Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Polona – biblioteka bardzo wirtualna

Biblioteki cyfrowe to przyszłość, bogactwo kultury, ochrona cennych zbiorów i dostęp dla każdego. W samej Polsce mamy dostępnych prawie 100 takich wirtualnych bibliotek. Jednak ostatnimi czasy dużo słychać o Polonie, czyli Cyfrowej Bibliotece Narodowej za sprawą nowej odsłony na miarę Europy.

Prawie 92 tys. zbiorów. Codziennie przybywa prawie 2 tys. nowych dokumentów. Nowa Cyfrowa Biblioteka Narodowa to wirtualny skarbiec dla każdego internauty. Do końca tego roku będzie można korzystać z ponad 300 tys. materiałów - tak zapowiadają twórcy i są na dobrej drodze ku temu.

Nowa wersja Polony ruszyła 20 czerwca 2013 roku i od razu odniosła sukces. Nic dziwnego… pomimo kilku małych problemów i bugów w dniu premiery użytkownicy zaczęli masowo sprawdzać, co kryją skarby z magazynów Biblioteki Narodowej. No dodajmy jeszcze, iż na początku wszystko powolnie działało, gdyż wszyscy nagle chcieli zobaczyć nową bibliotekę cyfrową.

r   e   k   l   a   m   a

Nowy rozbudowany interfejs i odmiana

Zasoby z II wieku aż po czasy współczesne obejmują książki, starodruki, rękopisy, czasopisma, ryciny, fotografie, pocztówki, obrazy, rysunki, druki ulotne, nuty oraz mapy. Na stronie głównej nazwanej „pinakoteką” dodawane są ciekawe zbiory w formie kafelków (czyli coś w stylu Windows 8 czy Pinterestu, możemy później widok zmienić na listę).

Ciekawe są kolekcje tematyczne odnoszące się do danego zagadnienia, czyli dowiemy się coś o znanych literatach, jak przyrządzić potrawy z 1800 roku, piłce nożnej, komunikacji miejskiej, wydawnictwach konspiracyjnych z lat 1939-1945 czy zajrzymy do czasopism satyrycznych.
Co można z nimi robić oprócz czytania i przeglądania w najwyższej jakość skanów? Pisać i dodawać notatki w Evernocie do stron, które nas interesują, ważne sentencje lub cytaty, a nasze myśli już nie umkną. Koleją dobrą funkcją są zakładki, dzięki którym łatwiej odszukać dany fragment. Dodatkowo zbiory w Polonie można komentować i udostępniać za pomocą serwisów społecznosciowych tj. Facebooka, Google+ oraz Twittera. Co ważne, użytkownik może też tworzyć własne zbiory i kolekcje. Większość zbiorów nie jest już objęta prawem autorskim, wobec czego zbiory z CBN Polona można kopiować, pobierać czy drukować legalnie.

Mega powiększenie!

Zoom skanów to mniej więcej Art Project by Google, który pozwala oglądać każdy ze skanów publikacji wielkoformatowych i z najdrobniejszymi detalami. Polona jest w pełni dla użytkownika i nie zabrania korzystania ze zbiorów, co oznacza, iż skany można pobierać bezpłatnie w najwyższej rozdzielczości lub w postaci zbiorczej (w pliku PDF).

W planach jest jeszcze wiele, w tym serwery Cyfrowego Repozytorium BN, które będą gromadzić zdigitalizowane zbiory z innych instytucji.

Dobre porównanie starej wersji CBN Polona z nową dostępne jest w przewodniku. Można też dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy dotyczących korzystania z zasobów Polona, prezentacji wyników i pracy z publikacją. Do przeczytania i pobrania z serwisu.  

internet hobby inne

Komentarze