Porównanie lamp do wzrostu roślin - SUNSUN i AQUAEL

Test jak najbardziej subiektywny, oparty zarówno na parametrach podanych przez producenta (tu mała podpowiedź - piszemy "strumień świetlny" i wyrażamy go w "lumenach" - [lm] a nie "lumeny"), jak i na użytkowaniu lamp w akwariach w których dominują rośliny (4 akwaria, 3 osoby).

Na początek może suche dane techniczne, z których już można wyciągnąć jakieś wnioski:

1) SUNSUN posiada więcej modli dopasowanych do większej ilości rozmiarów (stąd pojawiły się dwa modele a nie jeden bezpośredni konkurent).

2) Wydajność świetlna z 1 W - tu przewaga SUNSUN jest po prostu miażdżąca, diody nowej generacji wbijają w ziemię starą generację. To oczywiście oficjalne dane producentów. W które nie wierzę nie wierzę w i wydajność SS nie jest 5x lepsza, ale 3-4x zależnie od modelu - i tu nie dyskutuję. Po prostu lampy SUNSUN-a są dużo bardziej wydajne - ale też oparte na zupełnie innych diodach LED.

3) Temperatura barwy światła - SS 7500 [k], AQUAEL 8000 [K]. Przy Aquaelu zdecydowanie lepiej (jeśli nie rewelacyjnie) rozwijały się glony, przy SUNSUN - nie. Aquael posiada światło bardziej zimne, wpadające już mocniej w niebieski, SUNSUN bardziej "dzienne", ale też z nutą zimnej barwy. Niestety co do glonów - w trzech akwariach rozszalały się w przypadku AQUAELA. Do czwartego (hodowla krewetek) już nawet nie odważyliśmy się zakładać tej lampy, żeby nie rozbić ekosystemu - pomimo bardzo dużej ilości roślin.

4) Sunsun miażdży też konkurenta pod kilkoma innymi względami - pierwszy z nich to wymiary lampy - jest dużo cieńszy, najważniejsza jednak dla nas użytkowników pozostaje zależność jakość/wydajność/cena - tu Aquael znowu dostaje po czterech literach - wypada po prostu drogo (minimum 2x drożej), gorsza jest wydajność - bardzo znacząco.

5) Lampy AQUAEL-a nagrzewają się dużo bardziej od SUNSUN-a. Wynika to z konstrukcji samego radiatora (SS ma więcej przetłoczeń i "zawija" się) oraz zastosowanych LED-ów i sterownika (zasilacza). Innymi słowy mówiąc - spora część pobieranej energii AQUAEL-a idzie w ciepło, SUNSUN-a w światło. Efekt poboczny jest taki, że SS złapany w rękę jest ledwo letni.

Na koniec moje wnioski - wybieram lampę od SS - jest tańsza, wydajniejsza (żre mniej prądu - nawet dwie lampy od SS po 600 lm każda zeżrą go mniej niż jedna Aquaela). Moim zdaniem ma też lepiej dopasowaną temperaturę barwy światła. Przy SS rosną głównie rośliny - nie glony, przy AE - glony mają się zbyt dobrze.

Lampy były testowane w kilku akwariach (w tym z CO2 i bez) - w obu przypadkach wysyp glonów był standardem, w obu przypadkach rośliny rosły bardzo fajnie - ale w przypadku AE- glony je w pewnym momencie dusiły. Nie obeszło się bez stada ślimaków i preparatów easy life ("płynny węgiel") oraz lamp UV, żeby je dobić. Przylgi chińskie i glonojady za to były ta wniebowzięte, że spasły się jak świnki.

Lampy od SS mają jeszcze jeden plus - ich waga jest mniejsza, dzięki czemu w krewetkarium można z powodzeniem powiesić je na tylko jednym uchwycie. Do ostatniego testu więc zakwalifikowały się tylko lampy od SS - krewetkarium postawione "na nowo" - ma raptem tydzień. Krewetki są tam dopiero drugi dzień. Na krewetkarium (nota bene Aquael) zawisły dwie lampy SUNSUN. Na "start" chodzi tylko jedna. Potem zostanie odpalona druga - i będziemy oceniać rozwój glonów i roślin. Wybaczcie Panowie i Panie z Aquael - ale filtracja w tym krewetkarium jest na tyle słaba (filtr kaskadowy HBL-701 z wkładem ceramicznym, zoolitowim i węglowym) i ograniczona przez gąbki (we wlotach - żeby nie wciągnęło małych krewetek), że nawet nie odważyłem się powiesić tam lamp wspomagających wzrost roślin waszej marki - z obawy przed ponownym wysypem glonów.

Na koniec dwa zdjęcia krewetkarium - z włączoną jedną lampą i z włączonymi obiema. Na zdjęciach aż tak nie widać różnicy, jednak w praktyce jest ona bardzo widoczna i znacząca. Woda celowo jest lekko "zamleczona" preparatem nawożącym rośliny.

Powyższy test to moje subiektywne odczucia, odczucia mojej żony i kolegi - również zapalonego akwarysty. Wnioski musicie wyciągnąć sami. SUNSUN nie jest bez wad, AQUAEL też. Ja osobiście wybrałem SUNSUN-a zarówno do akwarium z CO2 jak i bez.

Ważna informacja - zarówno AQUAEL jak i SUNSUN współpracują bezproblemowo z przełącznikami SONOFF - dzięki którym można programować czas ich działania i włączać i wyłączać zdalnie.

W następnym wpisie postaram się porównać lampy SUNSUN z serii ADE (takie lepsiejsze i drożsiejsze) ale te testy jeszcze trwają. Poza tym zderzymy ze sobą dwa filtry (SUNSUN i SERA) - z lampą UV - tu podpowiem że po wstępnych testach SUNSUN wypada tak blado, że biała ściana się chowa. Sera go po prostu miażdży pod każdym względem - poza ceną ;) Ale SS dla początkujących też będzie ok. Więcej kiedy skończymy test.

Testujemy między innymi na nowym akwarium żony:

i drugim (mocniejszy model):

Jako, że są to lampy do wzrostu roślin (a te rosną jak głupie) - ponownie nie wsadzę tam już AQUAEL-a (10 Amano musiałem dorzucić, żeby pomogły zżerać te glony) i nie wrzucę serii SUNNY - bo temperatura barwy światła 6500 K to troszkę za mało do wspomagania rozwoju roślin. Nota bene - prywatnie - szkoda, że oświetlenia serii AQUAEL nie są tak dopracowane choćby jak same kostki akwariowe czy filtry wewnętrzne (o nich złego słowa nie powiem, bo stoją na najwyższym poziomie). 

P.S. - bonus, żaba trzyma się za serce jak słyszy o kolejnym teście :D