Pisanie padem do grania może być wygodne. Microsoft szykuje specjalną klawiaturę ekranową

Strona główna Aktualności

O autorze

Jeśli ktokolwiek z was musiał wpisać długie hasło do WiFi albo swojego konta na konsoli, wie, jak bolesnym doświadczeniem jest korzystanie z ekranowej klawiatury z użyciem pada do grania. Wiedzą o tym też twórcy gier i projektanci konsol, ale trudno znaleźć rozsądne wyjście. Microsoft pracuje nad okrągłą klawiaturą wirtualną, która może rozwiązać ten problem.

Kolisty interfejs wirtualnej klawiatury pojawił się w jednym z patentów Microsoftu. Klawiatura ma kształt kilku pierścieni, po których możemy poruszać się z pomocą gałek pada (albo kontrolera VR) i wybierać na nich odpowiednie znaki. Interfejs ten powinien sprawdzić się także przy sterowaniu gestami wykonywanymi rękami, gestami kciuków czy śledzeniem gałek ocznych, o czym także wspomina patent. Padła w nim również wzmianka o wprowadzaniu głosowym, co sprawia, że przynajmniej w teorii ta klawiatura idealnie nadaje się do zastosowań rozrywkowych.

Warto zaznaczyć, że litery są na tej klawiaturze ułożone w kolejności alfabetycznej. Czemu nie QWERTY? Ten układ nie został zaprojektowany do prezentowania w jednej linii, a ponadto jest przystosowany do pisania dwiema rękami, a nie dwiema gałkami pada i kilkoma przyciskami. Podczas gdy pisząc na klawiaturze QWERTY możemy korzystać z kilku palców jednocześnie i często wciskamy znaki na zmianę dwiema rękami, przy korzystaniu z pada jesteśmy skazani na wpisywanie sekwencyjne, literka po literce. Tę metodę bardzo trudno przyspieszyć.

Wirtualna klawiatura Microsoftu prezentuje się obiecująco. Jeśli mieliście przyjemność grać w „Beyond Good & Evil”, wiecie, że taki interfejs może być bardzo wygodny. W tej grze twórcy umieścili litery na niekończącej się wstążce, która nie dość, że pozwalała je łatwo wybierać, to jeszcze świetnie wyglądała na ekranie.

Trudno też uniknąć skojarzeń z urządzeniem Surface Dial – pokrętłem dla komputerów Surface, które ułatwia wykonywanie wielu zadań.

Czekając na premierę tej klawiatury ekranowej do Xboxa One można dokupić niewielką klawiaturę (chatpad). Od października w Windows Mixed Reality można też korzystać z narzędzia „latarka”, które pozwala podejrzeć część realnego otoczenia, a tym klawiaturę fizyczną.

Wciąż jednak nie jest to najlepsze rozwiązanie i zmusza nas do wyrwania się z wirtualnego otoczenia, które przecież miało pochłaniać bez reszty.

© dobreprogramy