Premiera nowego urządzenia Google – poznajcie klucz sprzętowy Titan

Strona główna Aktualności

O autorze

Jeszcze w tym roku spodziewamy się ważnych premier sprzętowych Google. Ptaszki w Palo Alto ćwierkają między innymi o kolejnej odsłonie smartfonu Pixel oraz laptopa Pixelbook. Trzeba jednak przyznać, że ochrona przed przeciekami w Google jest w tym roku wyjątkowo skuteczna, przez co w zakresie premier sprzętowych made by Google musimy na razie zadowolić się kluczem sprzętowym do weryfikacji dwustopniowej Titan Security Key.

Do stosowania dwustopniowej tożsamości (2FA) służą nam dziś najczęściej smartfony – uniwersalne urządzenie, które użytkownik zawsze ma pod ręką, a na które drugi składnik logowania można dostarczyć co najmniej na kilka sposobów. Sprawdza się to całkiem nieźle, zwłaszcza że zabezpieczenie 2FA oferują już dzisiaj w zasadzie wszystkie największe serwisy społecznościowe, a od lat (na przykład od potwierdzania zleceń przelewów) banki. W warunkach korporacyjnych stosuje się częściej klucze sprzętowe, które potwierdzają uprawnienia użytkownika po umieszczeniu w gnieździe USB.

Klucz zaprezentowany przez Google na trwającej w San Francisco konferenecji Google Cloud Next kierowany jest przede wszystkim do grona administratorów Google Cloud. Nie należy spodziewać się, że będzie to klucz jakkolwiek różniący się od innych „dongli” – zastosowania są poważne, nie ma miejsca na zabawy i dodatkowe atrakcje, z jakim do czynienia mamy na rynku konsumenckim. Jeśli zaś chodzi o oprogramowanie, to Google stawia na rozwiązania sprawdzone choćby w przypadku Chromecasta: zamknięte firmware, które wymaga od użytkownika minimum inicjatywy, ograniczającej się zazwyczaj do sparowania z kontem Google.

Klucz jest oczywiście zgodny ze specyfikacją FIDO, a oprócz intefejsu USB będzie można wykorzystywać także komunikację przeze Blueooth i NFC. Łączność bezprzewodowa będzie najpewniej dostępna opcjonalnie, gdyż według nieoficjalnych informacji ceny urządzenia mają wahać się od 25 do 50 dolarów. Będzie ono dostępne w sklepie Google w ciągu kilku miesięcy.

© dobreprogramy