reklama

Po prostu MacOS. Apple uporządkuje nazewnictwo systemu swoich komputerów?

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Jak się nazywa system operacyjny komputerów Apple'a? Jesteśmy pewni, że wielu ludzi, nawet zainteresowanych komputerami, udzieli na to błędnej odpowiedzi. Firma z Cupertino najwyraźniej chce zmienić tę sytuację, ujednolicić schemat nazewnictwa oprogramowania systemowego, jakie tworzy dla swoich urządzeń.

Z nazwą systemu operacyjnego, z którym trafiają do klientów komputery osobiste Apple'a, od dawna były problemy. Na samym początku nazywał się on po prostu „System Software”. Potem przyszedł czas na „System”. W 1997 roku, zamiast Systemu 7.6 zobaczyliśmy po raz pierwszy „Mac OS 7.6”. W roku 2000, po wielu latach męczenia się z klasycznym systemem Maków, przyszedł czas na prawdziwego Uniksa. Wtedy to poznaliśmy wywiedziony z NeXTStepa system o nazwie „Mac OS X”. I wcale na tym się nie skończyło.

Pomimo czasem znaczących zmian w architekturze, przez kolejne lata Apple zmieniało jedynie kolejne numerki i przydomki systemu Maków. Kolejno pojawiały się więc Mac OS X 10.0 Cheetach, Mac OS X 10.1 Puma, Mac OS X 10.2 Jaguar, Mac OS X 10.3 Panther, Mac OS X 10.4 Tiger, Mac OS X 10.5 Leopard, Mac OS X 10.6 Snow Leopard i Mac OS X 10.7 Lion.

Debiutujący w 2012 roku kolejny system z tej rodziny, oznaczony numerkiem 10.8 i przydomkiem Mountain Lion zgubił gdzieś słówko „Mac”. Od tej pory mieliśmy w nazwie tylko OS X. Z kolei w systemie z roku 2013 skończyły się dzikie koty i Apple przeszło na parki narodowe. Mieliśmy więc dalej OS X 10.9 Mavericks, OS X 10.10 Yosemite i OS X 10.11 El Capitan. Fajnie, ale przez cały ten czas Apple wydawało jeszcze inne systemy operacyjne. iPhone, iPad i iPod Touch miały system o nazwie „iOS”, smartzegarki Apple Watch dostały oprogramowanie o nazwie „watchOS”, a urządzenia Apple TV po długich bojach przeszły na coś, co nosi nazwę tvOS.

Miesiąc temu ludzie z brazylijskiego serwisu MacMagazine wypatrzyli w plikach edytora Interface Builder (narzędzia do budowy interfejsów użytkownika z pakietu Xcode) coś, co mogło sugerować nową formę nazewnictwa systemu – plik FUFlightViewController_macOS.nib. Pojawił się on wraz z wydaniem Xcode dla najnowszej wersji systemu, OS X 10.11.4.

Na tej podstawie sądzić o rebrandingu raczej trudno, nazwa macOS nie raz już przewijała się w nazewnictwie klas systemowych klas czy plików, choćby ze względu na wygodę i analogię do iOS-a. W widocznych dla użytkownika elementach interfejsu nic takiego jednak się nie pojawiało. Wczoraj jednak Apple opublikowało swoją nową stronę poświęconą ochronie środowiska. Z niej internauci mogli się dowiedzieć, że firma zakłada cykl wymiany sprzętu na cztery lata dla urządzeń z systemami MacOS i tvOS oraz trzy lata dla urządzeń z systemami iOS i watchOS.

Po kilkunastu godzinach nazwa „MacOS” zniknęła ze strony, zastąpiona przez „OS X”. Najwyraźniej w dziale PR ktoś przeczytał, co kto inny napisał – ale wieść już poszła w świat. Z naszej perspektywy nowa nazwa jest na pewno znacznie przyjaźniejsza fleksji, wiemy dobrze, jak ludziom nie podoba się formalnie prawidłowa odmiana „OS X” – „OS-a X”, „OS-owi X” itd. Być może oficjalnie zmiana zostanie już ogłoszona podczas tegorocznej konferencji WWDC, gdy zaprezentowane zostaną nowe Maki, być może właśnie ze starym-nowym-ale-wcale-nie-tamtym systememem MacOS.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama