r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Premiera Nintendo Switch bez usług VOD. Na Netfliksa trzeba będzie poczekać

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Konsola Nintendo Switch zapowiada się całkiem ciekawie przede wszystkiem ze względu na możliwość wykorzystywania jej zarówno jako urządzenie mobilne, jak i stacjonarne. Nie oznacza to jednak, że jej sukces jest już przesądzony. Wręcz przeciwnie, sukcesywnie pojawiają się kolejne informacje, które mogą zniechęcić potencjalnych nabywców.

Nintendo Switch trafi do sprzedaży 3 marca. Wraz z premierą globalną, konsola będzie dostępna także w Polsce. Jej cena w przedsprzedaży wynosi ponad 1400 złotych. Nie jest to jednak koniec kosztów – już podczas konferencji prasowej Nintendo ogłosiło, że do rozgrywki wieloosobowej konieczne będzie uiszczanie opłaty abonamentowej.

Do listy potencjalnych wad Switcha, obok dość wysokiej ceny i płatnego multiplayera, dopisać można kolejną: jak informuje IGN, konsola w momencie premiery nie będzie obsługiwała żadnej z popularnych usług VOD. Mimo że dzięki stacji dokującej możliwe będzie wygodne podłączanie do telewizora, to (przynajmniej na początku) możemy zapomnieć o korzystaniu na niej z Netfliksa, Hulu, czy nawet YouTube’a.

r   e   k   l   a   m   a

Na razie Nintendo nie poinformowało, kiedy oglądanie ulubionych filmów czy seriali będzie na Switchu możliwe. Zastrzeżenia wzbudzić może później budzić także jakość strumieniowania. Pozytywnie nie nastrajają bowiem wieści, że w Zeldę będziemy mogli pograć jedynie w rozdzielczości 900 i 30 klatkach na sekundę.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.