r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

PlayStation 3 odchodzi na emeryturę – czy emulator RCPS3 je zastąpi?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

PlayStation 3, jedna z najciekawszych konsol jakie kiedykolwiek stworzono, odchodzi na emeryturę. Japońskie media potwierdziły, że ostatni jej model, CECH-4300C (znany jako SuperSlim), będzie produkowany tylko do końca marca. Później wszystkim tym, którzy chcieliby zagrać w coś z bogatej biblioteki gier tej maszyny, pozostanie rozejrzeć się po rynku wtórnym – albo zainteresować emulacją.

Ostatni model PS3 wprowadzony został na rynek w sierpniu 2014 roku, jako ostatnia modernizacja „staroszkolnej” konsoli do gier. Były to jednak inne czasy niż dziś, konsola miała oferować takie same możliwości od swojej premiery po sam koniec. Tak więc od czasów wydania pierwszej, „grubej” PS3, w której procesor główny Cell i procesor graficzny RSX były wykonane w procesie 90 nm, pod względem architektury i wydajności nic się nie zmieniło. Jednak dzięki miniaturyzacji czipów udało się znacząco zmniejszyć zużycie energii – ostatnie modele, w których CPU i GPU były wykonane w procesach odpowiednio 45 i 40 nm, korzystały już z zasilacza nie 380W, lecz 190W.

W 2017 roku PlayStation 3 SuperSlim jest już jednak maszyną mocno przestarzałą, ograniczoną przede wszystkim bardzo skromną ilością RAM (256 MB + 256 MB dla GPU). Twórcy tych ostatnich wielkich gier na PlayStation 3, Uncharted 3 i The Last of Us, czynili cuda, by uruchomić je pomimo tych ograniczeń. Dalej już iść się nie da. Kolejne aktualizacje firmware z czasem przestały cokolwiek wnosić, można powiedzieć, że były wydawane tylko po to, by utrudnić życie piratom, którzy od czasów złamania firmware 3.55 mieli w zasadzie pełną swobodę w uruchamianiu na swoich konsolach wszystkiego, co im się podoba – także niezależnego oprogramowania (homebrew)/

r   e   k   l   a   m   a

Przez ponad 10 lat swojej obecności na rynku, na PS3 wydano ponad 1400 gier na płytach Blu-ray (z czego ponad 440 było stworzonych tylko dla PS3). Listę tę uzupełnia ponad 800 gier dostępnych do pobrania tylko z PlayStation Store, oraz około 500 gier dostępnych tam gier dla PlayStation i PlayStation 2, które zostały zaadoptowane na nowszą konsolę. Czy to wszystko teraz przepadnie?

Emulacja na ratunek

O ile pierwsze modele PlayStation 3 nieźle sobie radziły z emulacją PlayStation 2 (wykorzystywały w tym celu koprocesor Emotion Engine, który zniknął z modeli późniejszych), to już PlayStation 4 wobec gier z PlayStation 3 było bezsilne – unikatowa architektura procesora Cell była nie do odtworzenia na słabym w sumie CPU produkcji AMD. Rozwiązaniem Sony był streaming gier przez usługę PlayStation Now – przygotowano w tym celu specjalną serwerową wersję konsoli, która na jednej płycie mieściła odpowiedniki ośmiu normalnych konsol. Na nich to uruchamiano gry dla subskrybentów usługi, a całość działała na tyle nieźle (przy dobrym łączu internetowym), że właściwie nie było widać różnicy względem lokalnego uruchamiania.

PlayStation Now jest jednak dość drogie, dostępne jedynie na kilku rynkach… i zdane na kaprysy Sony. Taka emulacja nikogo nie zadowoli. Największą nadzieją na ocalenie dziedzictwa PlayStation 3 jest obecnie opensource’owy emulator RPCS3. Dwóch programistów, DH i Hykem, zdołało zrobić coś, co wszystkim wydawało się niemożliwe – w 2011 roku odtworzyli architekturę PS3 w oprogramowaniu. Stąd droga grania była bardzo długa, przez wiele lat możliwe było jedynie uruchamianie prostych aplikacji homebrew i najprostszych oficjalnie wydanych gier.

Od zeszłego roku sporo się jednak zmieniło – w wypadku ostatnich wydań RPCS3 można już mówić o pewnej dojrzałości. Emulator zaczął już sobie radzić z wielowątkowością gier, potrafi bez problemów zainstalować oryginalne firmware Sony, i co najważniejsze dla graczy, potrafi uruchomić już ponad setkę gier. Dysponując odpowiednio wydajnym pecetem, można się spodziewać ich płynnego działania. Ostatnim wielkim sukcesem jest uruchomienie gry Demon’s Souls – „ekskluzywu” na PS3.

Wymagania sprzętowe nie są małe. Działający na 64-bitowym Windowsie lub Linuksie emulator wymaga co najmniej procesora Core i5 Sandy Bridge lub AMD FX z obsługą rozszerzeń SSE3 i karty graficznej wspierającej OpenGL 4.3 lub nowszej (czyli co najmniej GeForce z serii 400 lub Radeon HD5000) oraz 8 GB RAM. Warto w miarę możliwości wykorzystać sterowniki grafiki z wsparciem dla API Vulkan – RPCS3 ma już działający dobrze backend dla Vulkana, pozwalający na uzyskanie wyraźnie większej płynności w grach.

W przyszłości wsparcie RCPS3 dla gier może być tylko lepsze. Deweloperzy emulatora niedawno ogłosili, że udało im się uzyskać poprzez Patreona kwotę ponad tysiąca dolarów miesięcznie. Z takimi pieniędzmi mogą oni bardziej zaangażować się w prace na rozwojem swojego projektu, tak by z czasem był w stanie uruchomić bardziej zaawansowane gry.

Wersję emulatora RCPS3 na Windowsa znajdziecie w naszej bazie oprogramowania.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.