reklama

Policyjne alkomaty mogą podawać błędne wyniki. Winne oprogramowanie

Strona główna Aktualności
Badanie trzeźwości z depositphotos

O autorze

Bardziej ceni wygląd niż wydajność. Fan gadżetów, smukłych laptopów, zgrabnych smartfonów i motoryzacji, zwłaszcza tej niemieckiej.

Wielokrotnie już słyszeliśmy, że sprzęt policyjny, który ma wyłapywać kierowców łamiących przepisy jest zawodny i podaje wyniki niezgodne z rzeczywistością (np. radar Iskra-1). Najnowsze badania wskazują, że błędne dane mogą również dostarczać alkomaty.

Serwis ZDNet opublikował artykuł, który przedstawia wyniki badań dotyczące alkomatów wykorzystywanych przez amerykańską policję. Mają one bowiem przedstawiać błędne wyniki, które niestety doprowadziły do niezliczonych wyroków skazujących. Dalsza praca naukowców musiała jednak zostać wstrzymana ze względu na działania ze strony producenta alkomatów, firmy Drager.

Alkomaty, badające zawartość alkoholu na podstawie wydychanego powietrza, mogą bowiem przedstawiać nieprawdziwe wyniki. Amerykańska policja używa alkomatów Drager Alcotest 9510, które na wielu polskich stronach cieszą się wysokimi ocenami. Jednak już od dłuższego czasu wzbudzają kontrowersje w USA – wyniki są podważane przez obrońców.

Jason Lantz, prawnik z Waszyngtonu, wynajął programistę oraz specjalistę ds. bezpieczeństwa, aby dokładniej przyjrzeli się urządzeniu, skupiając się m.in. kodzie źródłowym. Obaj eksperci znaleźli błędy, które mogą dostarczyć zawyżonych danych podczas testu oddechowego. Na raport badaczy postanowił zareagować producent alkomatów. Niemiecka firma Drager oświadczyła, że używany kod źródłowy stanowi część własności intelektualnej. Dostarczony kod został przez jednego z ekspertów wykorzystywany niezgodne z umową, więc producent zabronił dalszej działalności. Nie zabrakło oświadczenia rzecznika firmy Drager, która miała współpracować z badaczem nad rozwiązaniem wspomnianego problemu.

Alkomat Alcotest 9510 wykorzystuje dwa niezależne czujniki do pomiaru zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu – czujnik podczerwieni i elektrochemiczny. Oba, jak zapewnia producent, gwarantować mają dokładne i wiarygodne wyniki pomiarów tej samej próbki. Różnice w podawanych wynikach są na tyle małe, że nie wpływają na końcowy raport policji. Jeśli jednak dane będą się znacząco różnić, to pomiar zostanie odrzucony.

Raport jednak wskazuje, że w wybranych warunkach alkomat może podać zawyżony rezultat, który jak najbardziej błędnie pokaże, że kierowca przekroczył wyznaczony limit zawartości alkoholu. Badania zwracają uwagę na brak możliwości uwzględnienia temperatury oddechu, która zmienia się w ciągu dnia i może mieć wpływ na zawyżenie rezultatu nawet o 6 procent. Dodatkowo na wynik może mieć wpływ temperatura otoczenia, która również nie jest uwzględniana. Jednak zarzuty dotyczące wyłączonej kontroli zewnętrznej temperatury zostały podważone przez producenta. Firma Drager twierdzi, że alkomaty sprawdzają temperaturę otoczenia, a jeśli ta nie mieści się w ustalonych granicach, urządzenie nie dostarczy wyniku.

Badacze przyjrzeli się również drugiemu sensorowi. Zastosowane ogniwo paliwowe ulega bowiem zużyciu. W związku z tym, że urządzenie policyjne może być często wykorzystywane, czujnik szybko się zużywa. Doprowadzić może to do podania błędnych wyników. Według badań oprogramowanie stara się dostosować, ale korekta może być błędna. Kalibracja nie jest zależna od częstotliwości używania – w raporcie przeczytamy, że urządzenie używane kilkukrotnie w ciągu kilku miesięcy stosuje identyczną korektę, jak to, które miało sprawdzić poziom alkoholu kilkaset razy.

Raport dwóch badaczy kończy się stwierdzeniem, że są oni sceptyczni do podawanych wyników. Badania nie zostały jednak w pełni ukończone oraz skupiały się wyłącznie na urządzeniach wykorzystywanych w stanie Waszyngton. Nie brakuje jednak podejrzeń, że podobne problemy dotyczą pozostałego sprzętu w amerykańskiej policji.

Alkomat Drager Alcotest 9510 wykorzystywany jest także przez wybrane jednostki polskiej policji i cieszy się bardzo dobrymi opiniami. Dostarczane wyniki mają być precyzyjne. Nie jest to urządzenie tanie – ceny wynoszą około 15 tys. zł za egzemplarz. Warto pamiętać, że na informacje podawane przez alkomaty oddechowe, także te mobilne używane przez polską policję, wpływ może mieć wiele czynników. Wystarczy, że tuż przed pomiarem spożyjemy niewielką ilość alkoholu, a nawet zjemy cukierka z alkoholem, a alkomat poinformuje, że została przekroczona ustalona prawnie wartość.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama