacja mObywatel oferuje bardzo mało