Premiera Meizu M6s – kolejny producent stawia na czytniki z boku obudowy

Strona główna Aktualności
image

O autorze

Meizu wprowadza na rynek nowy model smartfonu: M6s. To urządzenie, które wyposażono w kilka interesujących, ale niekoniecznie typowych rozwiązań. Na czele zastosowanie nowego procesora Samsunga, modelu Exynos 7872 z sześcioma rdzeniami oraz czytnik linii papilarnych, który wbrew trendowi nakazującemu umieszczać go przede wszystkim na tyle urządzenia, został umiejscowiony z boku, a dodatkowo ma cechować się odblokowywaniem urządzenia w czasie 0,2 sekundy.

Prócz tego M6s wyposażono, tym razem zgodnie z trendem, w ekran IPS o proporcjach 18:9 i przekątnej 5,7 cala oraz rozdzielczości 720⨯1440, co daje zagęszczenie pikseli na poziomie 282 punktów na cal. Pamięć to 3 GB RAM-u oraz 32 lub 64 GB na dane (które można rozszerzyć kartą do 128 GB). Główny aparat ma jeden obiektyw, 16 megapikseli, przysłonę f/2.0 i podwójną, dwutonową diodę doświetlającą, zaś przedni to 8 Mpix i także przysłona f/2.0. Obsługiwane jest Wi-Fi a/b/g/n i hybrydowy dual-SIM, a bateria ma 3000 mAh i naładujemy ją poprzez USB typu C.

Najciekawiej z całej specyfikacji wypada oczywiście procesor. Jak wspomniano na wstępie, jest to Exynos 7872 produkcji Samsunga. Jednostkę wyposażono w cztery rdzenie Cortex-A53 o taktowaniu do 1,6 GHz oraz dwa rdzenie Cortex-A73 z taktowaniem do 2,0 GHz. Grafika to Mali-G71, a całość wykonano w 14-nm litografii.

Wśród możliwości jednostki znalazły się elementy, które jak dotąd typowe były tylko dla najwyższej półki urządzeń. Mowa na przykład o obsłudze skanera tęczówki oka, inteligentnym WDR w aparacie czy też obsłudze 120 klatek na sekundę w rozdzielczości fullHD. Nie wiadomo na razie ile z nich będzie wykorzystywał M6s, jednak wiadomo, że w skaner tęczówki oka go nie wyposażono.

W momencie premiery Meizu M6s ma działać pod kontrolą Androida 7.0 z nakładką Flyme UI 6.2. Ceny mają wynosić około 125 euro za model o pojemności 32 GB i około 150 euro za model 64 GB. Po bezpośrednim przeliczeniu i bez podatków daje to według dzisiejszego kursu kwoty odpowiednio około 520 i 625 złotych.

© dobreprogramy