PlayStation 4 już bez problemu z wiadomościami. Błąd został po cichu naprawiony

Strona główna Aktualności

O autorze

Wszystko wskazuje na to, że błąd powodujący zawieszenie konsoli PlayStation 4 po otrzymaniu spreparowanej wiadomości został już usunięty przez Sony. Na zmianę zwraca uwagę serwis The Verge, powołując się na reakcję pomocy technicznej związanej z konsolą na Twitterze. Wynika z niej, że usterka już nie występuje, a to oznaczałoby, iż sprawa została zakończona bez oficjalnej reakcji ze strony producenta pod postacią oświadczenia czy wpisu na blogu.

Od tego czasu naprawiliśmy już problem i nie powodował on permanentnego zawieszenia konsoli, tylko jej wpadnięcie w pętlę błędów, a to usterka, którą można naprawić w mniej niż 5 minut... – czytamy we fragmencie wpisu, który jest odpowiedzią na zapytanie jednego z użytkowników związane z opisywanym błędem. Warto jednak zwrócić uwagę, że to nieco odmienne wyjaśnienie od obserwacji, które napływały od pierwszych użytkowników dotkniętych problemem.

Przypomnijmy, że usterka została nagłośniona przez jednego z użytkowników reddita, który doświadczył problemu podczas rozgrywki ze znajomymi w Rainbow Six: Siege. Podczas gry wszyscy otrzymali spreparowaną wiadomość, w której użyto znaków stanowiących dla konsoli problem. Wyświetlenie wiadomości spowodowało zawieszenie konsoli i zmusiło graczy do jej zrestartowania i przywrócenia do ustawień fabrycznych. Tylko jedna osoba nie doświadczyła problemu, ponieważ korzystała z restrykcyjnych ustawień prywatności, dzięki czemu szkodliwa wiadomość ją ominęła.

Gracze, którzy nadal doświadczają opisywanego problemu mogą go łatwo rozwiązać. Jak informowaliśmy już przy okazji pierwszej publikacji na ten temat, wystarczy do tego mobilna aplikacja do obsługi wiadomości z PlayStation. Po zalogowaniu się należy problematyczną treść (smartfon na tym nie ucierpi), a dopiero potem uruchomić konsolę. Sugerując się jednak wyłącznie informacją z Twittera pomocy technicznej należy założyć, że problem został już ostatecznie rozwiązany.

© dobreprogramy