Pixel i Prokom winne...

Strona główna Aktualności

O autorze

Kontrolerzy NIK stwierdzili, że do awarii systemu informatycznego podczas wyborów samorządowych w ubiegłym roku przyczyniły się nie tylko błędy w oprogramowaniu firmy Pixel, ale też w centralnej bazie danych wykonanej przez Prokom. Kontrola wykazała nierzetelność w wyborze firm, a także stwierdziła, iż Krajowe Biuro Wyborcze wydało niegospodarnie 18 mln zł. Źle przygotowana baza danych i niesprawny program przesyłający do niej informacje z terytorialnych komisji wyborczych spowolniły pracę systemu informatycznego i doprowadziły do chaosu - tak w skrócie kontrolerzy NIK określili przyczyny skandalu z przeliczaniem głosów w czasie wyborów w 2002 r.

Szerzej można o tym przeczytać w artykule Rzeczpospolitej.

© dobreprogramy